Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Maati

Zamieszcza historie od: 14 lipca 2015 - 15:33
Ostatnio: 2 września 2019 - 11:10
  • Historii na głównej: 18 z 21
  • Punktów za historie: 4262
  • Komentarzy: 26
  • Punktów za komentarze: 87
 
zarchiwizowany

#67456

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Dzisiaj będzie prosta historia o tym, jak należy formułować swoje oczekiwania, żeby nie skończyło się jak na obrazku: http://demotywatory.pl/1404368/Prawa/Prawa

Firma posiada swoją bazę Klientów - hurtownię danych. I lubi na tej bazie robić różne analizy (mniej, bardziej skomplikowane), żeby odpowiednim Klientom przedstawić odpowiednią ofertę - jak na razie żadnej prawdy objawionej nie przekazuję. Robi tak pewnie 99% firm na rynku.

Tak się stało, że do promocji nowej oferty potrzebowaliśmy nowego znacznika w hurtowni danych. W tle działyby się tajemnicze i skomplikowane wyliczenia ekonometryczne i statystyczne (i nie przesadzam, logika działania znacznika była rzeczywiście całkiem skomplikowana). Ale na koniec miała być prosta informacja - należy przedstawić ofertę, czy nie. Zatem standardowa procedura:
1. CR (Change Request – Żądanie Zmiany w systemie)
2. Opisanie wymagania (chcemy znacznik, który by oznaczał to i to)
3. Określenie czasu, kosztów
4. Czas start – trwają prace po stronie programistów dostawcy

O dziwo, udało się to wdrożyć w założonym czasie. Zmieściliśmy się w założonym budżecie. I co najdziwniejsze - nawet prawidłowo działało i prawidłowo kwalifikowało (lub nie) Klientów do odpowiedniej oferty.

Gdzie zatem piekielność? Otóż pojawiła się mniej więcej w momencie, kiedy wdrożony, odebrany i zapłacony znacznik chcieliśmy wykorzystać. No nijak nie mogliśmy go namierzyć. Na nasze pytanie – jak go znaleźć, dowiedzieliśmy się:
„Oczywiście, można go użyć. W tym celu potrzebna jest kolejna CR...”

Szczęka mi opadła...
Mojemy kierownikowi - też...
Ostatecznie, kiedy problem został wyeskalowany na stopień dyrektorów i członków zarządu - możliwość używania została dostarczona bez dodatkowego kosztu po naszej stronie...
Ale od tamtej pory już wolę wpisywać, że to, co zamawiam, ma być gotowe do użycia :)

PS Uważacie, że niepotrzebnie robiliśmy problem? Że wystarczyło kilka złotych więcej zapłacić? To powiem Wam, że bez kilkudziesięciu tysięcy złotych to w ogólne nie zaczyna się rozmów o CR...

PS2 Firma dostawcy nie była z Polski :) I nie jestem uprzedzony, ale ze starszymi braćmi w wierze jednak ciekawie robi się interesy :)

dostawca projekt

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 82 (168)