Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Rudaa

Zamieszcza historie od: 14 września 2012 - 22:16
Ostatnio: 12 lipca 2019 - 11:37
  • Historii na głównej: 60 z 101
  • Punktów za historie: 21668
  • Komentarzy: 134
  • Punktów za komentarze: 331
 

#84858

(PW) ·
| Do ulubionych
Wracamy znad morza w sobotę. Gorąco niemiłosiernie. Parkujemy na leśnym parkingu. Nagle słyszę, że ktoś krzyczy - halo ratunku! Mąż podszedł.

Okazało się, że starsze małżeństwo wracało też znad morza i pan źle się poczuł. Wysiadł z auta i zemdlał. Daliśmy im wodę. Pan odmawiał pogotowia. Pani tłumaczyła, że to problem, bo jak go zabiorą to kto po auto wróci, bo to daleko od domu. No i Pan będzie zły. Odpowiedziałam jej, że trudno, będzie zły, ale przynajmniej będą żywi.

Zadzwoniliśmy na 112, ale że pan odmawiał karetki to tylko mogli policję wysłać.
A jakby Pan zemdlał podczas jazdy i zabił nie tylko siebie, ale kogoś kto jechał obok albo z naprzeciwka?

Dk 5

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 147 (159)

#84756

(PW) ·
| Do ulubionych
Rozumiem czytać coś w telefonie idąc z wózkiem chodnikiem.
Ale jaką nieodpowiedzialną idiotką, trzeba być żeby przechodząc przez ruchliwą ulicę ze skrzyżowaniem i za ciężarówką w miejscu bez przejścia dla pieszych dalej gapić się w telefon?!

Tak dziewczyno w sukience przechodząca przez skrzyżowanie Chociebuskiej z Rogowską około 13, to o Tobie!

Nowy Dwór

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 53 (73)

#84486

(PW) ·
| Do ulubionych
Uprzejmie proszę wszystkich kierowców o nieparkowanie przy przejściach dla pieszych, ponieważ zasłaniacie widoczność i pieszym, i innym kierowcom.

Zwłaszcza że w takich miejscach nie ma miejsc parkingowych i Wasze parkowanie jest niezgodne z przepisami.

Prośbę motywuję ponadto tym, że nie mam ochoty dzwonić codziennie po Straż Miejską, żeby z tego samego miejsca odholowywała co dzień inne auto. Wczoraj białe Suzuki dzisiaj Suzuki Liana… Ileż można.

Wrocław

Skomentuj (27) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 67 (165)

#84573

(PW) ·
| Do ulubionych
Błędne koła z DHL.

Zamówiłam coś dużego wysyłkowo. Okazało się niesprawne więc chcę to zwrócić. Sprzedawca nie robi problemów. Zamówił kuriera właśnie DHL. I tu się robi problem. Od poniedziałku było zlecenie na odbiór paczki ode mnie w środę. Paczki nie odebrano. W środę nie, w czwartek nie, w piątek nie.
Dzwonię do kurierów z mojej okolicy- oni nie mają zlecenia na odbiór, bo mają dużo paczek do rozwiezienia.
Na infolinii natomiast twierdzą że nie mogą zmusić kurierów do odbioru paczki...
A przesyłka czeka kolejny tydzień i zajmuje pół pokoju.

Edit: chyba przeczytali piekielnych, bo paczkę odebrali dzisiaj ;)

kurierzy

Skomentuj Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 218 (232)

#84275

(PW) ·
| Do ulubionych
Idziemy na spacer. Dziecko w wózku.

Idziemy chodnikiem. Słyszę za plecami dzwonek. Nie zdążyłam się odwrócić, ale mąż tak. W ostatniej chwili złapał ręką kierownicę roweru jakiejś dziewuchy, inaczej by w niego i wózek wjechała.

Tak, pedalarka uważała, że zadzwoni i nagle w sekundę wszyscy znikną z jej drogi.

Potem nastąpiła kilkuminutowa wymiana zdań. Poinformowałam ich o przepisach i że jadą po chodniku, a obok prawie pusta ulica. Jechali w 3 osoby. W końcu, po mało kulturalnej rozmowie, odjechali.

Zadzwoniłam na policję, ale nawet nie zapamiętałam koloru ich rowerów. Policjanci zaproponowali, żebym przyszła złożyć zeznania i jeśli ich znajdą, to potraktują zdarzenie jako wykroczenie.

Tak że pedalarze z niedzieli, jeśli to czytacie - tak, to było wykroczenie. I to my mieliśmy rację, nie wy!

Osiedle

Skomentuj (21) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 64 (152)

#84257

(PW) ·
| Do ulubionych
Może dla ludzi, którzy nie szanują swojego czasu to mało piekielne.

Piszę w sprawie zabawki na olx. Pytam, czy na pewno działa rzecz A i rzecz B. Pani zapewnia, że tak.

Jadę po odbiór zabawki. Włączam. Działa rzecz A, ale rzecz B nie działa. Noż kurde! Ile zajęłoby jej sprawdzenie, czy obie rzeczy działają? Włożyć baterię i wcisnąć 2 przyciski czyli powiedzmy 5 minut.

Ile mi zajął dojazd w tę i z powrotem? Prawie godzinę!

Tak że szanujmy czas innych!

olx

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 34 (94)

#84171

(PW) ·
| Do ulubionych
Centrum Wrocławia poranny korek. Mgła ograniczające widoczność do około 100 metrów.
Co 3 kierowca włącza tylne światło przeciwmgłowe, bo przecież jadący za nim 3 metry dalej go nie zauważy.
Lepiej go oślepić taką żarówka.

Centrum miasta

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 73 (115)

#83976

(PW) ·
| Do ulubionych
Myślałam, że na olx nic mnie już nie zaskoczy...

Dostałam rano prośbę, czy mogłabym przywieźć przedmiot (nieduży) do miejscowości 20 km od mojego miasta wojewódzkiego. Pani bardzo zależy.

Zgodnie z prawdą napisałam, że mieszkam w mieście wojewódzkim i tutaj możliwy odbiór, ewentualnie mogę jej też wysłać kurierem.

Pani odpisała, że szkoda, bo bardzo jej zależy.

Odpisałam jej, że do jej miasta taka sama droga, jak do mojego...

Jej odpowiedź: szkoda.

Zaproponowałam jej inną opcję: 100 zł kosztuje taxi w jedną stronę, więc robi mi przelew na 200 zł za taxi w obie strony i przywiozę jej przedmiot...

Dostałam odpowiedź: nie, dziękuję, za drogo. :D

Edit do komentarzy: taxi strefa podmiejska. Dokładnie 70 zł - sprawdziłam.

olx

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 49 (113)

#83896

(PW) ·
| Do ulubionych
"Owadzi" sklep.

Kupiłam kilka rzeczy na wyprzedaży. Okazało się, że 2 nie pasują, więc poszłam je zwrócić do sklepu. Oryginalne opakowanie, metki są i paragon zakupu też.

Kasjer informuje mnie, że towar z wyprzedaży nie podlega zwrotowi. Na moje pytanie - od kiedy? gdzie to jest napisane? dodaję też, że nikt mnie o tym nie poinformował, jak kupowałam - twierdził, że nie można i już. Poprosiłam o kierownika.

Przyszła pani i powtarza to, co kasjer. No to proszę o pisemną odmowę zwrotu. Nie otrzymuję jej, zamiast tego rozmawiam z kolejnym pracownikiem (nie spojrzałam na plakietkę ze stanowiskiem) i zostaję poinformowana, że nie ma zwrotów. Mogę zadzwonić na infolinię i jak oni powiedzą, że można, to wtedy mi przyjmą zwrot. Dodała jeszcze, że nie po to są wyprzedaże, żeby przyjmować zwroty.

Oczywiście zadzwoniłam na infolinię i poinformowano mnie, że towar z wyprzedaży również podlega zwrotom. Pani przyjęła też skargę na ten konkretny sklep.

Jako że mam kilka "owadzich" sklepów w okolicy, to poszłam do innego zwrócić towar. Zwrot przyjęto bez zająknięcia…

(Zanim poszłam do sklepu, sprawdziłam ich regulamin zwrotów i jakie warunki trzeba spełnić, żeby móc zwrócić towar).

Edit: Dobra wola sieci sklepów jest taka, że przyjmują zwroty, więc dana placówka sama działała wbrew polityce firmy...

owadzi sklep

Skomentuj (25) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 63 (113)

#70966

(PW) ·
| Do ulubionych
Nie jest to odosobniona sytuacja, a ostatnio przydarzyło mi się to dzisiaj.

Całkiem sporo sprzedaję i kupuję przez internet. Nie zawsze trafiam, więc potem sprzedaję dalej, żeby nie być stratna przy odsyłaniu.

Sytuacja z wczoraj. Dzwoni telefon. Akurat nie słyszałam, więc napisałam sms. Odpisała, co ją interesuje i czy dzisiaj może to około 16 zobaczyć. Odpisałam „dobrze, zapraszam”.

Dzisiaj około 14 dzwoniła, żeby potwierdzić, że ona na pewno będzie o tej 16, jak się umawiałyśmy i będzie dzwonić jak będzie w okolicy.

Godzina 16 - nic. Godzina 17 - nic. Godzina 18 - nic.

Godzina 19 - ona jednak rezygnuje z zakupu i pozdrawia.

Ludzie, szanujmy swój czas. Jeśli rezygnujecie, to napiszcie od razu, a nie parę godzin później albo wcale.

Umawianie się z kimś jest zobowiązaniem dla obu stron.

internet

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 133 (193)