Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Trepan

Zamieszcza historie od: 30 czerwca 2015 - 9:21
Ostatnio: 4 lipca 2020 - 5:21
  • Historii na głównej: 18 z 30
  • Punktów za historie: 2313
  • Komentarzy: 417
  • Punktów za komentarze: 460
 
[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
2 lipca 2020 o 5:57

Handel podkładami kolejowymi drewnianymi jest niedozwolony. Są nasączane kreozotem. Silnie szkodliwy, rakotwórczy. Nie wolno tym palić. Mało tego, nie wolno ich nigdzie wykorzystywać, jest obowiązek utylizacji i to przez certyfikowany zakład (cholernie ciężko ten syf unieszkodliwić). Prokuratura, media. Gałęzie zwisające nad terenem własnej posesji można samemu przycinać, tylko są pewne obwarowania. Doktor google, fora prawnicze, albo zapytaj kogoś kto miał do czynienia z podobną sytuacją. Palenie śmieciami może zainteresować odpowiednie służby odpowiedzialne za ochronę środowiska i media. Odnośnie sadzonki dębu pojęcia nie mam, więc się nie wypowiem stricte na temat, ale może być podobnie jak z orzechem. Orzecha włoskiego nie można sobie ot tak posadzić, ma zbyt rozbudowany system korzeni, zdolny uszkodzić nawet fundamenty budynków na sąsiednich posesjach. Zdaje się, że trzeba spełnić jakieś dodatkowe wymagania jeśli jest bliżej niż od ogrodzenia. Mam wrażenie, że obostrzenia dotyczą też kilku innych gatunków drzew.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
30 czerwca 2020 o 16:41

@papioczek112: szkoda, że nie w durny łeb delikwenta...

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
30 czerwca 2020 o 11:13

@Grav: rękojmia obowiązuje gdy sprzedający zataja wiedzę o stanie pojazdu. W przypadku handlarza (czy komisowego, czy osoba prywatna, ale po prostu sprzedająca samochody nawet bez działalności) nie ma sytuacji, że może on czegoś nie wiedzieć. W świetle wyroków, które w takich sprawach zapadały to jest fachowiec i ma się znać. W końcu na tym zarabia. Natomiast osoba, która zbywa jedno auto może być kompletnym laikiem. Ma prawo do niewiedzy. Od tego jest zapis, że kupujący jest świadom stanu technicznego. Jeśli więc nie zatai czegoś, typu wspomniany wpis "stan igła", a samochód się wręcz rozpada, to ciężko coś wyszarpać. Natomiast samo posiadanie kilku ogłoszeń sprzedażowych lub regularne ich zamieszczanie już zmienia traktowanie delikwenta przez sąd. Kwestią sporną jest tu interpretacja słowa "regularnie" i tego dokonuje sąd.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
29 czerwca 2020 o 19:18

@Grav: rękojmia? Sprzedający jeśli nie zajmuje się tym zawodowo (nie trzeba działalności czy komisu, wystarczy, że sprzedaje regularnie i sąd to uzna) to nie jest wedle orzecznictwa fachowcem. Ma prawo nie wiedzieć. Zapisy o gwarancjach, rękojmiach itp. dotyczą handlarzy.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
28 czerwca 2020 o 21:40

@kierofca: tyle mogłem zrobić, uniosłem rękę w geście podziękowania i przeprosin. Niemniej jeden pas w jedną stronę, wyglądało to nieelegancko. Tak jak ci wszyscy poganiacze, siedzący na zderzaku, błyskający długimi, machający łapami i walący po klaksonie, bo masz go przepuścić i już.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
28 czerwca 2020 o 10:38

W mojej lokalnej stonce z dezynfekcji została tylko kartka. Są sklepy gdzie obrócenie się wózkiem zakupowym to ekwilibrystyka poziomu mistrzowskiego. Sieć jest po prostu za duża. Zaczyna cierpieć na choroby gospodarki centralnej.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
28 czerwca 2020 o 10:36

Pod Lublinem niedawno taki spowodował wypadek i uciekł. Szkoda, że go nie łupnąłeś. Kierowcom MPK często się powtarzało przed wprowadzeniem monitoringu na każdym pojeździe "wal, przynajmniej masz delikwenta na miejscu, a nie się będziesz potem tłumaczył". Prawo jazdy jest czymś tak oczywistym, że prawie każdy kto chce to ma. Źle. Chorzy psychicznie nie powinni siadać za kierownicę.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
26 czerwca 2020 o 17:28

@NeMi: gdy ma "szczególną potrzebę". Czyli awarie, ewakuacje, sytuacje nieprzewidziane. Natomiast mając grafik od godziny do godziny, jeśli nic takiego się nie wydarzy to etat ma 168 godzin przeciętnie. Robota po 180 czy ponad 200 godzin nawet miesięcznie to nie jest sytuacja losowa, nagła. To permanentny problem zakładu i grzeje mnie to, że firma się kładzie. Nie będę robił po 9-10 godzin dziennie żeby łatać to co firma nie ogarnia, zwłaszcza mając plan pracy na osiem. To się może zdarzyć, ale dzień w dzień. Co to w ogóle za praktyka, że mam mieć zgodę na wyjście po czasie pracy? Zrobiłem swoje, moja zmiana dobiegła końca, cya.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
25 czerwca 2020 o 18:53

To się nazywa przywłaszczenie (rozporządzanie mieniem, do którego nie ma się prawa i czerpanie z tego korzyści). To kodeks karny, a skarbówka dostała należny podatek?

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
23 czerwca 2020 o 21:11

Miałem podobne perypetie od strony kupującego, kilka tygodni spóźnienia z z płynem technicznym, niezbyt drogim, ale mocno mi potrzebnym na wczoraj. Nie wiem czy mieli taki bajzel i zapomnieli czy w ramach zadośćuczynienia przysłali mi większą bańkę. W każdym razie uznałem to za zadośćuczynienie za to co zawalili (niedotrzymanie terminu). Jest jeszcze odstąpienie od umowy do 14tu dni od otrzymania towaru. Jakbym nie dostał to jeszcze kilka dni i awantura gotowa. Szczęścia i rozsądku.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
21 czerwca 2020 o 12:53

Sumy ubezpieczeń są takie same. Jeśli więc nie ma dodatkowych opcji jak assistance to płacisz za to samo, ale różny standard obsługi i cena. Od tego najlepszym fachowcem jest agent, sam mam jednego, z którym podpisuje prawie wszystkie umowy, a pojazdów mam sporo. Z nielubianymi firmami (za błędy w dokumentach, marnowanie czasu i pieniędzy) trzeba się żegnać jak najszybciej. Znaleźć rzetelnego człowieka i się go trzymać. Wszystkie dokumenty załatwi, w końcu ma z tego kasę.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
20 czerwca 2020 o 14:31

@timi14: no i prawidłowo. Nie życzę Ci, ani tez nikomu na "dużych", ale lepiej jak wbije się w zestaw niż zabije kogoś niewinnego. Jeśli przez debila ktoś ma zginąć, to niech to będzie on sam, a nie przypadkowa ofiara.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
10 czerwca 2020 o 19:54

@SzymonL: tak

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
10 czerwca 2020 o 10:56

PluszaQ Zamieszcza historie od: 14 lutego 2017 - 16:53 Ostatnio: 26 września 2019 - 11:03 Admin to pała

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
7 czerwca 2020 o 21:31

@KwarcPL: nie zgaduję, sprawdziłem; to drugie.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
7 czerwca 2020 o 11:46

Wyciągnięte konsekwencje? Poprawki zrobione na koszt partaczy?

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
5 czerwca 2020 o 17:18

@livanir: zapomniałaś "czymś ciężkim" po słowie "uderz".

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
3 czerwca 2020 o 20:01

@glan: ja klikam za każdą antydatowaną historię. Myślą, ze skasują komentarze, zmienią datę i jest nówka. Nie.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
3 czerwca 2020 o 19:58

Jak nie zadzwoni to to o nim świadczy. Dobry rekruter ma szacunek do człowieka, jego czasu. Sam mam trochę umiejętności i ostatnio sporo firm dodaję do czarnej listy. Idę do pracy, więc albo umowa o pracę, albo pa (są przecież okresy próbne). Stawka ma być godna, tak samo warunki. Żądam przestrzegania BHP i prawa pracy. Nie podoba się? To niech sie te wszystkie dziadtransy, przekrętpole, januszexy bujają z załogami, które jak zjawią się w komplecie to sukces. Jeśli na czas, to już cud, a trzeźwi to chyba w bajkach. Nadto pilnuj żeby pracowali, żeby mienia firmy nie rozkradli, żeby jakość była na akceptowanym poziomie. Niech się z takimi pracownikami bujają. Oddzwonienie i podziękowanie za udział w selekcji to przejaw szacunku. Nie masz takowego? To się użeraj z hołotą i bydłem na swoim poziomie.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
2 czerwca 2020 o 16:51

@Tolek: jeden problem: papier przyjmie wszystko, ale niepodpisany nie ma żadnej mocy. Taka praktyka jest więc naganna, ale nie ma na to paragrafu. Nagłośnienie sprawy i każdy rodzic, którego dzieć sobie zrobi kuku w razie "w" do kuratorium, że szkoła nie upilnowała i umywa ręce dopiero faktycznie może coś im zrobić.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
1 czerwca 2020 o 16:32

No to wykonać. U mnie na zakładzie była haja, że gość wyszedł po ośmiu. Oficjalnie chcieli mu klepnąć samowolne opuszczenie miejsca pracy (takie zasady na stanowisku jest brygadzista odpowiedzialny za ludzi, więc musi mieć zgłoszone każde wyjście). Się kierownictwo zdziwiło, jak im powiedział, że jego to wali, zgłosił i wyszedł, a jak chcą go zmusić do nadgodzin to niech spróbują (a firma duża, wyłapałaby za to ciężkie kary).

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
31 maja 2020 o 20:45

@rodzynek2: bez wątpienia najprzyjemniej gdy darmo idzie się nachapać. W skali makro mamy to w kraju.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
30 maja 2020 o 23:34

Tłumik na złomie 10 zł, wspawanie 40 zł. Tyle jeśli chodzi o cienkie czento.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
29 maja 2020 o 22:21

@Grav: daruj sobie serenity Zamieszcza historie od: 5 lipca 2011 - 22:35 Ostatnio: 2 lipca 2017 - 13:34

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
23 maja 2020 o 18:59

Skąd ja znam takich Mietków elektryki. W domu mam porobione to co się "nie da". Z uziemieniem da się prościej; wody nie masz? Metalowa rura w ziemię, wystarczy tylko przewód doczepić. Na starych blokach tak się robi przy wymianie instalacji w mieszkaniu (tylko trzeba sprawdzić czy przewodzenie do ziemi faktycznie jest).

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1016 17 następna »