Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Xynthia

Zamieszcza historie od: 30 sierpnia 2017 - 21:03
Ostatnio: 4 grudnia 2022 - 18:12
  • Historii na głównej: 114 z 118
  • Punktów za historie: 15454
  • Komentarzy: 425
  • Punktów za komentarze: 3430
 
[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
11 listopada 2022 o 22:55

@singri: A, dziękuję, przekażę przyjaciółce, może faktycznie pomoże :)

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 6) | raportuj
7 listopada 2022 o 18:51

@digi51: Ja kiedyś darłam japsko przez telefon. Serio, swego czasu w moim telefonie mocno szwankował mikrofon, żeby mnie rozmówca słyszał, musiałam się po prostu drzeć... Wszystko inne działało OK, a dłuższy czas nie było mnie stać na nowy, więc go używałam i po prostu się darłam. Oczywiście wtedy z całych sił starałam się nie prowadzić rozmów telefonicznych w miejscach publicznych, ale czasem trzeba było odebrać i wywrzeszczeć choćby informację "oddzwonię później!!!". Może to na mnie kiedyś trafiłaś ;)

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
23 października 2022 o 12:14

@big_zygi: Powiem więcej, nie jest problemem również NIE PRZYJĘCIE zaproszenia od osoby, której nie chcemy mieć w znajomych. No ale wtedy by nie było tej jakżeż fascynującej historii...

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
14 października 2022 o 12:27

@Armagedon: Dokładnie!

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 4) | raportuj
12 października 2022 o 8:33

@AnitaBlake: Te 60 dni to akurat 100% płatne, co nie zmienia faktu, że bardzo niemile widziane przez pracodawcę - zwłaszcza dlatego, że 100% płatne...

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
10 października 2022 o 17:17

@Armagedon: No ja akurat rozumiem, chociaż nie mam szczeniaka, tylko dorosłego (starszego) psa. Jest absolutnie proludzka, miziasta i przytulaśna i uważa, że każdy napotkany człowiek ma ochotę ją pogłaskać. A jak to okazuje? Podbiegając do wybranej losowo osoby i ocierając się pyskiem o tę osobę... Nie pozwalam i proszę ludzi, aby w odpowiedzi na takie zachowanie nie głaskali jej, bo nie mam ochoty na awanturę pt. "pani pies mi ubrudził spodnie!" - psi pysk po spacerze i wsadzaniu nosa wszędzie, gdzie się da, jest mało czysty... Ogólnie nie mam nic przeciwko głaskaniu Kruszyny - jeśli ktoś się zapyta, zawsze pozwalam, ona to uwielbia, ale nie pozwalam na akcje - Kruszyna podbiega, ociera się pyskiem, nie reaguje na moje "nie wolno!", a w nagrodę jest głaskana. Jak wspomniałam, to starszy pies, ma swoje nawyki i przyzwyczajenia, no ale z niektórymi staram się walczyć, a przez sporą ilość "głaskaczy" niestety bezskutecznie...

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
6 października 2022 o 8:20

My mamy taki "kwiatek" jak wspólny panel sterowania w obu windach, w praktyce oznacza to tyle, że przyjeżdża ta, która jest bliżej. Niestety, najczęściej wygląda to tak, że "wołasz" windę na 10-te piętro, ta z parteru nie przyjedzie, bo jest za daleko, natomiast na którymś tam piętrze ktoś tę drugą windę po prostu "trzyma" - bo milion bambetli do niej ładuje, bo zapomnieli coś z domu (dobra, to trzymaj, ja skoczę po to "coś"), bo sąsiad wysiadał wcześniej, ale rozmowy nie skończyli... Nie raz, nie dwa zbiegałam po prostu po schodach po bezowocnym oczekiwaniu na windę.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
6 października 2022 o 8:10

@janhalb: Fajny tekst, ale u mnie nie zda egzaminu. Kruszyna ma +/- 5 kg. żywej wagi i zazwyczaj jest w kagańcu (mały "śmieciożer" z niej, nie idzie upilnować, żeby jakiegoś świństwa nie zeżarła...).

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 4) | raportuj
22 września 2022 o 12:13

A ta milicja to z jakiego kraju jechała? Bo w Polsce już nie ma, istniała tylko do maja 1990.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
19 września 2022 o 17:48

@Balbina: Poszłam to wyjaśnić, ale: - dowiedziałam się o sytuacji dopiero po kilku dniach od zdarzenia; - Młoda była wtedy w żłobku, nie w przedszkolu, więc nie bardzo umiała wyjaśnić, kiedy dokładnie to było i która to była pani (okres wakacyjny, zdarzało się że codziennie jakaś "obca" opiekunka była do pomocy); - oczywiście nikt, ale to absolutnie nikt nie przyznał się do tego zachowania, wszyscy jak jeden mąż zarzekali się, że u nich w żłobku nie praktykuje się "przestawiania" dziecka na "właściwą" rękę; - nie darłam się w szatni, słowa "nie słuchaj pani, jeśli ci każe posługiwać się prawą ręką" wypowiedziałam w domu, podczas rozmowy z Młodą, kiedy wreszcie wydusiła z siebie, czemu usiłuje wszystko robić prawą ręką (co totalnie ją męczyło i było jej z tym strasznie niewygodnie). Ale rozumiem, że odnosisz się do sytuacji z historii, z tym że tam też nie jest napisane, że matka się darła, wręcz przeciwnie, powiedziała to na tyle cicho, że opiekunka te słowa usłyszała dopiero od innych dzieci obecnych wtedy w szatni, które jej to powtórzyły. Dla mnie sytuacja wygląda bardzo niejasno, jedyne co można wywnioskować, to: - opiekunka rozmawia z matką stojąc w progu pomiędzy szatnią a salą z dziećmi, aby "mieć na nie oko" - no faktycznie, super warunki do poważnej rozmowy o kwestiach wychowawczych; - nie wiemy o czym jest rozmowa, autorka historii nie raczyła wyjaśnić, może dziecko faktycznie nie powiedziało "przepraszam" w sytuacji, kiedy powinno to zrobić - wiesz, małym dzieciom się to zdarza, one dopiero się uczą zachowań społecznych; - opiekunka odwraca się i wchodzi do sali, matka nie mając już możliwości dalszej dyskusji, która być może właśnie znalazła się w kluczowym punkcie, mówi do dziecka "nie słuchaj tej pani" - owszem, nie bardzo właściwe, ale w tej sytuacji zrozumiałe. Nie mówię, że na pewno tak było, ale lubię sobie wyobrazić, jak dana sytuacja mogła wyglądąć z drugiej strony ;)

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 6) | raportuj
19 września 2022 o 14:18

Ale my zrozumieliśmy już za pierwszym razem, to ty nie zrozumiałeś, ze oceniamy to na "słabe".

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
19 września 2022 o 13:32

Hm, a cóż to za poważne rozmowy dotyczące wychowania dziecka przeprowadza się stojąc w progu pomiędzy sala a szatnią, aby mieć oko na pozostałe dzieci?

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
19 września 2022 o 13:29

@Etincelle: @Balbina: Ja też kiedyś powiedziałam mojej córce "nie słuchaj pani!" - Młoda jest leworęczna, pani kazała jej jeść, rysować itp. prawą ręką... Tak więc jak najbardziej istnieją sytuacje, kiedy takie słowa, choć wydają się bardzo niewychowawcze, są w pełni usprawiedliwione okolicznościami.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 7) | raportuj
13 września 2022 o 12:17

@Armagedon: A, widzisz, mądrego to miło posłuchać. Nie jestem jak krowa na rowie i logicznymi argumentami dam się przekonać, więc owszem, z kontuzją nogi można ćwiczyć inne rzeczy i w sumie wtedy mogłam Młodą na trening posłać... Ale Ola miała gorączkę 38*, w sumie przez cały, dwugodzinny trening raz przećwiczyła z dziewczynami układ, resztę czasu przesiedziała pod ścianą, usiłując opanować dreszcze. No i dziecko, które kolokwialnie mówiąc "dalej rz*ga niż widzi", też raczej średnio się na trening nadaje... Nie mówiąc już o tym, że jak usłyszałam, że przecież trenerka mogła jej dać "jakieś kropelki", to mi się scyzoryk w kieszeni otworzył.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
4 września 2022 o 12:36

@GoshC: Ale takie rzeczy się robi, zawsze na początku zmiany jest tzw. odprawa, gdzie przekazuje się następnej zmianie różne ważne informacje. Wydaje mi się, że było tak - wiadomość o śmierci żony przyszła w trakcie zmiany, opiekunka, która miała ją przekazać, wzięła ze sobą jedną albo dwie koleżanki (nie jest przyjemnie przekazywać takie wiadomości...), reszta nie była jeszcze poinformowana, na to wszystko weszła nieświadoma jeszcze niczego KatiCafe, no i faktycznie efekt nieciekawy...

[historia]
Ocena: 17 (Głosów: 17) | raportuj
3 września 2022 o 8:58

To teraz będziemy mieli dylemat, kto pisze bardziej niezrozumiałe historie - Szembor czy Canarinios...

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 3 września 2022 o 9:03

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 15) | raportuj
2 września 2022 o 19:03

@PiekielnyDiablik: Eh, jak wyjaśniam wszystko, to czego może się ktoś "doczepić", to historia robi się rozwlekła i są docinki w komentarzach 'a po co nam ta informacja?"... Jak piszę krótko i zwięźle, to jest "a skąd wiesz, czy nie było tak i tak?". Syn nie ma żadnego orzeczenia o niepełnosprawności. Moje dopytywanie się (a w sumie odpowiedzi Roberta) zostały przerwane przez gospodynię imprezy tekstem: "Robert, nie przesadzaj, twój syn ma 18 lat!", a ponieważ sama ma dziecko niepełnosprawne, nie wyskoczyłaby z takim tekstem, gdyby syn Roberta miał problemy z "samoobsługą" z powodu niepełnosprawności.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
16 sierpnia 2022 o 16:58

@babubabu89: Ja zrozumiałam, że to oni nie chcieli braść - cytuję: "NIE NIECHCEMY" Ale może coś źle zrozumiałam, bo wiesz, jak się Szembora czyta... ;)

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 16) | raportuj
16 sierpnia 2022 o 7:21

Gdybyś to mnie chciała ukraść psa po to, aby go zawieźć na eutanazję, to na pewno by doszło do rękoczynów.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
15 sierpnia 2022 o 13:49

@iks: Chyba tak, ja to wrzucałam... hmm, niech policzę... trzy albo cztery lata temu. Zdążyłam już zapomnieć o tej historii.

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 15) | raportuj
12 sierpnia 2022 o 18:55

@unitral: Jesteś kolejnym idiotą uważającym ortografię i gramatykę za jakieś głupie, niepotrzebne wymysły?

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
18 lipca 2022 o 16:07

Ależ to nie idiota, tylko cwaniak. Po przeczytaniu dodatkowych wyjaśnień w komentarzach stało się dla mnie jasne, że znalazł sobie sposób na wymianę roweru na lepszy model - czyimś kosztem.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
10 lipca 2022 o 17:22

@Honkastonka: Też nie wierzę, że nie trafiło mu się ani jedno ogłoszenie z właściwego miasta, ale z jednym miał rację - nawet jak ustawisz filtry na konkretne miasto, to wyświetlają ci się ogłoszenia z różnych innych miast, nie wiem dlaczego, ale tak jest. O realiach OLX mówię.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
9 lipca 2022 o 6:33

Przypuszczam, że taka lampa należy do tzw. elektrośmieci, idź do najbliższej Biedronki, tam znajdziesz kontener do wyrzucania takich rzeczy - żarówki, baterie itp.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
27 czerwca 2022 o 14:21

Szembor, co Ci się stało??? Chyba po raz pierwszy zrozumiałam twoją historię po pierwszym jej przeczytaniu. Nie wiem, co ci tak dobrze robi, ale stosuj to nadal.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1016 17 następna »