Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

asmok

Zamieszcza historie od: 27 kwietnia 2012 - 21:44
Ostatnio: 19 stycznia 2019 - 10:46
  • Historii na głównej: 1 z 1
  • Punktów za historie: 528
  • Komentarzy: 852
  • Punktów za komentarze: 1543
 
[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
19 stycznia 2019 o 10:46

No cóż. Ktoś musiał. Może to i lepiej że akurat ona? Nie lubi się osób przynoszących złe wieści :)

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
9 października 2017 o 15:12

@LoonaThic: Przecież pisał, że studenci. Czyli dostali wizy. Nie wiem czy sytuacja była w Polsce, ale jeśli tak, to szanse na fałszywe dane są bliskie zeru. U nas weryfikacja działa.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
9 października 2017 o 15:10

@Pytajnik: Tak, mają rury o kilku cm średnicy :) A czemu? Nie mam pojęcia. Ale podobno na zachodzie tez się zdarza i też wtedy jest zakaz wyrzucania papieru do sedesu.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
16 sierpnia 2017 o 0:07

W Skarżysku taki debil jeździ. Potrafi przeciąć skrzyżowanie na skos, nie zwracając uwagi na pierwszeństwo, prędkość jadących samochodów itd. Raz się przez niego mało nie zabiłem. Swoją drogą, facet jest chory psychicznie i moim skromnym zdaniem powinien być w ośrodku zamkniętym na przymusowym leczeniu, a nie puszczony wolno między ludzi. No ale sąd go nie skierował i jeździ taki między ludźmi. Jego drogowe wyskoki to jedna rzecz, było z nim więcej ciekawych historii. Człowiek dziwak, dla niego możnaby osobnych piekielnych założyć. Podejrzewam ze to ten sam o którym ktoś wspomina w komentarzu fb, że jechał ekspresówką. On by pojechał i torami gdyby uznał że ma bliżej, a później podałby pkp do sądu że mu rozstawu torów nie dostosowali do wózka. Niestety, tacy ludzie istnieją naprawdę.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
15 sierpnia 2017 o 22:51

@wifi: Nie. Nie jest.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
28 czerwca 2017 o 0:29

@piotrek18tw: Ja się często czepiam słówek i tłumaczeń, ale są jakieś granice. Landlorda się czepiać to przesada. :)

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
28 czerwca 2017 o 0:22

Mało wiarygodne, ale bardzo zabawne :) Ode mnie na plus bo wcześniej tego nie słyszałem.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
28 czerwca 2017 o 0:01

Bo się irytujesz bo komentarze w złym miejscu czytasz. Zobacz na joemonsterze, tam pod tym filmem jest całkiem rzeczowa dyskusja.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
27 czerwca 2017 o 23:54

@Grav: Ja bym się chętnie zamienił. Mieszkam też w centrum, ale ciut dalej od piotrkowskiej. Cisza, spokój, wszędzie blisko. Standard taki jak i na Piotrkowskiej, bo też kamienica taka jak większość tam. Tylko jakoś nikt nie chce :( Ludzie chcą mieszkać na Piotrkowskiej. Chyba im hałas nie przeszkadza.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
27 czerwca 2017 o 23:51

Moim zdaniem winny tylko prezydent. Policjanci niewinni. Niby na jakiej podstawie mieli interweniować? Nie ma bezpośredniego przepisu który by tego zakazywał. Mogą karać na podstawie przepisów ogólnych, za naruszanie jakichś lokalnie ustalonych zasad. Prezydent wydając zgodę zmienił te lokalne ograniczenia i już nic nie naruszali.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
27 czerwca 2017 o 23:36

@Caron: @butros: Nie. Nie działa. Jak sobie to wyobrażacie? Że płacicie za coś kartą, odbieracie towar/usługę i dzwonicie do banku, że nie było zakupu i oddają wam kasę? Oszustów jest na tyle dużo, że nikt by nie przyjmował płatności kartą. Jak to sobie wyobrażacie w sytuacji gdy pieniądze już "zeszły"? Kasy już nie ma, sprzedawca zabrał i wydał/przepił/cokolwiek. Bank ma oddać ze swojego? Owszem, w niektórych wypadkach odda, ale nie na zwykłe zgłoszenie telefoniczne. Bo jak wyżej, oszustów jest na tyle dużo itd. Żeby było nieuprawnione użycie karty, musiałaby zgłosić jej utratę. W sytuacji gdy czeka na dostawę np. miesiąc, to przez miesiąc nie wie że dane wypłynęły. Zresztą. Co tu się rozpisywać. Sprawdzałem. Nie działa. Chyba, że w tym samym czasie było zgłoszenie kradzieży, albo że sprzedawca potwierdzi że zaszła pomyłka. Wtedy działa. Ale to nie jest sytuacja z historii. W tej by nie zadziałał, choćby dlatego że w momencie w którym było wiadomo, że to oszustwo już było za późno na chargeback. Nie rozumiem tego z szyfrowanym połączeniem. Co to ma do rzeczy? Oszukana str

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
27 czerwca 2017 o 22:57

@T3TRU53K: Wmawia się nam, że Polacy mają najmniej imigrantów, ale wykazują najwięcej nienawiści i strachu związanego z imigracją. A wystarczy poczytać zachodnie fora, które są poza kontrolą "mainstreamu". U nas jeszcze jest jakaś dyskusja, argumenty, u nich już tylko strach i nienawiść. Podobno jesteśmy postrzegani przez zachód jako ksenofobiczni, działania naszego rządu i wypowiedzi naszych polityków wywołują powszechne oburzenie itd. Znajdźcie sami takie materiały i się przekonajcie :) A tu proszę, wypowiedź polskiego MP, o którym nasze media napisały że wywołała powszechne oburzenie. Zobaczcie jakież to oburzenie. Jak postrzegają naszą rzekomą ksenofobię. Poczytajcie komentarze. https://www.youtube.com/watch?v=rLmWZsr5V0U Większość krytycznych, pisana jest przez islamistów (sądząc po nazwisku) oraz ... przez Polaków. Mnie lektura komentarzy przeraziła. Jeśli ludzie są tak zachwyceni naszym rządem, naszą ksenofobią, a niektórzy nawet nacjonalizmem, to tam nastroje muszą być naprawdę bardzo bardzo złe, a ta tłumiona frustracja w końcu znajdzie ujście. No ale trochę też czuję zadowolenie, że tak nas widzą. Miło dla odmiany być tym dobrym :)

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
27 czerwca 2017 o 22:34

@Monomotapa: Po pierwsze to byli ludzie przemocą zabrani z kraju, a nie uchodźcy, po drugie zrobili wszystko żeby wyjechać i wrócić do kraju gdy tylko będzie możliwość. Po trzecie nie mieszajmy wojennych przesiedleńców z nielegalnymi imigrantami z afryki. To nie Syryjscy czy inni uchodźcy są problemem, tylko setki tysięcy meneli. Ludzi przed którymi uchodźcy chcieli uciekać, a którzy przybywają razem z nimi, albo wręcz zamiast nich. Gdy tylko zaczęła się cała fala migracji, telewizja nieopatrznie puściła wywiad z jednym z nielegalnych imigrantów. Mówił że wyruszyło ich kilkaset osób, ale dotarło niecała połowa. Bo każdy kto odłączył się od grupy juz nie wracał. Był mordowany. Tak po prostu. Zabierali im dokumenty i zabijali. I ci ludzie którzy ich mordowali, zostali wpuszczeni razem z nimi. Bez żadnej weryfikacji. Media dość szybko zauważyły swój błąd i wywiad zniknął. Nie ma go już nigdzie w sieci, nie leci w żadnej telewizji. Nie ma śladu po tym materiale. WIęc nie mam na to dowodu. Teraz gdy trafię na coś takiego kopuję, wtedy nei przyszło mi to do głowy.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
27 czerwca 2017 o 22:28

@juanita: Jakich znowu uchodźców? Sytuacja na zachodzie to wynik niekontrolowanej nielegalnej imigracji. Uchodźcy nie mają tu nic do rzeczy bo giną w tłumie. Dla uchodźców to jest właśnie bardzo zła sytuacja, bo służby są przeciążone i nikt im nie zapewni pomocy jakiej potrzebują. Zamiast tego mają setki tysięcy nielegalnych imigrantów z afryki. Przy czym jest to głównie margines społeczny. Zwykłe ludzkie śmieci. Normalny człowiek nie musi płynąc pontonem z Libii. Normalny człowiek ma paszport i czystą kartotekę. Przyleci samolotem. Tym bardziej że to tańsze niż kasa dla przemytnika.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
27 czerwca 2017 o 22:22

@nasturcja: Mamy całkiem sporo islamskich imigrantów, co już ci wytknęli. Polska nie przyjęła żadnego NIELEGALNEGO imigranta z programu relokacji. To prawda. O to ma problem unia. Ale legalnych imigrantów przyjmujemy cały czas. Polska ma bardzo dobrą politykę imigracyjną. Nasi imigranci dobrze się asymilują i nie sprawiają większych problemów społecznych. Piszesz że mamy kiepską politykę bo nie wpuszczamy jak leci? To jest właśnie bardzo dobra polityka. Mamy mały odsetek islamistów, bo mało ich próbuje do nas przyjechać. Mamy wprowadzić parytety czy co? W Polsce w tej chwili przebywa ponad 360tys osób z kartą pobytu i nie wiadomo ile osób z wizami. Tych trudno policzyć bo są ciągle w ruchu. Ważnych wydanych wiz mamy ponad milion. To jest bardzo wysoki poziom migracji. Nie widać tego na ulicach, bo większość stanowią Ukraińcy a oni wtapiają się w tłum. Mamy bardzo mało uchodźców właściwych (azylantów) z dwóch powodów: - mamy ostrą selekcję i akceptujemy mniej niż 10% wniosków, - mamy mało wniosków, wielokrotnie mniej niż wniosków o karty pobytu, kilkaset (albo kilka tysięcy) mniej niż wniosków o wizy. To drugie ma bardzo proste wyjaśnienie. To się po prostu w Polsce nie opłaca. Trudno dostać azyl, a gdy się go dostanie trzeba siedzieć na zasiłku. Większość naszych imigrantów to ludzie którzy nie mają raczej problemu z zarobieniem na siebie, więc byliby idiotami gdyby wnioskowali o niepewny azyl. Zamiast tego po prostu znajdują pracę i występują o karty pobytu. Dzięki temu mogą sobie tutaj ułożyć normalne życie. Kolejna rzecz co do naszego niskiego odsetka azylantów. Czytasz w mediach że niemcy masowo przyjmują uchodźców? To jest zwykłe kłamstwo. Oni (nie wiem czy niemcy, czy media) podając liczby podają azylantów razem z osobami z kartą pobytu. I wszystko pod metką "uchodźcy". Licząc w ten sposób to my też mamy prawie 400tys. Podstawowe różnice między Polską migracją i zachodnimi sąsiadami są takie, że do nas pchają się głównie nasi wschodni sąsiedzi, daleka azja i dopiero na końcu statystyk niewielki procent to bliski wschód. A do nich głównie Afryka i bliski wschód. Do tego dochodzi jeszcze fakt że oni legalizują nielegalną imigrację, a nasi upierają się przy weryfikacji każdego wpuszczanego.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
27 czerwca 2017 o 21:50

@avtandil: Jeszcze pokaż mi tych mitycznych Syryjczyków i Irakijczyków wśród tzw. "uchodźców". Przypominam - Syryjczycy są biali. Na wszystkich materiałach filmowych, zdjęciach i to co można samemu zobaczyć za granicą na ulicach, sami czarni. Przemalowali się czy co? Najbardziej mnie wkurza, że zwolennicy migracji ciągle biadolą o tych Syryjczykach. Tymczasem nawet wg niemieckich służb imigracyjnych Syryjczycy i Irakijczycy w grupach nielegalnych imigrantów to około 5%. A reszta? Jak to powiedział znajomy Pakistańczyk: "U nas jest bardzo dużo ludzi których nazywacie marginesem społecznym. Analfabeci, przestępcy, złodzieje, mordercy, fanatycy. Żyją poza cywilizacją. My na nich mówimy śmieci. Wy teraz wszystkie nasze śmieci bierzecie do siebie, a ludzie którzy przed nimi uciekali nie mają się gdzie podziać. Ja uciekłem z kraju przed takimi porządkami, a teraz wy zmieniacie europę na wzór tego przed czym uciekałem."

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
27 czerwca 2017 o 21:42

W inteligentny i kulturalny, to mogą okazywać ludzie inteligentni i kulturalni. A jak powszechnie wiadomo, większość to idioci. Im trzeba prostych przekazów. Tak/nie, zle/dobrze. Stany pośrednie, różne warianty, zależności, to ich dezorientuje. O. I zanim kliknąłem wyślij przeczytałem inne komentarze. Tutaj też pełno takich z uproszczonym myśleniem: Każdy imigrant to uchodźca, nie ma różnic między migrantami. Jasne. Kretyński sposób postrzegania świata po obu stronach. U zwolenników i przeciwników migracji. Ludzie piszący "je...ć kozojebców" i "przecież ci uchodźcy to ludzie potrzebujący pomocy", to takie same debile, tylko z dwu skrajnych stron. Ignorują liczby, fakty, oficjalne dane. Ignorują ludzi o których piszą. Ani nie zaszkodzą, ani nie pomogą, tylko wprowadzają szum.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 7) | raportuj
27 czerwca 2017 o 21:27

Ale czemu brak słów? Nie rozumiem. Ty nienawidzisz wyrzucania jedzenia, ale inni nie widzą w tym problemu. Że niby ty nienawidzisz to myślisz że cała reszta świata też? Mnie raczej zszokowało że przyszło wam do głowy wygrzebywać ze śmieci kanapki i sprawdzać z czym były. Myślałem że takie zachowania to tylko w kawałach, a tu proszę :) Co do mięsa to się zgodzę, jakieś zwierze musiało umrzeć. Ale pieczywo i warzywa? Mamy nadprodukcję. Ceny na skupach niskie. Niech sobie ludzie zarobią. Kupię więcej. No bo jak to tak, jeść na siłę? W imię zasad? Ani to zdrowe, ani mądre. Same sobie tych kanapek nie zrobiły. Rodzice wpychają na siłę.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 7) | raportuj
22 czerwca 2017 o 13:10

@boom_boom: Jeśli lubi to czemu nie :P

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
13 czerwca 2017 o 17:53

@pixdrzwi: Nie słuchaj rady żeby płacić wszędzie kartą. Po pierwsze w takiej sytuacji chargeback nie zadziała. Po drugie - skoro to oszust, to nie ma umowy z bankiem i strona do płatności też prawie na pewno będzie oszukana. Dostanie jako bonus dane Twojej karty i zrobi sobie płatności do limitu. Ewentualnie skorzysta z usług pośrednika, ale wtedy też nie odzyskasz pieniędzy. Na dodatek w takich wypadkach znacznie trudniej będzie go namierzyć, niż przy przelewie.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
13 czerwca 2017 o 17:38

Nie masz nikogo pozywać, tylko zgłosić popełnienie przestępstwa. A na przyszłość: Metoda nie jest nowa, jest bardzo stara tylko ostatnio było mało popularna. Jeśli wchodzisz na stronę której nie znasz, jest dla Ciebie obca i ktoś chce od Ciebie pieniędzy, albo zbyt szczegółowych danych, to sprawdzasz podstawowe informacje. W tym konkretnym wypadku, nie ma podanej nawet nazwy firmy. Tylko adres, a właściwie ulica, bez miasta. Jeśli w zakładce do kontaktu widzisz formularz kontaktowy jako podstawową formę kontaktu, to już powinien być alarm i sprawdzasz resztę danych. Takie strony powinny podawać: nazwę firmy, adres, nip i regon, regulamin usługi. Czasami te wszystkie dane są tylko w regulaminie, jeśli ktoś prowadzi stronę w raju podatkowym i raczej nie chce się chwalić kim jest. W każdym razie, gdzieś muszą być. Jeśli nie ma - nie płacisz Może ja jestem dziwny, bo gdy ostatnio kupowałem coś w nowym sklepie, to sprawdziłem na google street view co jest pod adresem podanym na stronie jako kontaktowy. Większość oszustów, anonimowe strony. Gorzej jest gdy podadzą prawdziwe dane, tyle że cudze. Przed tym już bardzo ciężko się ustrzec, bo jeśli w ogóle nie zna się firmy, to nie wyłapie się że np certyfikat https ma złą nazwę, ani innych oznak że coś jest nie tak. Na szczęście aż tak szczegółowe oszustwa rzadko się zdarzają. Co do pracy policji: bardzo dziwnie. Domenę zarejestrowano w nazwa.pl (firma NetArt). Tak samo certyfikat SSL. Co więcej - nawet hosting jest prowadzony w tej firmie. Ktoś za to zapłacił, ktoś się na to loguje. Firma powinna policji udostępnić dane nabywcy. Oszust rejestrujący wszystko w Polsce, technicznie rzecz biorąc powinien być łatwy do namierzenia. Jeśli strona jeszcze nie jest zarejestrowana, to może sprawa trafiła do kogoś nieogarniętego i jeszcze nawet nie wysłał pisma do NetArtu. Możesz też zgłosić oszusta do abuse@netart.pl. Chociaż nie wiem czy to coś przyspieszy.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
13 czerwca 2017 o 17:11

@Zucchini: Nie tylko zgodził, ale sam powiedział że mu się spieszy. Facet po prostu zdał się na intuicję, ocenił go jako rozsądnego człowieka i poszedł mu na rękę. I jeszcze pretensje.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
13 czerwca 2017 o 17:02

Właściwie to co to dla nas za różnica? Czy pracuje non stop 10 lat, czy nie, to i tak nas tyle samo kosztuje. Właściwie to z macierzyńskim nawet mniej, bo jej dzieci dorzucą część swoich zarobków do systemu. No chyba że też będą pracować w budżetówce.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
13 czerwca 2017 o 16:56

@kojot_pedziwiatr: Za najmniejszego nie :) Ale limit mocy bez zezwolenia w pasmach GSM to chyba 5mW (nie wiem czy dobrze pamiętam, w każdym razie ekstremalnie mało). Więc skuteczność takiego najmniejszego raczej jest znikoma. Ps. Pomijając fakt że w historii chodziło o muzykę a nie rozmowę telefoniczną.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
27 maja 2017 o 12:30

@Nikorandil: Nie są płatne dodatkowo, ale są wliczane w normalne godziny pracy, które są płatne tak po prostu. Więc to bardzo zły przykład, bo czy robi wizyty, czy nie, to pracuje tyle czasu za ile mu zapłacono. A pracy ma nawet mniej. Jeśli zrobi wizyty poza godzinami pracy, to owszem, są płatne dodatkowo. Jeśli gdzieś nie są, to jakaś konkretna przychodnia łamie prawo pracy. Ale musiałby być strasznie nieasertywny żeby się dać tak wykorzystać. W zawodach wymagających specjalistycznych kwalifikacji nie tak łatwo zmusić pracownika do darmowych nadgodzin. Bo jeśli nie chce, to po prostu nie będzie robił. I co mu zrobisz? Zwolnisz go? Twoja strata (finansowa), ze względu na zatrudnienie w drożenie nowego. A jak nowy też nie będzie chciał? Ciągła rotacja? Nie ma tylu bezrobotnych specjalistów.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1033 34 następna »