Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

ejcia

Zamieszcza historie od: 10 czerwca 2012 - 20:47
Ostatnio: 12 lipca 2019 - 23:54
  • Historii na głównej: 112 z 228
  • Punktów za historie: 45875
  • Komentarzy: 357
  • Punktów za komentarze: 1583
 
[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
11 lipca 2019 o 14:22

@Muireade: U nas "Szyszka" to była ksywka komendantki. Także ten tego... :D

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
11 lipca 2019 o 13:37

@Blekotek: Jak się zgłaszałam do Kociej Cioci był już ostatni. Z resztą dwupak czekał na niego w domu, tylko muszą się jeszcze dogadać, bo jak narazie jest "khhhhhhhhhhhhhhhhh..." Ale powoli robimy postępy :)

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
10 lipca 2019 o 17:33

@Blekotek: No może macie rację. Oby. A kicia (samczyk) zostanie na zawsze, obecnie wabi się Borsuk (oczka na tle czarnych pasków, pośrodku sierść biała).

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
10 lipca 2019 o 17:28

Matkoż ty moja... A wyjaśnili chociaż, w czym im szyszki zawiniły? Przecież bez tego elementu nie może się obejść żaden szanujący się chrzest - czytaj: obóz będzie nieważny.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
9 lipca 2019 o 23:31

@Iras: Raczej próbujemy się domyślać, że może miauczały i się barachło wystraszyło. Bo inaczej normalnie by położyli, a nie rzucili wręcz ze złością.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
25 maja 2019 o 20:41

@BiAnQ: Dzięki, nie wiem, jak mi się udało to zrobić. Chwilowe zaćmienie jakieś :)

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 16) | raportuj
25 maja 2019 o 18:10

@minus25: Ale z fundacją już jednak trochę tak

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
25 kwietnia 2019 o 23:48

@GythaOgg: Poznań. Odradzam z całego serca. Po otwarciu już szło sprawnie, ale zaklepanie kolejki to jakaś masakra. Urząd otwarty od 8:15, po wejściu ogonka do środka jeszcze jakieś 15 minut dochodzący pojedynczo otrzymywali numerki i koniec. Kto przyszedł później nie załatwił.

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 8) | raportuj
25 kwietnia 2019 o 23:05

@Zunrin: U nas zapisy telefoniczne niemożliwe, albo uda sie prez neta, albo stoisz. A dłużej pracują jeden dzień w tgd, z tym że potrzeba paszportu wynikła dość nagle i nie bardzo mam czas na ten dzień czekać, a niech się jeszcze zdarzy, że numerków zabraknie.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
21 lutego 2019 o 13:32

@hulakula: Moja odpowiedź była do komentarza MAriusa, czyli oznaczała, że odciąganie pracownikom na UZ nie będzie sprawiedliwe.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
20 lutego 2019 o 16:32

@marius: Niekoniecznie, większość UZ ma niepełny (czasem bardzo mocno) wymiar czasu pracy.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
20 lutego 2019 o 16:28

@Meliana: A dlaczego pipa? Kupuje wg swojego gustu, poczęstowała raz czy dwa w sytuacji kryzysowej, a poza tym to radź sobie Dorotko sama.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
20 lutego 2019 o 16:23

@Ohboy: Dorotka to materiał na osobną historię. Jest człowiekiem, któremu nigdy nic nie odpowiada, ale nie kiwnie palcem, żeby to zmienić. Po zmianie przepisów większość z nas ze śmieciówek przeszła na UoP, poza kilkoma studentkami, którym się to nie opłacało. Dorota nie raczyła porozmawiać z szefostwem twierdząc, że to góra do niej powinna przyjść i zaproponować zmianę warunków zatrudnienia. Zamiast tego woli po kątach obrabiać 4 litery wszystkim, którzy otworzyli buzię i UoP dostali (z resztą bez najmniejszego problemu), bo jak oni mogli sobie załatwić, a o niej nikt nie pomyślał. Tłumaczymy jak krowie na rowie, że każdy wychodził z inicjatywą za siebie, że skoro nie powiedziała słowa, to góra nie ma obowiązku się domyślać, że może Dorotka by chciała zmiany. Nie. Foch z przytupem, ona nigdzie nie będzie chodzić, nie będzie się prosić, to szefostwo powinno wiedzieć i do niej przyjść. Tak więc siedzi sobie sobie panienka na UZ i ma pretensje do wszystkich naokoło.

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 8) | raportuj
13 grudnia 2018 o 15:29

@sotalajlatan: Nie ma zapisów na dzień kolejny, ponieważ to doprowadziłoby do sytuacji, w której na dany dzień "od rana" już jest tylko kilka miejsc i dostać się ze sprawą nagłą graniczy z cudem, większość terminów zaklepanych na choroby przewlekłe.

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 20) | raportuj
12 grudnia 2018 o 22:07

@dorota64: Więc co miał zrobić ten "łaskawy" lekarz? Skreślić kogoś z wcześniejszych ludzi? Facet zadzwonił kiedy zostały już takie nie inne godziny, a zmierzcha szybko. Wszystko być może, ale nie zawsze da się każdemu dogodzić. Analogicznie - ja się boję jeździć autem po ciemku - od jutra przychodzę do pracy na 9. Mogę?

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
12 grudnia 2018 o 15:59

Nie. Panie w Żabkach (najczęściej kierowniczki) to święte ropuchy.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
12 grudnia 2018 o 15:55

Słyszałam o sytuacji, kiedy ktoś ukradł kobiecie torbe. Pewnie się cieszył, że taka ciężka. Tylko, że w środku był piasek dla kota :)

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
14 listopada 2018 o 11:39

@BlueBellee: Mówili, że mogę zostać kim chcę, więc zostałam tramwajem niskopodłogowym! :D

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
14 listopada 2018 o 11:36

@BlueBellee: Do ameby nie dotarło, pyskowała, a mi nie chciało się wszczynać większej awantury, bo widziałam, że nie ma sensu. Natomiast na obronę użytkownika iks muszę przyznać, że tekst w pierwszej wersji nie pozwalał na zidentyfikowanie, że chodzi o mnie, dopiero później zmieniłam go zorientowawszy się, że istotnie jest niejasny :)

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
13 listopada 2018 o 23:22

Nie bronię faceta, ale jak coś takiego zawyje nad uchem wystraszy się, straci równowagę i może upaść, albo Tobie pod koła, albo od auto.

[historia]
Ocena: 21 (Głosów: 25) | raportuj
13 listopada 2018 o 23:04

@iks: Ejcia powinna się mocno złapać, a odzyskawszy równowagę ochrzanić amebę (co tez uczyniła), natomiast na przyszłość zapamietać, żeby pisać o sobie per "ja".

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
23 października 2018 o 19:12

@Xynthia: dokładnie to

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 11) | raportuj
22 października 2018 o 21:40

@PiekielnyDiablik: Prosta ja jeno białogłowa i kanalizacyjnych zawiłości nieświadoma, ale pogadam z ludźmi. Dzięki :)

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 5) | raportuj
30 sierpnia 2018 o 20:53

@minus25: Nie. Opcje były dwie: Albo wyjdę wkurzona kłótnią do ostateczności nie skorzystawszy nic, albo zirytowana nieco mniej zostaję i przynajmniej powdycham. Zareagowałam na to, co było dla mnie zupełnie nieakceptowalne - bezpośrednie zaczepki dziaciaków. To był świadomy wybór mniejszego zła - co nie zmienia faktu, że nadal zła.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 30 sierpnia 2018 o 20:58

Komentarz poniżej poziomu pokaż

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1014 15 następna »