Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

kKKKK

Zamieszcza historie od: 26 czerwca 2015 - 9:07
Ostatnio: 27 listopada 2025 - 10:26
  • Historii na głównej: 2 z 2
  • Punktów za historie: 549
  • Komentarzy: 151
  • Punktów za komentarze: 852
 
[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
18 listopada 2025 o 22:07

@digi51: dzieci siedmioletniie już się koncentrują na celu i nie rozglądają na boki podczas wyjść typu „do szkoły”. Mają zaskakująco długie nogi i dużo energii :) 4 km/h to tempo emerytki z pieskiem a nie kogoś, kto takim normalnym, żwawym krokiem idzie rano do pracy w umiarkowanym pośpiechu. Wielogodzinne trasy górskie znakuje się zakładając, że po płaskim terenie każdy kilometr zajmie 12 min - i mowa tu o sytuacji, gdy siły trzeba rozkładać na dziesiątki kilometrów więc mniej żwawo się idzie ;)

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 5) | raportuj
15 listopada 2025 o 22:17

Jeśli przejście 500 metrów (ok, rozumiem, że w dwie strony, czyli 1 km) zajmuje Ci 15 minut to problem jest nie z zakresu organizacji ruchu tylko z zakresu medycyny i ten codzienny spacer dobrze Ci zrobi. Każdy kto kiedyś koło 8 rano przechodził koło jakiejkowiel szkoły wie, co tam się za cuda i cyrki wyprawiają jak się madki śpieszą żeby się bombelek nie spocił - parkowanie na każdym wolnym kawałku trawnika albo na skrzyżowaniach, stawanie na awaryjnych w miejscach wszystko wszystkim blokujących, wymuszanie pierwszeństwa bo się brajanek na matmę spóźnić nie może itp. Zakładam, że Ty tego nie robiłaś, ale ktoś robił na pewno i nie dziwię się mieszkańcom, że tego koło siebie nie chcą, też byś nie chciała, gdybyś mieszkała koło szkoły.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
17 września 2025 o 9:52

Moja teściowa też jest wobec mnie hmmm sceptyczna i też zachowuje się wobec mnie dziwacznie. Stwierdziłam, że skoro teściowa chce widywać wnuki i swojego synka a mnie niekoniecznie to ja dostrzegę w tym plusy - od czasu do czasu mąż bierze dzieciaki, jadą do niej a ja mam dzień wolny, mogę zrobić coś dla siebie albo choćby dom posprzątać.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
3 września 2025 o 23:39

@GrubyTomek: i ile godzin trwa taka wycena, skoro handlarz przychodził od kilku dni i jeszcze wyceniać nie skończył? :)

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
1 września 2025 o 0:02

Następnym razem wymyślając historię dopracuj szczegóły lepiej - ten fragment o handlarzu który jeździ po domach i płyty winylowe wycenia przez kilka dni u klienta w salonie jest umiarkowanie realistyczny :) (podpowiadam: takie płyty sprzedaje się nie w ramach kolekcji, łatwo je wycenić online i sprzedać stacjonarnie. Gdyby Twoja kolejna wymyślona żona chciała wyprzedać Twoją kolekcje wystarczy sprawdzić w google co jest najwięcej warte i wynosić po jednej płycie co rano w torebce).

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 1 września 2025 o 0:05

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
31 marca 2025 o 16:47

@katem: nie znam Cię, więc nie mogę Cię ani lubić ani nie lubić. Jeśli nie widzisz, ile z Twojej narracji przebija egocentryzmu (Ty jesteś w żałobie i to ważne zdarzenie, wokół którego cały świat ma się kręcić - ale Twoja synowa cyk pyknęła dwójkę dzieci i to jest drobiazg, Twoja synowa ma nianię i sprzątaczkę i to skandal, bo Ty nie potrafiłaś na nianię i sprzątaczkę zarobić itp). Myślę, że Twoja synowa nie chce, żebyś to Ty pomagał przy dzieciach tylko żeby zajmował się nimi ich ojciec, ja nie wiem, skąd taki pomysł że ktoś miałby chcieć wychowywać dzieci z teściową zamiast z mężem. Szczerze mówiąc, to więcej czuję do Ciebie sympatii niż antypatii, bo sama mam syna - i serio uznam, że w moim życiu poszło naprawdę nie tak jeśli w wieku, gdy on będzie dorosły i miał swoje dzieci będę od niego oczekiwała, że zostawi je i ich matkę i będzie mi zastępował przyjaciół. Jest dynamika relacji dorosłe dzieci/rodzice i jeśli uważasz, że tryb „młoda mama sama w domu z dziećmi a jej mąż musi zabawiać swoją mamę bo jej nudno” jest zdrową dynamiką to się raczej mylisz. Ja liczę raczej na dynamikę „mam przyjaciół w swoim wieku i na swoim etapie życia, mam fun podczas fajnych wyjść z wnukami i korzystam z tego, bo wiem, że mój syn i jego żona potrzebują czasu we dwoje”

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
14 marca 2025 o 9:25

A tak na wypadek, gdybyś nie rozumiała ironii wyjaśnię prostym tekstem: spróbuj wczuć się w sytuację rodziny, która ma dzieci w takim wieku. Oni od półtora roku nie przespali nocy plus każdą wolną chwilę poświęcają na zaspakajanie potrzeb dzieci. Obstawiam, że większość tego spada na barki Twojej synowej bo to kobiety w Polsce statystycznie najczęściej korzystają z urlopu macierzyńskiego. Przez cały tydzień marzy o weekendzie, kiedy będzie miała pomoc męża a przez cały dzień - o tych 2-3 godzinach między powrotem męża z pracy a czasem na usypianie dzieciaków. Gdy moi przyjaciele lub członkowie rodziny są na takim etapie życia, niczego od nich nie oczekuję - tylko sama oferuję sposoby wsparcia. Może zabrać dzieci na spacer i dać im godzinkę na odsapnięcie w samotności? Może zaoferować zamrożone posiłki na kilka dni? Nie wyobrażam sobie, żeby ludziom na tym etapie życia zawracać głowę swoimi problemami (zwłaszcza wydumanymi, dobrze wiesz, że problemy z komputerem to serwisy rozwiązują a nie synowie plus sama chyba nie wierzysz, że taki właśnie pilny problem masz kilka razy w miesiącu. Wszyscy mamy swoje problemy, żałoba to na pewno bolesny okres - ale naprawdę szukałabym wsparcia wszędzie, tylko nie u osób, które są w chwili kiedy same wsparcia potrzebują. To jest elementarna empatia i tej empatii Ci brakuje, stąd problem.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
13 marca 2025 o 22:05

Oczywiście, jesteś aniołem. Twój syn ma malutkie dzieci, przy których jest mnóstwo roboty i powinien zasuwać przy nich - zwłaszcza, że obstawiam, że synowa jeszcze na macierzyńskim i pewnie w tygodniu sama zasuwa non stop i może w weekendy chciałaby mieć pomoc męża? No, ale Ty masz kilka razy w miesiącu super ważny super pilny problem z komputerem no i zawsze warto podkreślić, że jesteś biedna, samotna i w złym stanie psychicznym. Plan przestraszenia syna bezradnością zadziałał, sam, z własnej woli tak się przestraszył Twoim jojczeniem, że uznał, że nawet w święta musi być na miejscu - i byłoby idealnie, tylko Ty i synuś, gdyby nie ta okropna synowa co nie rozumie, że Ci się kilka razy w miesiącu komputer psuje i koniecznie musisz to omówić nie z serwisem tylko z synem :) okropne te synowe, gdyby tylko można było nimi tak manipulować jak synami!

[historia]
Ocena: 14 (Głosów: 14) | raportuj
29 stycznia 2025 o 21:51

Eee to się chyba na koniec nie dogadaliście, bo w Europie nie można się rozwieść przez podpisanie papierów, nie wiem co on Ci podpisał, ale sprawdź czy Wy na pewno jesteście rozwiedzeni ;p

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 9) | raportuj
9 stycznia 2025 o 20:42

Nie wiem, jak było - ale czy Tobie się wydaje, że na każdym lotnisku każdy samolot może sobie wbić losowo na dowolny pas startowy i wylecieć - a potem na docelowym przylecieć o dowolnej godzinie? Bo moim zdaniem tak nie jest :) na logikę - skoro przez kilka godzin była burza i kilkanaście/kilkadziesiąt samolotów nie wystartowało o zaplanowanej godzinie - to te samoloty nie mogą wszystkie na raz wystartować minutę po rozpogodzeniu się a potem na docelowych lotniskach wylądować wypychając z pasa startowego samolot, który ląduje na nim zgodnie z rozkładem. Niektóre lotnika mają ograniczenia w przyjmowaniu samolotów lądujących (np te blisko miasr często nie działają w nocy) i opóźnienie może równać się niemożliwości wylądowania.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
6 stycznia 2025 o 0:16

Ojej, jaką miałeś armaturę, podłogę, agd i kafelki, że warte to było mniej niż meble i że kaucja to pokryje?

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
8 listopada 2024 o 20:32

No, ale na tym polega cała idea opłat za parkowanie, żeby część osób zniechęcić do parkowania. Miejsc jest mniej niż chętnych i opłaty są po to, żeby część osób uznała, że woli oszczędzić pieniądze i zaparkować gdzieś indziej albo przyjechać innym środkiem komunikacji. Jeśli te opłaty będą tak niskie, że nie będą wpływać na decyzje kierowców albo nie pobierane we wszystkie dni w które jest problem z dostępnością miejsc to będziemy się bawili w jeżdżenie naokoło i zabawę w „kto pierwszy, ten lepszy”, gdy tylko ktoś miejsce zwolni. No więc tak, miasto próbuje Cię zniechęcić do przyjazdu do centrum, podobnie jak Twoich sąsiadów - ale to tylko dlatego, że nie ma w centrum miejsca na Was wszystkich gdybyście pewnego dnia wszyscy w południe ruszyli samochodami na obiad do centrum :) Jak dla mnie to uczciwe - wiem, że w centrum znajdę miejsce, ale zapłacę te kilka zł za godzinę. Nie opłaca mi się zostawiać samochodu na caly dzień, bo wyjdzie mi za to kilkadziesiąt zł, więc załatawiam, co mam do załatwienia i odjeżdżam, zwalniajac miejsce. Gdy jest ladna pogoda, dobrze się czuję, nie niosę niczego ciężkiego jadę transportem publicznym, żeby oszczędzić pieniądze - więc miejsce zostaje dla tych, którzy mają cieżkie rzeczy, czują sięg gorzej, itp.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 8 listopada 2024 o 20:34

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
20 lipca 2024 o 6:43

Ja słyszałam historię o pewnym urzędzie, w którym 20 lat temu wprowadzano komputerowe repertorium. Starsza pani w sekretariacie upierała się, że ona nie będzie komputera używać tylko zeszyt, tak jak zawsze, bo komputer może się zepsuć i dane straci a ona lubi w zeszycie i w ogóle zeszyt się nigdy nie psuje. I w czasie, kiedy jej koleżanki załatwiały kilkanaście spraw, ona jedną wpisywała do zeszytu. Kierownictwo w końcu powiedziało jej, że ma wpisywać dane do komputera, a jak lubi zeszyt - niech go sobie prowadzi hobbystycznie po pracy. Z tego, co wiem nie zdecydowała się na hobbystyczne prowadzenie zeszytu tylko przeszła na komputer i na razie jej się nie zepsuł :)

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
9 lipca 2024 o 23:12

@ZaglobaOnufry: aa to przepraszam, nie wiedziałam, że Ty to co innego i jesteś jedynym dobrym imigrantem, wszyscy inni są źli. To masz rację, deportować z Niemiec wszystkich imigrantów poza Tobą bo Ty MASZ HISTORIĘ a inni nie mają, i jeszcze deportować stamtąd Niemców bo Niemcy Ci się nie podobają, zostaniesz Ty z rodziną i urządzicie wszystko jak trzeba. A tak poważnie - każdy imigrant myśli, że to jego historia i powód są najważniejsze, nie tylko Ty :)

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
7 lipca 2024 o 22:01

@ZaglobaOnufry: z tego, co tu piszesz wynika, że sam jesteś migrantem ekonomicznym więc może dla spójności poglądów warto pierwszemu ustawić się w kolejce do wyjścia za te drzwi zamknięte? :)

[historia]
Ocena: -5 (Głosów: 5) | raportuj
7 lipca 2024 o 20:59

@ZaglobaOnufry: a gdzie Twoja wdzięczność wobec Niemców? Coś jej nie widzę? Zrobili dla Ciebie na pewno więcej niż Polska dla większości Ukraińców :) nie podoba się płacenie podatków, ale z usługo publicznych pewnie się chętnie korzysta? :) dla Niemców ważna jest ekologia i zasiłki dla niepracujących, dla Polaków to nieważne - więc Niemcy religijnie segregują u siebie a my u siebie wrzucamy wszystkie śmieci do jednego pieca i radośnie palimy. Ale widzę w Twoim wpisie imigranta, które swoje wartości próbuje narzucić krajowi goszczącemu i to trochę dziwne - jakbym czytała, że na Irańskim forum pers narzeka, że Niemcy piekielni bo kobietom głów zakrywać nie każą i oczekiwał że wszyscy się na to zgodnie oburzą. Jestem właśnie na wakacjach w innym kraju i właśnie w ramach otwierania umysłu nie zamierzam napisać tu postu o tym, że ten kraj jest piekielny bo ma inną kuchnię i inną władzę i inną kulturę i obyczaje i to jest skandal bo skoro najlepiej jest w polsce a u nich inaczrj, to wiadomo, że u nich źle.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 16) | raportuj
7 lipca 2024 o 0:34

Nie bardzo interesuje mnie, co się dzieje za zachodnią granicą, bo mam swój kraj i swoje miasto. Ale rozumiem, że jesteś imigrantem co do nich przyjechał i chcesz im świat urządzać tak, żeby Ci pasował a oni uparcie urządzają go sobie po swojemu? No nie wiem, zapraszamy z powrotem do Polski, tu też się dzieje wiele rzeczy dobrych i niedobrych, może lepiej swój kraj zmieniaj na lepsze a cudze zostaw w spokoju? Ja bym była lekko oburzona gdyby nam Ukraińcy narzekali że sobie zły rząd wybraliśmy.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 17) | raportuj
7 lipca 2024 o 0:30

@HelikopterAugusto: zresztą odstaw może trochę ruską propagandę - oświadczenia majątkowe posłów są jawne, weź tam poszukaj tych jachtów ;)

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 14) | raportuj
7 lipca 2024 o 0:28

@HelikopterAugusto: ilu polskich posłów korzystało z prywatnych odrzutowców? Chętnie poznam liczby bo to wydaje mi się być nierealne. Nie wiem, jak wszyscy posłowie, ale ja np posłankę Gasiuk - Pihowicz widzę regularnie w tramwaju z Mokotowa jak wiezie nim dzieci do przedszkola rano (nie jeżdżę wszystkimi liniami więc nie wiem, jak inni posłowie, ta posłanka to nie moje klimaty ale jest w tym samym tramwaju co ja, szaraczek).

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 8) | raportuj
6 lipca 2024 o 14:53

@Niveam: „nawet 40 na godzinę” - a ile Ty chciałbyś jechać w mieście przez przejście dla pieszych? To dziecko się na przejście dla pieszych nie przeteleportowało ani nie spadło z kosmosu, skoro na nie weszło, to musiało wcześniej iść w jego stronę - więc jeśli dla kogoś to jest niespodziewane że pieszy idący w stronę przejścia może na to przejście wejść to jest takim debilem, że prawo kazdy powinno mu się zabrać.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 12) | raportuj
5 lipca 2024 o 22:11

A tera na wszystkich portalach newsy o 12 latku potrąconym na chodniku. Ogólnie wychodzi, że dzieci najlepiej posadzić przy tablecie na porodówce i wypuścić na dwór pierwszy raz w 18 urodziny, bo kierowca może „się zagapić”, zabić takie dziecko i dostać potem jakąś śmieszną karę w zawiasach.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 15) | raportuj
5 lipca 2024 o 22:09

Najbardziej piekielne jest miasto, w którym dziewięcioletnie dziecko nie może samo wyjść do najbliższego sklepu bo debile „się zagapiają”.mam nadzieję, że morderca co „się zagapił” gnije w pierdlu. W sumie nawet jeśli weszły na czerwonym - półgłówek nie uczył się o zasadzie ograniczonego zaufania wobec dzieci przy drodze??

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 13) | raportuj
29 czerwca 2024 o 11:25

Myślę, że gdyby sytuacja była odwrotna - tzn to ksiądz przyszedłby do Ciebie po poradę prawną - to mówiłby panie mecenasie i tyle. Akurat w zawodach prawniczych te formy grzecznościowe się sprawdzają - jak na sali rozpraw czy podczas negocjacji ugodowych strony są skomplikowane to obecność dwójki uprzejmych pełnomocników mówiących do siebie nawzajem i o sobie nawzajem mecenas, kolega itp ładnie chłodzą atmosferę. Na sali rozpraw też to ma sens - gdy sędzia mówi „pani mecenas, proszę” to brzmi lepiej niż „pani kowalska, proszę”, zresztą na 99 procent sędzia nie pamięta jak masz na nazwisko :)

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 4) | raportuj
18 czerwca 2024 o 10:20

@digi51: nikt wprost nie powie dziewczynce, że ma się szykować do roli matki i żony a chłopcu - do roli kierowcy i mechanika, ale jakoś kuchnie i lalki widzę częściej w pokojach dziewczynek, a większe ilości aut i miecze piankowe - chłopców. Dziewczynek więcej jest na zajęciach tanecznych, na sportach bardziej rywalizacyjnych albo sztukach walki - chłopców. To się może i zmienia, ale powoli. Możemy sobie gdybać o sytuacji matek z osiedla, bo widzimy wyrywek ich życia. Matka niepracująca może jeździ ciągle do siostry bo siostra jest cieżko chora, może próbuje zrobić jakieś studia zaoczne i żałuje, że nie zrobiła dziennie, może u tej siostry razem z nią rozkręca biznes. A może i płacze co wieczór, że nie jest w stanie znaleźć pracy pozwalającej na samodzielność i szczerze radzi córce, żeby nie popełniła jej błędów. Gdyby każdą z nas sąsiadki miały kompleksowo oceniać na podstawie jakichś wyrywkowych tekstów, które mówimy na placu zabaw w roztargnieniu przy pilnowaniu dziecka - też mogłyby dojść do zabawnych wniosków. Dzieci, które wpadają w histerię i próbują coś na rodzicach płaczem i krzykiem wymuszać słyszę przez okno kilka razy dziennie,gdybyśmy mieli taki komitet osiedlowy jak u autorki historii to cała moja dzielnica musiałaby być patologią nazwana ;)

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 następna »