Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

lordvictor

Użytkownik otrzymał bana za: zmyślanie historii, grożenie użytkownikom
Ban wygasa: 2112-03-12 15:08:08
Zamieszcza historie od: 3 marca 2011 - 18:17
Ostatnio: 25 marca 2013 - 17:06
O sobie:

Chcesz poznać pisz gg4517472

  • Historii na głównej: 43 z 250
  • Punktów za historie: 96208
  • Komentarzy: 341
  • Punktów za komentarze: 2010
 
zarchiwizowany
Oddaję krew.
Przed mym ostatnim oddaniem podeszła kobieta i prosi o krew dla córki.
Co mi tam i tak oddaję.

Dziś dostaję SMS moja krew pozwoliła 20letniej dziewczynie żyć 6 dni dłużej.
" Twa krew w Mym sercu. Biło by czuć każdy oddech na tym świecie"

A piekielność? Gdy szedłem oddać powiedzieli firma traci i weź urlop.

życie

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -35 (83)
zarchiwizowany
Mój sąsiad, wiecznie uciśniony bo jest wyznania żydowskiego. dzwoni do mnie dziś ok 6 rano domofonem. Padł mu akumulator i chce prądu. Mówię mu dzwoń pan po taxi bo nie chce mi się wstawać.
2h potem policja oskarżenie o antysemityzm. Chyba pójdzie skarga o nękanie.

sąsiad

Skomentuj (24) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 71 (387)
zarchiwizowany
Po powrocie z pracy... Hmm pusta lodówka. Śnieg pada, w domu tylko 3 konserwy zamrożony chleb i zgrzewka piwa.
Cóż pomyślałem na ciepło pizza ;-) Ale gotówki brak w portfelu.
Zadzwoniłem do sieci co oferuje płatność kartą. Zamawiam i ok pizza za 40 min 28zł do zapłaty.
Jest dostawca, daje kartę a ten, bateria padła i gotówka musi być 30zł.
WTF
Proszę o paragon, on nie ma.
Coś zaczyna śmierdzieć, odmawiam przyjęcia pizzy bo cena się nie zgadza.
Oczywiście kilka K i H w moja stronę, ale zamykam drzwi... Kopnięcie w drzwi.
Dzwonię do pizzeri i mówię jak było, terminalu nie ma, chce 2 zł więcej wyzywa.
Odp dostał terminal z nabitymi cenami, czyli pewnie te 2 zł by zabrał do kieszeni a zapłacił z własnej karty. 40 minut potem domofon " Pizza szt 3 plus 2 dania z gyrosa i napoje na koszt firmy"
Plus firmy dbają o wizerunek.
Minus Polak wykorzysta wszystko by oszukać i zarobić.

pizzeria

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -23 (81)
zarchiwizowany
Brat mojego przyjaciela z pracy był wredny.
Chłopak siedzi w Anglii i wysyła co miesiąc list, a w nim do 100 Funtów tak w prezencie.
Co się okazało.
Wrzucił 80 Funtów, w liście jest 40. i tak się powtarzało.
Wkurzony i poinformowaniu wysłał 100F w 10tkach. Ale Ewidentne zrobione na drukarce. Oczywiście poinformował o tym angielska policję i sprawa była jawna.
Wpadł listonosz w kraju, co otwierał listy i brał prowizję dla siebie.
Cóż poczta polska gwarancja zaufania.

poczta

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -26 (70)
zarchiwizowany
I mam skręcona kostkę. Powód banalny jakis kretyn wyrwał kratkę przed klatką schodową. Poleciałem. Poczułem oba schodki i twardy chodnik.
Kostka boli jak h.... i cała czuje, że puchnie.
Pojechałem na pogotowie i cóż skręcenie na szczęście tylko to.
Ale pomyslec tylko w klatce mieszka kilka osób w wieku ok 70-80 lat. Ja się obiłem, a co dopiero taka staruszka. Ale cóż zarobienie 2zł na wino jest ważniejsze.

osiedle

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 95 (285)
zarchiwizowany
Słucham wypowiedzi Owsiaka na temat nieprzyjechania karetki. Miesiąc temu miałem identyczną sytuację.
Dziewczyna 40 stopni półprzytomna.
1. Telefon na pogotowie.
"Pan z jakiego regionu? To trzeba jechać na pomoc nocną tu i tu"
2. Telefon na pomoc nocną.
"Pan przyjedzie lekarz jest ma dyżur. Półprzytomna hmm dobrze przyjedzie lekarz za ok 4h bo jest dużo zleceń"
Jest po 3h każe kupić coś bez recepty na gorączkę

3.Telefon prywatny lekarz koszt przyjazdu 100zł jest po 20 minutach. Badanie, recepta, plus zastrzyk obniżający gorączkę. Plus 50zł extra.
Po jego wizycie poprawa i przepisane leki tez pomogły.


Na co ja ku... płacę podatki.

służba zdrowia

Skomentuj (39) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 261 (395)
zarchiwizowany
Kto jest w tej historii piekielny? Sam nie wiem.
Otóż na jednym osiedlu pewien facet, odziedziczył kawałek ziemi. Nieduży ale jednak. No i co zrobić?
Okazało się, że jest tam w planach remont jakiegoś węzła ciepłowniczego, także nic wybudować się nie da, ale parking a i owszem.
Roboty mają ruszyć ok maja, zatem już kilka miesięcy wszystko tam stoi odłogiem. No i ludzie grzecznie wyprowadzali tam pieski.
Ale śnieg stopniał i wyszło jak to ludzie sprzątają po swoich psach.
Postawił więc informację zakaz wyprowadzania psów. Efekt oczywiście jeden. Psy robiły jak zawsze, a zwrócenie uwagi kończyło się awanturą. Bo to wolny kraj, a piesek musi, a sprzątać nie ma co.
Wkurzony, ale pomysłowy uknuł niezły plan.
Ogrodził teren, ale zostawił niby bramę. Postawił budkę, kamerę i mały regulamin ;-) oczywiście informacja małym drukiem ale jest.
"Teren prywatny. Zezwalamy na bieganie zwierząt, opłata za nieposprzątanie po psie wynosi 500zł. Wejście jest równoznaczne z akceptacją regulaminu"
Pierwszego dnia wleciało tak 15 osób.
Oczywiście policja była co chwilę, ale prawo jest prawem. Regulamin jest dostępny, każdy go akceptuje, kasa do paragonów jest.
Chyba ludzie się oduczą, ale pewnie i tak bedą wchodzić, albo napiszą petycje.

trawnik

Skomentuj (40) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 440 (498)
zarchiwizowany
Mój kolega posiada niedużą firmę, potrzebuje czasem dość dużo osób do pracy. Głównie fizyczna, lub roznoszenie ulotek. W każdym razie rotacja jest gigantyczna bo ludziom po prostu robić się nie chce, albo musi wypić w pracy. Jedna sytuacja była tak komiczna, gdy do przewiezienia 100 płyt chodnikowych chłopaki tak się schlali, że klient zadzwonił i powiedział, że dwóch poszło spać, bo nie są w stanie chodzić.

W każdym razie zgłasza do PUP, że potrzebuje i ten przysyła ludzi. 70% przychodzi i prosi o podbicie, że był i że nie spełnia oczekiwań. Czyli ma robotę na czarno i potrzebuje zasiłku.
W każdym razie kolega wycwanił się i zrobił pieczątkę, którą podbijał takich delikwentów. Napisane było "bezrobotny nie chce przyjąć oferowanego stanowiska, prosi tylko o podbicie".

Ile soczystych słów na niego poszło...

bezrobotni

Skomentuj (45) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 868 (944)
zarchiwizowany
Było o kradzeniu paliwa. Mój sąsiad miał kiedyś nieprzyjemną sytuację dotyczącą kradzieży tablicy rejestracyjnej.
Zgłosił to na policję i ok. Zgłosił sprawę do urzędu komunikacji o duplikat.
W kilka dni potem przychodzi wezwanie na policję.
Otóż jest podejrzany o kradzież paliwa na kwotę prawie 300zł.
Spokojnie wziął pismo potwierdzające iż skradziono mu tablice rejestracyjną i pojechał.
Został zatrzymany na 48h. Powód jest to on bo rejestracja się zgadza, producent wozu też, tylko model inny, ale 2 na 3 są to musi być coś na rzeczy.
Na szczęście w prokuraturze ktoś pomyślał i po przejrzeniu monitoringu stwierdzono iż to jednak nie on. A pismo gdzie zgłosił kradzież tablic hmm, jeszcze nie zdążyło opuscic komendy.

policja

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 246 (312)
zarchiwizowany
Jeden z moich kolegów z pracy natchniony jakimś obrazkiem w necie, postanowił zrobić sobie tatuaż : Imię nazwisko pesel gr krwi i uczulenie na morfinę. Dużo jeździ po województwie tak na wszelki wypadek.
Żona popiera jego decyzję. Tatuażysta powiedział taki robi za darmo tylko niech zwróci za farby w końcu to nie ozdoba.
Ale teściowa gdy się dowiedziała.
Jej słowa. "Nieważne co napisane! Jak tatuaż to kryminalista!"

ciekawe co powie za 10 lat na implanty w rękach? Roboty odmieńcy? Ale wg mnie powinno być implant z danymi dotyczącymi chorego, choć cholera wie do czego by Tusk go wykorzystał.

teściowa

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -7 (113)