Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

mabmalkin

Zamieszcza historie od: 4 stycznia 2017 - 1:24
Ostatnio: 17 maja 2019 - 0:55
  • Historii na głównej: 90 z 98
  • Punktów za historie: 15749
  • Komentarzy: 510
  • Punktów za komentarze: 2096
 
[historia]
Ocena: 27 (Głosów: 33) | raportuj
23 marca 2019 o 23:44

Mam nieco odmienne poglądy, jednak nie mam pojęcia, co bym zrobiła na Twoim miejscu. Wielu ludzi mówi, że bez wahania ratowałoby topiącego się człowieka, a gdy przychodzi co do czego, to nikt nie zwraca uwagi... Gratuluję Ci dojrzałej decyzji, premedytacji i odwagi. Zrobiłaś to co uznałaś za słuszne, nie nam to oceniać czy to dobre czy złe. Życzę Ci, żebyś jeszcze w przyszłości mogła się cieszyć macierzyństwem i miała silne, zdrowe dziecko. I serdeczne pozdrowienia dla męża, który przy Tobie trwał, bo nie każdy mężczyzna zdobyłby się na to. Całuję :)

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
2 lutego 2019 o 3:30

Ciężko się to czyta. W niektórych sytuacjach zgadzam się z Tobą Autorko, a w innych... no cóż, w życiu będziesz trafiała na przeróżnych ludzi.

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 4) | raportuj
27 stycznia 2019 o 2:36

Fajne to Twoje ka... miejsce pracy, opowiedz jeszcze o złamanych dowodach osobistych :D

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 3) | raportuj
5 stycznia 2019 o 4:31

@szafa: Już Ci wyżej odpisałam ;).

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 4) | raportuj
5 stycznia 2019 o 4:28

@paski: @szafa: Uwzględniłam płeć dlatego, że to nie jest jedyny przypadek, który znam. Nawet wśród moich (byłych już teraz) koleżanek, które pochodziły o dziwo z rzekomo "dobrych domów", zauważyłam, że będąc w związkach z mężczyznami po kilka lat, a jednocześnie dając z siebie minimum, gdy tylko sytuacja finansowa ich mężczyzn pogarszała się- odchodziły od nich. I nie mówię, że KAŻDA kobieta tak robi. Mówię tylko to, co zaobserwowałam, dlatego użyłam sformułowania, że "nie rozumiem kobiet". Bo nie rozumiem, jak można być z kimś 2-4-7-10 lat i rozstać się, bo nagle mężczyzna mniej zarabia/wyrzucono go z pracy/zwolnił się/wstaw dowolne, a kobieta zarabiając minimalną krajową ma jeszcze o to pretensje. A historia przeze mnie opisana jest kolejnym takim przypadkiem.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
5 stycznia 2019 o 4:21

@Morog: Zostałam Kingiem czy Agatą Christie? :D

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
14 grudnia 2018 o 2:56

@marcelka: U mnie na zajęciach w większości nie ma czegoś takiego jak "nieobecność". Zaledwie kilku wykładowców pozwala na jedną, maksymalnie dwie. Akurat u tej pani trzeba odrobić w ciągu dwóch tygodni (a konsultacje ma w czasie naszych innych zajęć w planie, zatem trzeba kombinować).

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
12 grudnia 2018 o 2:59

@Nanatella: Owszem, były głosy sprzeciwu i wyjaśnienia, jednak pani magister stwierdziła, że wszystko ustali z profesorem, z którym planowo powinniśmy mieć wykład. Nie ustaliła. Poza tym przypominam, że na zajęciach była to tylko luźna wzmianka, że MOŻE JAKIEŚ TAM SPOTKANIE SIĘ ODBĘDZIE.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 12 grudnia 2018 o 3:00

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
12 grudnia 2018 o 2:56

@Lobo86: Za deklaracją ze strony STUDENTA. Jednego. Który pierwszy czy tam drugi raz był u niej na zajęciach, bo całą reszta była przeciwna.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
8 grudnia 2018 o 3:28

@Shakkaho: Póki co wystawiłam na jej stronce na fb, gdzie zamieszcza swoje rękodzieła na sprzedaż "jedną gwiazdkę"; z dokładnym opisem sytuacji. O dziwo po mnie znalazły się jeszcze cztery takie osoby. A większość mojej rodziny "lajkuje" tę stronę, więc myślę, że zauważyli.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
4 grudnia 2018 o 20:49

@krystalweedon: Sama maluję portrety na zamówienie, cenę ustalam na podstawie trudności (szczegóły) i wielkości, nie raz nie dwa miałam sytuację, gdy ktoś miał problem z zapłaceniem 80 zł za format A1. Praca to praca, należy się odpowiednia zapłata ;).

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 16) | raportuj
2 grudnia 2018 o 3:03

Nasze sąsiadki z góry, również studentki, często wieczorami/nocami imprezowały albo- co bardziej uciążliwe- przyjmowały przeróżnych panów. Pewnie na herbatę. Ale te herbatki głośne były... :D My mieszkamy na 3 piętrze, one na 4. Ludzie z mieszkania numer 1 też się skarżą. Rozmowy nic nie dały. O dziwo pomogła kartka, wywieszona na ścianie na każdym piętrze, na parterze (wisi tam tablica korkowa z ogłoszeniami ze spółdzielni itp.), oraz na drzwiach klatki schodowej. Ot tak, że sąsiedzi z całego bloku uprzejmie proszą sąsiadki z mieszkania nr X o cichsze wyrażanie swoich przyjemności w godzinach 1.00-5.00. I że poza tym życzymy wielu uciech oraz dużo zdrowia. DZIAŁA :D

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
1 grudnia 2018 o 0:55

@popielica: Nasza kochana gmina ma podpisaną umowę ze schroniskiem. Odległym o 340 km... .

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
28 listopada 2018 o 20:03

@Lobo86: Ja absolutnie nigdzie nie kreuję się na tą, co nigdy nic; wspomniałam zresztą o tym wyżej ;) Pamiętam jak w pierwszej gimnazjum kumpel zaczął popalać. Ojca miał bardzo konserwatywnego. Przyłapał raz syna na paleniu, kazał mu wypalić całą paczkę na raz. Oczywiście kolega nie dał rady i zwymiotował przy trzecim papierosie. Do dzisiaj nie pali, a od tamtego czasu robi mu się niedobrze na sam odór tytoniu :D

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 3) | raportuj
28 listopada 2018 o 1:09

@Bryanka: Jesteś dużo starsza niż ja, bo ja nawet 25 nie mam (chociaż już niedaleko ;)).

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 9) | raportuj
28 listopada 2018 o 1:07

@pasjonatpl: Chyba nie posprzątała, bo sików raczej do worka nie zgarniesz. Oczywiście, że robiłam tak samo jak piszesz- też chodziliśmy do sklepu, w którym praktycznie każdemu sprzedawano fajki lub alkohol. Ale ja nie zamierzam brać udziału w kupnie wyżej wymienionych rzeczy dla dzieciaków.

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 17) | raportuj
27 listopada 2018 o 18:24

@Niamh: Pamiętam jak po 1,5 żubra wymiotowałam jak kot, jakieś 16 lat miałam. Mama była początkowo wściekła, że w ogóle coś takiego przyszło mi do głowy, ale później stwierdziła, że karę sama sobie wymierzyłam...miała rację :D Dziwi mnie najbardziej, że dzieciaki które spotkałam mogły mieć (biorąc pod uwagę fakt plecaki z postaciami superbohaterów na plecach) tak mało lat. Jak chodziłam to podstawówki, to przez myśl mi nie przeszło, żeby kogoś prosić o kupienie alkoholu czy tam fajek.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
26 listopada 2018 o 0:48

@Lapis: Akurat w tym roku trafił mi się bardzo fajny plan :D przeważnie od 11.30 do 18.00, ale w tamtym roku było przykładowo 7.30-11.00 później przerwa i kolejne zajęcia 14.45-20.30. Wydział mam na zad*upiu, połączeń komunikacji miejskiej mało (jedynie dwa autobusy, tramwajów niet). Nic tylko czekać :D.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
21 listopada 2018 o 22:22

@Kitty24: Państwowa. Przepraszam, pisałam szybko i nie przeczytałam drugi raz. Mój głupi błąd.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 21 listopada 2018 o 22:23

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
20 listopada 2018 o 18:36

@doktorek: Mi tylko chodzi o szacunek i poszanowanie dla CZASU. W kwestii szacunku do człowieka to inna sprawa; nie jest tak, że nie szanuję tej pani.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
20 listopada 2018 o 13:45

@kartezjusz2009: U nas w dziekanacie akurat jest jedna miła, pomocna pani. Z tym, że godziny otwarcia dziekanatu to 9.30-13.00, z czego 11.00-12.00 to przerwa dla pań w dziekanacie, zatem kolejki jak za komuny. A i otwarty jest od wtorku do czwartku.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
9 października 2018 o 0:07

@kasmo: No tak, bo Ty nigdy w życiu niczego nie zgubiłaś ;). Pierwszy raz w życiu zgubiłam dokument, faktycznie głupota.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
8 października 2018 o 2:40

@dmd: Niby "tylko" 50 zł, ale lepiej mieć niż nie mieć ;).

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 2) | raportuj
7 października 2018 o 20:06

@dmd: Pytałam o to od razu, ale podobno nie ma takiej możliwości.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
24 września 2018 o 19:31

Szkoda, że teraz szpital w Polanicy nie spisuje się na medal... Dobrze, że trafiłeś na czas ich świetności.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1020 21 następna »