Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

mabmalkin

Zamieszcza historie od: 4 stycznia 2017 - 1:24
Ostatnio: 15 września 2018 - 2:55
  • Historii na głównej: 83 z 91
  • Punktów za historie: 14588
  • Komentarzy: 484
  • Punktów za komentarze: 2014
 
[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
8 września 2018 o 0:00

edit: Dopiero dwa tygodnie temu dostaliśmy list od Kurii. Ksiądz z mojej historii ma odprawić mszę i nas przeprosić. Poza tym nie zostały wyciągnięte wobec niego inne konsekwencje.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
2 sierpnia 2018 o 0:10

@Hachimaro: Rozumiem Cię :) Lubię czytać książki, jeżdżę na motocyklu, uwielbiam gotować, lubię przebywać wśród ludzi, gram na basie i gitarze elektrycznej, w gry komputerowe też gram ... Ale kurdę, jak już zaglądam do telefonu podczas posiłku w barze, będąc sama, to jestem ASPOŁECZNA :v Cudownie.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 2 sierpnia 2018 o 0:11

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
31 lipca 2018 o 23:08

@PiekielnyDiablik: Nie jestem tym typem osoby, która poza telefonem świata nie widzi. Powiem Ci więcej- mam go, więc korzystam. Nie tylko z opcji pisania smsów i rozmowy z innymi ludźmi. Jeżeli jednak byłaby sytuacja, w której nie mogłabym korzystać z telefonu W OGÓLE przez długi czas, nie miałabym nic przeciwko. Bardzo lubię czytać książki i mam wiele innych zainteresowań zdecydowanie wykraczających poza siedzenie z nosem w telefonie. Ale jakim prawem jakaś baba ma się do mnie odzywać w taki sposób, gdy spędzam przerwę tak jak JA będąc SAMA chcę? I w ogóle się wtrącać w momencie gdy nic jej nie robię? Żadnym. Więc nie popadajmy ze skrajności w skrajność.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
27 lipca 2018 o 1:09

@dzien_dobry: Wibrator przecież dla ludzi, więc czemu by z niego nie korzystać? W tym wypadku była to tylko maszynka do paznokci, ale zwyczajnie poczułam się nieswojo, gdy zwrócono mi taką uwagę przy obcej osobie. Mogła przecież zapytać mnie w cztery oczy.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
27 lipca 2018 o 0:07

@Hachimaro: Gdyby nie fakt, że teraz będzie mój ostatni rok (plus umowa na mieszkanie itp.), to wierz mi- odeszłabym. Sam kierunek jest ciekawy, zdarzają się czasem wykładowcy, którzy do przedmiotu podchodzą "z pasją". Ale traktowanie studentów jak przedmioty (nie tylko w kwestii praktyk) najbardziej mnie denerwuje.

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 15) | raportuj
26 lipca 2018 o 23:38

@BlackVelvet: Miodek byłby dumny :D Ale ona pewnie nie wie o jego istnieniu.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
26 lipca 2018 o 0:29

@GlaNiK: Póki co- jeszcze nie podłożyli :D

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
23 lipca 2018 o 21:52

@Czychacz: Wiesz, zasadniczo jakbym się uparła, to na moim terenie, odpowiednio odgrodzonym, bez sąsiadów dookoła mogłabym sobie nawet nago paradować i nikomu nic do tego :D

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
21 lipca 2018 o 2:22

Mój kuzyn wytrwał w tym TRZY LATA... Wcześniej miał swoje hobby, chodził po górach, podróżował, może nie był wówczas bogaczem, ale żył dobrze. Nie wiem czy u Ciebie też tak było, ale w jego wypadku nie mógł się np. związać z osobą z poza "sekty", a jeśli tak się stało, to musiał z dziewczyną przychodzić na spotkania i namawiać ją do pracy w tejże firmie. Jak zaczynał to w trzy miesiące schudł 23kg. Całe szczęście, że z tym skończył.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
20 lipca 2018 o 1:34

EDIT: NADAL CZEKAMY NA ODPOWIEDŹ

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
20 lipca 2018 o 1:28

@Windowlicker: Może zabezpieczenia dadzą radę... :D

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 25) | raportuj
16 lipca 2018 o 15:05

@Grejfrutowa: Wierz mi, że takie coś się zdarza. Chłopak koleżanki (pracuje w dużej firmie) dostał ostrzeżenie i zabrano mu premię za zdjęcie z wesela, na którym pił alkohol.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 16 lipca 2018 o 15:05

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 10) | raportuj
15 lipca 2018 o 23:06

Znam Twój ból. Mój facet też jest fotografem (nie amatorem). Często zdarza się, że zdjęcia robimy albo rano o 4, albo dużo później. A na niezłe punkty, z których widać wschody/zachody słońca, kupuje specjalne wejściówki.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
14 lipca 2018 o 4:49

@Akilliada: Nie. W momencie, gdy prodziekan umawia się z nami (nie byłam jedyną osobą) na KONKRETNĄ GODZINĘ, DATĘ, GABINET w którym mamy się stawić, po czym W TYM SAMYM DNIU, będąc na miejscu (niektórzy mieli ponad 200km) dowiadujemy się, że gościa nie ma... To nie nasza wina. Tym bardziej, że nie mamy określonego czasu odnośnie praktyk; ktoś chce robić w lipcu/sierpniu/wrześniu- można. Jeżeli moja uczelnia daje taką "gwarancję", to powinna się z tego wywiązać, ja nie widzę w tym swojej winy. A w historii zaznaczyłam czas jaki na to poświęciłam i nie sądzę by prawie 2 miesiące były "na ostatnią chwilę".

Zmodyfikowano 2 razy Ostatnia modyfikacja: 14 lipca 2018 o 4:53

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
11 lipca 2018 o 21:51

@BlackAndYellow: Kazały mi iść na praktykę a co do dokumentów jakoś ugadać się z prodziekanem, żeby podpisał po tym jak odbędę... Wyczuwam kolejną piekielność.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 5) | raportuj
11 lipca 2018 o 12:12

@BlackAndYellow: Wyjechał na dwa tygodnie.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 13) | raportuj
8 lipca 2018 o 3:24

Sama jestem motocyklistką, jeżdżę od kilku lat i jak dotąd dwa razy "dzięki" kierowcom aut spędziłam kilka miesięcy w szpitalu oraz musiałam zezłomować motocykl, na który długo odkładałam; będąc w wieku poniżej 25 lat mam niedowład prawej ręki. Miałam kamizelkę odblaskową i jechałam przepisowo. Na drodze, w każdym państwie, na całym świecie- rowerzyści/kierowcy aut/motocykli/ciężarówek/tirów... itp. wszędzie znajdą się idioci. Widocznie na takich niestety trafiłaś.

Zmodyfikowano 3 razy Ostatnia modyfikacja: 8 lipca 2018 o 3:26

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
8 lipca 2018 o 3:05

@krzycz: Będę dobrą koleżanką i oszczędzę Wam tego widoku :D

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 15) | raportuj
6 lipca 2018 o 0:59

To dogadaj się z mężem :D

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
4 lipca 2018 o 23:31

@Koralik: No właśnie o tym mówię. Dlatego praca na czarno to niezbyt dobre wyjście,sama raz padłam ofiarą naiwnej ufności pracodawcy, jak miałam 17 lat.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
2 lipca 2018 o 1:14

@szafa: Oczywiście wierzę Ci, ale tak czy owak- wolimy spróbować coś zdziałać.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
2 lipca 2018 o 1:11

@bloodcarver: To, że złożyliśmy akt apostazji nie oznacza, że nie możemy w imieniu mojej WIERZĄCEJ teściowej walczyć o to, by pogrzeb miała w obrzędzie takim, na jaki jako katoliczka zasługiwała, a który został jej odmówiony poprzez z d... wyjęty argument. Nasze przekonania religijne nie mają tu zupełnie nic do rzeczy.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 12) | raportuj
1 lipca 2018 o 21:53

@goodfather: Akurat faktem jest to, że rotacja jest duża z tego względu, że ci, którzy zgadzają się na warunki takiej pracy sami stwierdzają, że ich wysiłek jest nieadekwatny do płacy. To głównie byli pracownicy są stroną oskarżycieli. I nie wierzę, że mimo licznych działań, nikt nie może nic zrobić.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 16) | raportuj
1 lipca 2018 o 21:03

@Tolek: Obawiam się, że PIP ma takie miejsca gdzieś, a przynajmniej u nas... przykład? Od kilkunastu lat istnieje pizzeria X. Rotacja pracowników ostatnimi czasy dość duża. Sprzątaczki dostają niezmiennie od kilku lat 2,50/h, dostawca pizzy- 5.50. Były skargi, zgłoszenia, a pizzeria jak istniała tak istnieje dalej. Bez zmian w płacach. Dziwi mnie też, że są chętni by nadal tam pracować.

[historia]
Ocena: 15 (Głosów: 15) | raportuj
1 lipca 2018 o 20:32

@dayana: O ile właściciel kolejną chętną osobę poinformuje o tym, że nie daje na paliwo, a ktoś będzie na tyle głupi, by nie ustalić tego wcześniej... ;)

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1019 20 następna »