Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

metaxa

Zamieszcza historie od: 7 września 2012 - 12:18
Ostatnio: 24 lutego 2020 - 11:30
  • Historii na głównej: 26 z 29
  • Punktów za historie: 6711
  • Komentarzy: 277
  • Punktów za komentarze: 787
 
[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 7) | raportuj
22 sierpnia 2014 o 20:53

@orzechywloskie: mogłoby się zdarzyć że tak :) ale jeśli wyszłoby więcej niż 3 strony to jednak taniej udać się do medyka :)

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
15 sierpnia 2014 o 13:09

@rinnel: strona rozliczeniowa to u mnie 1800 znaków ze spacjami (przy tłumaczeniach przysięgłych 1125) - czyli rozliczasz za ilość znaków, a nie tego co widzisz objętościowo. 1800 znaków to mniej więcej 3/4 strony czcionką 12. Oczywiście jeśli zastosujesz czcionkę 8 to wejdzie nawet 5000 znaków na jednym arkuszu, ale i tak liczone jest jako 3 strony. A za pracę w weekend pobiera się plus 100% wynagrodzenia.

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 14) | raportuj
10 sierpnia 2014 o 18:05

Sprawdzała "czy aby nie jest mdłe"... Obrzydlistwo.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
7 sierpnia 2014 o 5:58

Kiedyś zapytałam kuzynkę dlaczego ich nowy piesek nie ma smyczy. "Wyjaśniła" mi że jest za mały i takich szczeniaków się na smyczy nie wyprowadza.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
4 sierpnia 2014 o 10:28

@mailme3: nie ma takiego zapisu w Polskiej Normie. Przyjmuje się że błędów nie powinno być, oraz że przekład nie musi być 100% wierny, jeśli zachowany jest sens oryginału i zawiera wszystkie szczegóły. Kwestia korekty ewentualnych błędów przez tłumacza to już etyka zawodowa.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
3 sierpnia 2014 o 22:01

@InYourFace: z zeznań znajomego wynikało iż nabył ten rower w markecie sportowym. A szanowny zanim się wygadał co jest nie tak, to mnie zawołał i pytałeś co też moim zdaniem jest źle. Nie to, żebym się chwaliła, ale też zidentyfikowałam defekt :)

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 11) | raportuj
3 sierpnia 2014 o 20:21

@Poison_Ivy: już parę lat w tym zawodzie siedzę i jeszcze do takich kwiatków nie przywykłam... Ale może faktycznie powinnam być wyrozumiała:)

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 9) | raportuj
3 sierpnia 2014 o 13:30

@Kecaw: Hehe, szefem jestem ja :D Chyba mogę spać spokojnie ;)

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 16) | raportuj
3 sierpnia 2014 o 13:15

@chiacchierona: zapłacił - dokumenty wysłałam mu po otrzymaniu potwierdzenia wykonania przelewu. Literówki i błędy merytoryczne nie są normalne. Ale jesteśmy tylko ludźmi i mogą się zdarzyć. Ja zawsze poprawiam wszelkie błędy (jeśli takowe wystąpią)w cenie usługi.

[historia]
Ocena: 27 (Głosów: 31) | raportuj
3 sierpnia 2014 o 11:30

@MadDog: Nie dałam rady zmusić się do tego :) Ale uwierz mi, jak zobaczyłam "akwariuw" to zrobiło mi się słabo...

[historia]
Ocena: 38 (Głosów: 38) | raportuj
1 sierpnia 2014 o 7:00

Z tego co wiem w Ikei są "kasy pierwszeństwa" - bardzo dobrze oznakowane i jeszcze nie widziałam żeby była taka kasa zamknięta...

[historia]
Ocena: 14 (Głosów: 20) | raportuj
1 sierpnia 2014 o 6:56

Umarłam :D

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
31 lipca 2014 o 15:16

@Ninja: gdzież tam - tak banalnej roboty to pawel78 się nie podejmuje ;)

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 11) | raportuj
30 lipca 2014 o 23:00

@pawel78: a Ty masz tylko jeden argument?

[historia]
Ocena: 21 (Głosów: 23) | raportuj
30 lipca 2014 o 22:57

@8eska88: mniej więcej 3/4 strony :) fontem 12 :) Autorko - czy ja mogę popełnić bezczelny plagiat Twojej odpowiedzi? Bo następnym razem jak podam stawkę i ktoś mi powie że "za drogo" to wybuchnę...

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 2) | raportuj
23 lipca 2014 o 22:07

Jako posiadaczka ONki i miłośniczka rasy przepraszam za cmokających, gwiżdżących i wyciągających łapy do zwierza - wiem, że to niewłaściwe ale sama na widok takiej owczarkowej ślicznoty nie potrafię się powstrzymać. Niemniej - zawsze pytam o pozwolenie.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
17 lipca 2014 o 11:13

Mój mąż amatorsko rowery składa i naprawia. Przyszedł kiedyś znajomy z takim "marketowym" rowerem i mówi "Weż no zobacz bo się jeździć nie da". Małżonek popatrzył i wykrył usterkę - widelec założony tyłem do przodu :)

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 8) | raportuj
9 lipca 2014 o 7:05

@curva: otóż próbowałam - nie zawiesiła się. I dalej swoje.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 7) | raportuj
8 lipca 2014 o 19:24

@Taczer: oczywiście masz słuszność - tylko że pani nie miała pełnej karty zgłoszenia a jedynie tabelę w której sobie powypisywala dane dla każdego dziecka. Sytuacja była absurdalna, pani działała na zasadzie "nie bo nie". A ja nie dyskutuję z takimi. Zresztą - jeszcze by się wznieciła jakbym podjęła jakieś poważniejsze kroki.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
8 lipca 2014 o 19:16

@anndab7: nic nie musiałam:) oprócz zapłacenia:) a księgowa dobrze mnie zna bo już drugie dziecko posyłam tam na półkolonie ;)

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
8 lipca 2014 o 19:02

@butterice: chyba coś mnie ominęło, bo pojęcia brak o jakich aferach wspominasz.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
8 lipca 2014 o 18:05

@Sine: chciałam. Ale prościej było poczekać na koleżankę - i tak już była w drodze.

[historia]
Ocena: 21 (Głosów: 21) | raportuj
8 lipca 2014 o 17:04

@Taczer: jak widać są rzeczy o których się filozofom nie śniło. Upoważnia się osobę z podaniem numeru dowodu tożsamości - ale przecież w dowodzie nie ma wpisanych dzieci. Najgorsze to jest to że gdyby rzeczywiście chciał go odebrać ktoś nieuprawniony to pewnie pani już by nie była taką służbistką.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 następna »