Profil użytkownika
niepodam ♂
| Zamieszcza historie od: | 19 września 2018 - 8:51 |
| Ostatnio: | 9 grudnia 2025 - 15:36 |
- Historii na głównej: 59 z 60
- Punktów za historie: 6695
- Komentarzy: 447
- Punktów za komentarze: 2388
| Zamieszcza historie od: | 19 września 2018 - 8:51 |
| Ostatnio: | 9 grudnia 2025 - 15:36 |
|
Zobacz też inne serwisy:
|
|||
| Pewex | Faktopedia | Stylowi | Moto Memy |
| Demotywatory | Mistrzowie | ||
@Crannberry: no i karmy nie ma, teraz dzik będzie głodny chodził.
@Znerwus: Jak kupiłem moje pierwsze mieszkanie odkryłem, że lampkę nad umywalką da się podłączyć kabelkiem grubości jak do lampek choinkowych. Nie wiem, jak długo to tak było ale o dziwo nie walnęło. Oczywiście wymieniłem jak najprędzej na normalny przewód.
Jakieś 30 lat temu moja mama, osoba na ogół rozsądna i wtedy po 40-tce poszła na pokaz garnków Zeptera. Wyszła z umową kredytową na 2 lata na jeden garnek w cenie będącej wtedy równowartością jej kilkumiesięcznych zarobków. A najlepsze jest, że garnek dostała dopiero po spłacie ostatniej raty. Żeby nie było - garnek używany na okrągło przez te 30 lat ma się dobrze, a mama go sobie chwali. A, no i gratis dostała - stalową salaterkę.
@dmm: tak, ja to hasło ustawiłem. Haseł generowanych przez system nie używam, chyba że są niemożliwe do zmiany - co mi się, paradoksalnie, najczęściej zdarza w sytuacjach biznesowych, gdzie umowa zobowiązuje mnie do dbania o bezpieczeństwo danych klienta, a hasło generowane potrafi brzmieć "test1234".
@Michail: jak najbardziej masz rację. Ale większość osób nietechnicznych ma jedno hasło do wszystkiego. Ja mam takie bzdurne hasło, którego reużywam na różnej maści sklepach internetowych (na 90% przyślą mi je plaintextem w mailu potwierdzającym rejestrację) czy serwisach typu piekielni ;P
Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 17 lutego 2020 o 12:10
Ja bym zmienił przychodnię w trybie natychmiastowym.
@Shi: To akurat nie jest takie złe, jak dla mnie jest to sygnał "na tym zjeździe nie zjeżdżam". O ile oczywiście delikwent włączy ten prawy przed właściwym zjazdem.
@Cut_a_phone: To poproszę też, mam podobny problem.
@Saszka999: Trzeci: prawy kierunek przy wjeżdżaniu na rondo (bo przecież był ruch kierownicą w prawo), po czym jedzie taki prosto.
@bazienka: Dobra, w momencie przestępstwa - sąd ma gdzieś skąd student weźmie milion. Ale to nie było przestępstwo tylko nieumyślny błąd pracownika. A pracownik (w przeciwieństwie do kontraktora) odpowiada do trzykrotności pensji, chyba że mu się udowodni umyślne działanie na szkodę firmy. W przypadku praktykanta nie wiem jak to jest, ale myślę że odpowiada do trzykrotności okrągłego zera, jakie za praktyki dostaje.
Albo typ ma schizofrenię albo brata bliźniaka i dziwne poczucie humoru.
@Rudaa: okeeeej, więc masz uwagi na piekielnych ale na paczkomacie już nie. A inpost ma piekielnych czytać, na tej podstawie namierzyć twoją paczkę i ukarać winnych. Seems legit.
karma, karma, karma... głodny jesteś to idź coś zjedz.
@voodoodoll: wykrzykniki w takiej ilości owszem, gryzą. Po oczach.
@Jorn: Daje wygodniejsze wsiadanie / wysiadanie. To raz. Podwyższony zawias daje to, że na dziurach nie urwiesz wydechu czy miski olejowej, o komforcie nie wspomnę, to dwa. A to, że jest to SUV nie pełnoprawna terenówka daje to, że możesz pojechać w trasę z prędkością przelotową wyższą niż 100km/h i nie ogłuchnąć, względnie nie przewrócić się na pierwszym zakręcie. I mówię tu o średniej wielkości SUVie nie potworze wielkości Toyoty Hilux.
@bazienka: Ja też. Dziewczyna do pewnego momentu coś próbowała, ostatnio jak z nią miałem kontakt zaczynała kolejną podyplomówkę... z gatunku "nie ma pracy dla ludzi z moim wykształceniem". Cóż, pozostaje współczuć, bo póki sama się nie chce wyrwać i nie ma pomysłu na siebie, nic się nie da z tym fantem zrobić.
@Crannberry: Też znam taki jeden przypadek. Dziewczyna ma 30 na karku, jak znalazła pracę to opr od rodziców że się nimi nie zajmuje bo nie ma czasu. Jak rzuciła - opr że nic nie robi. Studia, faceci - podobnież. Chowają sobie służącą uzależnioną od nich zabijając skutecznie jakiekolwiek poczucie własnej wartości.
Czasami mam wrażenie, że jako jedyny w tym kraju kupiłem SUVa ze względu na komfort jazdy po naszych cudnych drogach (ach, przejechać Powstańców Śląskich we Wrocławiu nie obawiając się wypadnięcia plomb...) a nie na "prestiż" i chęć przedłużenia sobie ego i nie tylko.
Ja od jakichś 10 lat kaszlę. Obskoczyłem laryngologów, pulmunologów, gastrologów, alergologów i cholera wie co logów. Każdy coś tam próbował po czym odsyłał mnie dalej. Miałem prostowaną przegrodę nosową, leczonego helikobactera pylori, chlamydię, krztusiec, refluks i nie pamiętam co jeszcze. W końcu stwierdziłem, że jak mam tyle życia marnować po lekarzach to ja sobie pokaszlę.
@kartezjusz2009: Bo w IT to my mamy "chore" warunki pracy: pracodawcy traktują nas jak cenne zasoby, które mogą na nich zarobić. Moja żona próbowała w innej branży... i przebranżowiła się na IT, choć na początku płakała że za głupia na to jest.
@LuzMaria: Powiem więcej: same dobre zarobki i wypasiona fura przyciągną co najwyżej panny lecące wyłącznie na kasę.
Odkąd pan kładący mi kafle na balkonie po wykonanej robocie wywalił kartę SIM do kosza (czasy przed rejestracją kart) w ekipy bez papierka się nie bawię, to raz. Dwa - na Fixly jest coś takiego jak system ocen. A więc chcąc utrzymać wysoką średnią - szef ekipy musi zadbać o zadowolenie klienta.
Pewnie bym tego nie zauważył gdyby: a) pęknięcie nie wystawało poza szafkę, lub b) było sklejone równo i nie haczyło o szmatę ORAZ c) śruby mocujące szafkę były dokręcone do końca, a nie krzywo wbite ("szybkie" kołki).
@jo73: Ja mu w te rejony nie zaglądałem. Poprawione.
"Zielona mila" mi się kojarzy. I kusi podobne załatwienie delikwenta.