Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

snowbardziej

Zamieszcza historie od: 12 września 2015 - 16:16
Ostatnio: 11 kwietnia 2017 - 7:13
  • Historii na głównej: 2 z 2
  • Punktów za historie: 326
  • Komentarzy: 14
  • Punktów za komentarze: 34
 

#73344

(PW) ·
| Do ulubionych
Będzie krótko. Ostatnio się przeprowadziłem, w końcu na swoim, z dziewczyną, lokalizacja super, wszystko super.

Poza faktem, że jeden z sąsiadów puszcza na podwórko pieska, żeby się wylatał. Bez smyczy. Bez kagańca. Bez czujnego oka właściciela choćby. Dobermana.

Wrocław

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 174 (186)

#76316

(PW) ·
| Do ulubionych
Sądziłem, że nie będzie mi dane napisać historii o kurierach. Przeliczyłem się.

Pomijam już fakt, że kuriera UPS przez normalną infolinię strasznie ciężko jest zamówić, jeśli nie siedzisz w dźwiękoszczelnym pomieszczeniu - ot, coś, co miało być ułatwieniem, czyli głosowe wybieranie zapytania, jest bardzo uciążliwe, ponieważ automat wyłapuje dźwięk przejeżdżającego auta czy muzyki w pomieszczeniu i "przeprasza, nie rozumie, czy możesz powtórzyć?". To jednak jest coś, co nie zasługuje moim zdaniem na własną historię.

Do sedna:
Zamawiam kuriera do Piekiełkówka Mniejszego, aby zabrał stamtąd siedem paczek. Sześć powinno iść do Piekła, jedna do Nieba. Zaznaczam to konsultantowi na infolinii, opisuję również paczki ręcznie, informując, że listy przewozowe musi mieć kurier. Paczki są opisane, kurier je odbiera, nie ma mnie przy tym, bo jestem już w Niebie. Paczki wydaje kurierowi zarządca budynku szkoły, z której są wysyłane. Mija dzień, drugi, trzeciego dzwonię do Piekła, żeby zapytać, czy paczki do nich doszły. Tak, doszły. Wszystkie siedem. To po co ja, kurde, opisuję paczki konkretnym adresem, skoro kurier wie lepiej, gdzie je dostarczyć?

kurierzy ups

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 152 (172)

1