Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

szembor

Zamieszcza historie od: 15 marca 2018 - 14:29
Ostatnio: 16 listopada 2021 - 3:04
  • Historii na głównej: 120 z 142
  • Punktów za historie: 18458
  • Komentarzy: 292
  • Punktów za komentarze: 1630
 

#83169

(PW) ·
| Do ulubionych
Kuzyn zrezygnował z gazu. Uznał, iż mało co gotuje, piekarnika nie używa, to podczas remontu zainwestował w płytę indukcyjną.
W każdym razie wraca go domu i tam karteczka od administracji, iż kontrola instalacji gazowej jest i proszą o kontakt.
Cóż, na zewnątrz brak licznika i rury do mieszkania, tak że chyba można domyślić się braku gazu, więc karteczka do śmieci. Dwa dni potem to samo. I znowu do kosza.
Telefon ze spółdzielni.

- Witam. Dlaczego nie wpuszcza pan do kontroli gazu?
- Witam. Bo nie mam gazu w domu.
- Nieważne, jutro między 9-11 będzie kontrola i proszę ich wpuścić.
- Niestety. Pracuję 7-15 i potem będę, ale po co mam wpuszczać? Do kuchenki na prąd, czy się nie ulatnia przypadkiem elektron jakiś?
- To proszę przekazać klucze sąsiadom.
- Nie ma takiej opcji, nie znam tych ludzi.

Ostatecznie wyszło na to, że pani to nie obchodzi, jak jutro nie wejdą, to ona pisze do gazowni, że jest nieszczelna instalacja gazowa i niech oni kuzyna odcinają.

Logika?

spółdzielnia

Skomentuj (38) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 210 (236)

#83126

(PW) ·
| Do ulubionych
Awantura w klubie mojej córki.
Powodem jest jedna nawiedzona mamusia i w ogóle szerzenie zgorszenia.
A teraz wyjaśnię. Tam gdzie moja córka chodzi na treningi jest przekrój 14-18 lat, a potem zapraszamy do innej sekcji dla starszych. W każdym razie szatnie zarówno męska jak i damska to szafki i ławka obok, a dalej prysznice w osobnym pomieszczeniu bez kabin. I jak córka mówi większość dziewczyn rozbiera się przy szafce i w ręczniku idzie pod prysznice.

No i usłyszała to pewna mamuśka, której dziecko powiedziało jak jest. Co do pryszniców ono nie będzie brało udziału w orgii, ale nie można dopuścić by jej dziecko zobaczyło inną nagą dziewczynę "Bo się zgorszy" i żąda by zakazać rozbierania się w szatni.

Uprzedzę na przebieralnie brak jest miejsca, a szatnie i prysznice są osobne dla płci.

A naprawdę, czy to już o wszystko trzeba robić dym?

klub

Skomentuj (34) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 182 (212)
zarchiwizowany

#83163

(PW) ·
| było | Do ulubionych
https://piekielni.pl/83126 https://piekielni.pl/83140

Mamuśka pieniaczka nie odpuszcza. Jak pisałem klub zapewnił możliwość swobodnego przebrania czy kąpieli bez wzroku innych w postaci parawanów. Nieporęczne, ale są. Ale mamuśka uznała iż należy zakazać rozbierania się pod prysznicem.
Teraz psioczy o wygląd dziewczyn. Córka jak to mówiła w domu to mało się nie posikaliśmy ze śmiechu.
Otóż większość trenujących dziewczyn, aby uniknąć odparzeń i obtarć depiluje pachy i okolice intymne i stosuje zalecone przez klubowego lekarza maście i plastry ( przykłady otarć w sporcie https://bieganie.pl/?cat=3&id=2346&show=1 )


G..burza rozpętana o:
1)Dziewczyny nie mają włosów łonowych i pod pachami toż to zgorszenie.
2: Smarują się po wyjściu po prysznicach.
3: Klubowy lekarz przekazał młodym zalecenia dotyczące profilaktyki otarć w sporcie. Czytaj pedofilia bo jedna z młodszych dziewczyn ostro obtarła uda na treningu.


Ciekawe co dalej wymyśli.

klub

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 71 (101)

#82900

(PW) ·
| Do ulubionych
O pracownikach i pracodawcach.

Kolega, właściciel firmy z uwagi na dynamiczny rozwój wybudował w pewnym regionie kraju magazyny i...

Lokalne władze szczęśliwe, wszak kasa z podatków wpłynie i bezrobocie spadnie. Tutaj pełna współpraca z gminą i koncertowo z małym wyjątkiem, ale o tym na końcu.

Ksiądz lokalnej parafii. Wniebowzięty i gotowy święcić za opłatą każdą śrubkę, ale niestety. Pierwszy zgrzyt.

Pracownicy.
Oferta: Umowa o pracę, pensje w zależności od stanowiska na rękę (2600-4000), pakiet socjalny, dodatki, szkolenia.

Wymagania: Praca Pn-Pt plus zmianowe weekendy, trzy zmiany.
I ważne KONTROLE trzeźwości, osobiste na kradzieże.

No i co się dzieje.
Miejscowy PUP nie jest w stanie dać pracowników.
Proboszcz jęczy z ambony. Bo jak to? Właściciel jeździ nowym Land/Range Roverem, a ksiądz kilkuletnią Mazdą. No i nie daje na budowę kościoła. (budowany od 30 lat - kolejność dom kościelny, szkoła prywatna, ranczo). A kościół to ciągle barak.
Pracownicy.
Jak to bez małpeczki na wejściu??? Jak to kontrola co mam w torbie/bagażniku i wynosić nie wolno??? Toż to bezprawie.

Zatrudnia już głównie Ukraińców.

praca

Skomentuj (24) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 197 (227)

#82970

(PW) ·
| Do ulubionych
Szczyt rowerowy.

Ulica. Jadąc wozem, mijam rowerzystę z zamontowanym na kierownicy uchwytem na tablet oglądającego film.

Samobójca?

rower

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 158 (180)

#82852

(PW) ·
| Do ulubionych
Czemu Mareczek jest nielubiany (http://piekielni.pl/82845). Wklejam i wyjaśniam poszczególne.

- Nie biega co 15 minut na papierosa (niepalący).
Każdy magazynier z wyjątkiem Mareczka praktycznie co chwilę znika na fajkę. I tak co chwila przerwa, bo papierosek, była kawka, to papierosek, telefon, papierosek itd. Liczyłem kiedyś, iż każdy traci tak około 40 minut dziennie.

- Szanuje towar firmy.
Nie rzuca, ale układa. U niego nie ma upadku z widlaka. Jedyne co, poleciała mu paleta, to jej pęknięcie i utrata równowagi. A nie zbyt szybka jazda i drift widlakiem.

- Jego robota jest zawsze zrobiona i nie ma „opóźnień".
Jakoś nie ma problemu z odpaleniem wózka, znalezieniem towaru i innymi problemami typu drukarka nie wydrukowała.

- Papierologia jest zawsze ok.
Liczy każdą sztukę i dokładnie wypełnia papiery, aż przyjemnie się czyta.

- Praktycznie chorobowego i dni wolnych nie brał.
Nie bierze L4 tzw. kacowego ani nagłych dni na trzeźwienie.

Ogólnie inni magazynierzy wyglądają jak olewający przy nim.

A co do sugestii w komentarzu o kradzieże w firmie. Wprowadziliśmy cotygodniowy spis z natury. Wybieramy drobny kawałek magazynu i sprawdzamy, czy się zgadza z papierami. Odpowiada finansowo kierownik i ma on wyjaśnić, co się stało.

uslugi

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 138 (156)

#82806

(PW) ·
| Do ulubionych
Miał być komentarz do https://piekielni.pl/82800.

Czemu unikam zatrudniania młodych dziewczyn.

Zdarzenia moje i kilku kolegów posiadających firmy.

1. Dziewczyna przyjęta na zastępstwo, umowa do końca roku. Sprawdza się, to proponuję od nowego roku umowę o pracę. Nie kończy się połowa stycznia i L4, ciąża.

2. Team ma dość trudny projekt i dziewczyna w drugim tygodniu pracy (czyt. zapierniczu) w teamie ogłasza "ciąża zagrożona" i od razu L4. Oczywiście na FB pokazuje, jak to super bawi się przyszła mama. 4 miesiące potem projekt zakończony i są duuuże premie. Dziewczę zgłasza się po premię, bo jej się należy.

3. Dziewczyna doszła na umowę o pracę i zgodnie z przepisami firmy należy się jej wóz służbowy 24h na dobę. Ale w przepisach jest też, że jeśli nieobecność (urlop, L4) jest na dłużej niż 2 tygodnie, to wóz należy oddać do firmy. I co robi dziewczę? L4 na 2 tygodnie, dzień w pracy i znowu L4 na 2 tyg.

ciąża

Skomentuj (153) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 169 (287)

#82800

(PW) ·
| Do ulubionych
Mam w zwyczaju płacić praktykantom za odbyte praktyki, jeśli oczywiście widzę, iż mają chęć nauki i chęć do pracy.

I tak dziś oficjalnie ostatni dzień praktyk dla czwórki studentów.

Dwaj chłopacy, którzy garnęli się do pracy na produkcji, dostali ode mnie raz, że ofertę pracy po zakończeniu studiów, dwa po 2 tys. na rękę.

Dziewczyna za pomoc w biurze tylko kasę (z przyczyn ciążowych unikam młodych).

No i została ostatnia.

Maniaczka FB i innych social mediów. Non stop na telefonie, a poproszenie o wykonanie czegokolwiek w pracy równało się "ja do pracy???”.

Mało jej nie wywaliłem z praktyk i żałuję.

A teraz żąda takiej samej kasy, jak jej koledzy z praktyk, bo to dyskryminacja (praktyki bezpłatne obowiązkowe).

studentka

Skomentuj (102) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 107 (247)
zarchiwizowany

#82901

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Rozumowanie pracowników.
Ma 3jkę dzieci na każde 500+
1500 + dodatki z Mops i mamy 2700 na rękę.


Opłaca się pracować?

500+

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 6 (40)

#82845

(PW) ·
| Do ulubionych
Jacy są ludzie.

Mam w firmie kilku magazynierów/dostawców, w tym Mareczka. Jest to osoba specyficzna, ale jednocześnie złota pod względem bycia pracownikiem.

Tj.:
- Nie biega co 15 minut na papierosa (niepalący).
- Szanuje towar firmy.
- Jego robota jest zawsze zrobiona i nie ma „opóźnień".
- Papierologia jest zawsze ok.
- Praktycznie chorobowego i dni wolnych nie brał.
W związku z tym jest bardzo nielubiany przez innych magazynierów.

W każdym razie wchodzę dziś do firmy i kilka kroków za portiernią widzę kierownika magazynu, trzymającego w ręku alkomat.

Co jest? Wyciągamy go, jak podejrzewamy, iż ktoś jest łyknięty w pracy.

J-Kto jest pod wpływem?
K-Mareczek.
J-Ile wydmuchał?
K-Jeszcze nic, ale chłopaki dali info, jak widzieli go koło 23 nawalonego i kupującego alkohol. Tak że od razu jak się pojawi, to go sprawdzę.

Kątem oka widzę kawałek dalej magazynierów prawie jak stado hien. I w tym momencie przypominam sobie, iż w czwartek podpisywałem 3-dniowy urlop Mareczka i będzie dopiero w czwartek.

Cóż, plan podpier... kolegi nie wyszedł. Ale wyszedł za to mój.

Pojechałem i kupiłem Alcoblow. Do odwołania każdy pracownik wchodzący na zakład ma dmuchać w alkomat. Magazynierzy podobno są bardzo wqr…ni.

ludzie

Skomentuj (24) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 361 (363)