Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

szembor

Zamieszcza historie od: 15 marca 2018 - 14:29
Ostatnio: 16 maja 2022 - 7:36
  • Historii na głównej: 136 z 164
  • Punktów za historie: 20663
  • Komentarzy: 344
  • Punktów za komentarze: 1784
 

#85783

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Roszczeniowość poziom maksymalny. Opowiedziana przez kolegę na spotkaniu świątecznym.

Kolega posiada dwa mieszkania. Jedno jakie wziął na kredyt i drugie odziedziczone po babci. Jako iż kredyt ma, a wcześniejszą spłata nie wchodzi w grę, to postanowił jedno z nich wynająć. I szczęśliwie trafił na rodzinę chętną na długi wynajem. Kwota ustalona umowa spisana i przedłużana podatek doprowadzony (jakby się okazali niechętni do płacenia i wyprowadzki) I tak trwało to 15 lat. A dodam ich sytuacja wykluczała kredyt mieszkaniowy i tylko mogli wynająć. W każdym razie tragedia życiowa w postaci wypadku drogowego i oboje z wakacji nie wrócili. Osierocili 22-latka, ich jedynego syna.

Wtedy kolega wyszedł z propozycją. Wiadomo - odszkodowania, trauma itd. Zaproponował przez 3 miesiące: płać tylko czynsz i opłaty, i umowę spiszemy na ciebie, a potem jak chcesz, albo za ubezpieczenia i odszkodowanie (wypadek nie z ich winy, a byli ubezpieczeni, bo pokazywali polisę podczas corocznego przedłużania umowy najmu), kupisz sobie coś własnego lub mieszkasz dalej na warunkach jak rodzice. Wg mnie uczciwe. No ale gdzie piekielność?

Gnojek stwierdził iż to mieszkanie mu się należy przez zasiedzenie i ma gdzieś wynajem jak jego rodzice, bo 15 lat płacenia to jakby kupienie.
Chłopaka szybko wywalił, co ten oczywiście do wiadomości nie przyjął i nie chciał opuścić lokalu, ale jak pisałem umowa była i podatek opłacony, a wtedy prawo jest po stronie właściciela. Policja z komornikiem szybko go usunęli. Potem jeszcze chciał walczyć w sądzie, ale niestety zero podstaw do zasiedzenia.

Rozumiem stratę, ale serio takie podejście szczególnie iż dostał w sumie niezłą kasę z polis i odszkodowania? I mógł jakoś ułożyć życie.

Milienialsi

Skomentuj (29) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 170 (208)
zarchiwizowany

#85798

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Od kolegi.

Jego dziadkowie o obchodzili w tym roku żelazne gody (65 rocznica). A że wybory to jacyś politycy jedynej słusznej partii uznali iż warto sprawę nagłośnić i wykorzystać okazję do pokazania się. No i poszło powiadomienie iż w dniu tym i tym w urzędzie miasta będzie im nadane odznaczenie że będzie TV, prasa, ksiądz proboszcz i wielcy politycy. Po prostu mają być punktualnie i koniec.


Raz że to ludzie pod 90 lat, dwa zero propozycji transportu czy zapytania a może w miejscu zamieszkania. No i najważniejsze owa starsza pani uważa iż celebrowanie takich okazji to sprowadza potem śmierć na jednego z małżonków. I tak powiadomienie poszło do kosza.

A podobno politycy takie mowy przygowali i jak się odsroili a tu zero w mediach.

Kto piekielne?

Polityka

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 11 (43)

#85770

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Historia a poszukiwaniu pracy i roszczeniowości pewnego chłopaka.
Nieco ponad rok temu dział sprzedaży poprosił o pomocnika do obsługi zamówień internetowych. Ok poszło ogłoszenie i mamy trochę CV.

Pominę fakt ludzi co nie odbierali telefonu lub nawet nie kojarzyli nazwy firmy. Ale ok dzień rozmów i as nad asy.
Chłopak świeżo po studiach w cv tylko to i jedne 2 tyg praktyki, ok dam szansę w końcu sam zaczynałem tak samo. Ale gdy doszło do rozmowy o warunki zatrudnienia.(PROSZĘ O OBIEKTYWIZM) 2300 na rękę 7:00 do 15:00 pn-pt. 3 miesiące próbną umowę potem na nieokreślony z podwyżką o 500 zł. Chyba dobre warunki jak na siedzenie przy komputerze i odbieranie telefonu.

Teraz uwaga stwierdził 3500 na rękę od razu i podwyżką 500 zł po 3 miesiącach i umowa od razu na nieokreślony. Bo on studia skończył i jemu się należy. A i pytał o wóz służbowy. Tak zbierałem szczękę.

Współpracy nie rozpoczęliśmy, ale chłopak ostro pojechał nas na portalu z pracą "Janusze piszą co innego a oferują co innego zamiast umowy o pracę zlecenie za najniższą" wpis usunięto po zgłoszeniu iż jest fałszywy. A na miejsce mamy innego chłopaka. Stara się, ma już 3k na rękę, a startował z tej samej oferty.

Ludzie

Skomentuj (91) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 172 (218)

#85745

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Idą święta i znowu awantury o miejsce parkingowe, ale w tym roku będzie wesoło.

Na przeciwko mojego bloku jest kawałek ziemi, od zawsze wykorzystywany jako parking a zaznaczę teren ten należy do elektrociepłowni. Dwa lata temu wspólnota domu dogadała się z EC i mamy ten teren w dzierżawę. Koszty minimalne jedynie warunek nie może być trwałe utwardzony.
No i rok temu wysypano tłuczeń i od tego czasu niby tylko nasz parking (OZNACZONY) stał się wygodny dla całego osiedla. Co tam iż każdy płaci za miejsce jest wolne to parkuję. A w okresie świąt wręcz jest zawalony. A czemu piszę? Bo dziś instalują bramkę i ogrodzenie.

Wyjaśnię dzierżawimy część tej działki a inne wspólnoty nie chciały dzierżawy bo 60zł do czynszu do skandal, albo on woli na ulicy itd. Ale teraz to chętnie stanie.
Jest nawet Janusz co handluje autami i raz postawił 7 sztuk. Oj, teraz się zdziwi.

Parking

Skomentuj (8) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 122 (140)

#85686

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Znacie te bary typu kup posiłek dla kogoś?

Inicjatywa ma już kilka lat i polega na tym, iż można zapłacić za jedzenie i powiesić paragon, a osoba bez finansów może za darmo zjeść. Szczytne, owszem, ale dziś byłem świadkiem, jak wchodzi taki janusz i łapie darmowy posiłek. Tylko szkopuł taki, iż facet ma lekko kilka milionów na koncie. Wiem, bo prowadziłem z nim interesy (i niestety też januszował).

Ludzie

Skomentuj (12) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 145 (159)

#85647

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Historia ma już kilka lat, a dziś było jej powtórzenie.

Basen. Jak wiecie, są tam prysznice do wymycia przed i po. Kiedyś robiłem z przyjaciółką wypady na basen, a Agata, jak to po basenie, do prysznica rozbierała się i jednocześnie przepierała kostium, a potem okryta ręcznikiem szła do szafki i przebieralni. A co wtedy stało się piekielnego? Weszła madka, prowadząc do damskich pryszniców na oko 12-latka.

A czemu o tym piszę? Bo żona z córką były dziś na basenie i analogicznie myły się bez kostiumów i weszła kobieta z chłopcem, na oko 13 lat. A na uwagę, że do męskiej powinien iść, odpowiedziała: "To jeszcze dziecko”.

Komentarze pominę.

Basen

Skomentuj (81) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 163 (183)

#85536

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Co do historii o śmieciach. Na moim osiedlu jest podobnie, kawałek dalej jest osiedle domków i sporo śmieci jakie należy wywieźć samemu (elektro, gruz itd), trafia do naszych koszy. W związku z tym zamontowano kilka kamer i robili fotki tablic rejestracyjnych wozów tych co wyrzucają śmieci.

Hitem był facet w S500, z bieżącego roku, co wywalił 4 worki gruzu. Wiem, że poszły kroki prawne wobec wyrzucających. Ale serio, worek na takie odpady czy kontener kosztuje 100 do 300 zł.

Smieci

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 117 (125)

#85208

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Miałem okazję być kilka dni nad nieco cieplejszym morzem i niestety na plaży spotkać mi było dane janusza z rodziną.

Czemu wiem, że janusz?

Jedyny parawan w zasięgu wzroku i...

Nad takimi wodami, a właściwie w nich, występują żyjątka, na które nadepnięcie dość mocno boli. Oczywiście są informacje i widać, że lokalni brodzą w specjalnych butach. Ale nie janusz.

Wlazł boso i nie mija 5 minut, jak lecą bluzgi na cały świat i groźby powiadomienia, kogo trzeba.

janusz

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 104 (144)

#85178

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Skoro o bankach.

Kilka lat temu zamarzył się nam ekspres do kawy i trach, jest okazja. Za 4999 zł, gdzie normalna cena to około 8000 zł. Dodatkowo jeszcze oferta raty 0%.

Decyzja - bierzemy na 10 rat i, uwaga, rata wyliczona na 602 zł.

Coś nie tak?

W wyszczególnieniu 4999 zł ekspres, 500 zł ubezpieczenie kredytu, 300 zł pakiet serwisowy, 200 zł opłata przygotowawcza, 20 zł opłata za korespondencję.

A chwalą się „raty bez kosztów”.

Bank

Skomentuj (23) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 74 (138)

#85128

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Znajomym zamarzyło się pobrać i mieć wesele jak z bajki. No tylko goście wiem, że nie dopiszą. A czemu?

Data ślubu 31 sierpnia, a gro zaproszonych ma dzieci idące do szkoły, tak że wydatki są na inne rzeczy niż koperta.

Przykład odległości - ślub w Warszawie, wesele w Łodzi. Transport oczywiście własnym wozem lub taxi, ale młodzi wymarzyli sobie pałacyk 53 km od kościoła. Noclegu brak.

Od znajomych wiem, że ugotowali się finansowo, rezerwując pałacyk i planując wesele na około 150 osób już ponad rok temu… A na chwilę obecną ludzie deklarują ślub chętnie, wesele raczej nie.

Wesele

Skomentuj (43) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 115 (179)