Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

takatamtala

Zamieszcza historie od: 26 czerwca 2012 - 15:59
Ostatnio: 24 czerwca 2019 - 7:51
  • Historii na głównej: 97 z 113
  • Punktów za historie: 34895
  • Komentarzy: 490
  • Punktów za komentarze: 2497
 
[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 3) | raportuj
4 października 2016 o 19:41

@GuideOfLondon: Zajmuje się remontami i przebudowami obiektów zabytkowych, głównie drewnianych. Cenę podałam taką, jaką zapłaciła moja znajoma za pełną obsługę. Za 2 k to konstruktor może siąść do liczenia i to sarkając, a gdzie architekt? Dużo ludzi chce mieć panele, pompy ciepła- sanitarny na pozwolenie nie jest potrzebny, ale do tego by się przydał. 2 K to chyba studenci robią.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
4 października 2016 o 19:16

@GuideOfLondon: Jak się bierze dokumentacje od WZ razem z nadzorem autorskim tak wychodzi.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
4 października 2016 o 17:06

@julin685: Szanujące się biuro zrobi za te pieniądze wszystko od A do Z ale musisz to jasno określić w umowie. I dopisz, ze odpowiadają za uzgodnienia, bo może tam będzie jakiś konserwator zabytków i trzeba będzie 3 razy poprawiać...

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
4 października 2016 o 16:32

@julin685: Dom katalogu 5. natomiast autorski poniżej 10 nie zejdzie.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 9) | raportuj
4 października 2016 o 16:13

Ale Ci się nudzi...

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
4 października 2016 o 16:02

@bloodcarver: Po kolei: 1) podejmując decyzje projektowe należy informować inwestora z czym się wybrane rozwiązania wiążą. Może są jacyś audytorzy, co to robią... W przypadku tego wywinięcia- nikt nigdy nikogo nie informuje, bo nikt by na to nie poszedł. A papier wsyztsko przyjmie. 2) Audytor ma wyliczyć ile ocieplenia ma być nałożone na stan istniejący. Takie jest jego zadanie i za to mu płacą. Ma nie popełnić błędu w rozumieniu matematycznym. Audyt energetyczny nie zajmuje się budowlanką w ścisłym znaczeniu tego słowa. Audytorzy tylko dają wytyczne do robienia projektów, albo potwierdzają po skończeniu robót, że parametry zostały osiągnięte. Audyt energetyczny nie dotyczy prac budowlanych a jego autor nie ponosi odpowiedzialności cywilno- prawnej tak jak np. konstruktor który spitoli obliczenia. Jest więć to dokument o charakterze pomocniczym. Jeśli audyt jest niemożliwy do wykonania na budynku, to o ile taka opcja nie jest odnotowana w umowie miedzy autorem audytu a inwestorem- nie można autora pozwać. Autorzy audytów nie są zawodem zaufania publicznego. 3) Skąd Inwestor ma wiedzieć, ze autor audytu nie zna się na budwlance? Kurs ma? MA!To ma potwierdzone kwalifikacje! 4) Nie ma dobrej metody docieplenia stropu drewnianego w istniejącej kamienic. Chyba, ze ktoś faktycznie chce drzeć cały dach z warstw. Albo ma zrobiony za komuny nowy strop żelbetowy. Ale jeśli nie ma, i mamy do czynienia z historycznym stropem drewnianym- lepiej zrobić poddasze użytkowe i przy okazji tych robot wszystko ocieplić, bo wtedy wywala się warstwy podłogowe. Niby jest granulat celulozowy, ale ja nie znam żadnego konstruktora, który ze spokojem podpisze, ze taki strop wytrzyma dociążenie.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 5) | raportuj
30 września 2016 o 14:57

@Nikorandil: Taaaa... Ale może gdyby wystarczająco dużo przypadkowo spotkanych ludzi by mu powiedziało do słuchu, to może by się ocknął. Moja Mama na takie tendencje ma następującą metodę wychowawczą: ustawić twarzą w odpowiednim kierunku i zasadzić kopa w du...e, żeby otrzeźwiał i nabrał odpowiedniego przyśpieszenia na początek. Jakoś z bratem wyszliśmy na ludzi i dużo jej wychowanków też... Nigdy nie gryzła się język i niejednego postawiła do pionu. Może gdybym go zjechała tak jak ona by to zrobiła...

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 9) | raportuj
30 września 2016 o 12:12

@Isegrim6: Jeśli on ma "lagi" i zatrzymuje się tą postacią np. w środku bitwy, bo zasypia na minute to mam wrażenie, że nie jest zbyt efektywny w tym co robi i czemu poświęca życie.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 9) | raportuj
30 września 2016 o 11:24

@Isegrim6: Kasę dostaje z podatków i ZUSów ludzi takich jak ja- czyli tych co faktycznie pracują.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
26 września 2016 o 10:13

@poprostumort: Człowieku małej wiary! Poprzednim razem gdy tam byłam biletomat w autobusie był na monety. Niestety nie mam w głowie aplikacji, która mówi mu czy salon prasowy, Żabka czy kiosk prowadzi bilet. Ale oczywiście jeśli musisz rozpocząć tydzień z poczuciem intelektualnej wyższości nad kimś- to nie pozwól rzeczywistości by w tym ci przeszkadzała.

[historia]
Ocena: 19 (Głosów: 21) | raportuj
23 września 2016 o 13:16

@Skarpetka: Ja już byłam W autobusie. Poza tym ta linia jeździ co 40 minut. No i może z tym polem to przesadzam. To były ogródki działkowe. I tak nie chciałam tam stać jak kiep ani błąkać się w poszukiwaniu kiosku.

[historia]
Ocena: 27 (Głosów: 29) | raportuj
23 września 2016 o 12:15

@avav: To chyba przez czerwone trampki. Podobno już nie są modne...

[historia]
Ocena: 18 (Głosów: 20) | raportuj
31 sierpnia 2016 o 12:09

@helena: Powiedzmy sobie szczerze, że przedstawiciele tego zawodu to społeczność bardzo nierówna jeśli chodzi o przystosowanie życiowe i kulturę osobistą. Oceniajmy zachowanie nie zawód...

[historia]
Ocena: 14 (Głosów: 16) | raportuj
31 sierpnia 2016 o 12:02

@grupaorkow: To właściwie nie jest nieszczęście, tylko takie drobne, irytujące przejawy idiotyzmu, przez które ja mam potem szczękościsk.

[historia]
Ocena: 14 (Głosów: 16) | raportuj
29 sierpnia 2016 o 9:08

Przestań oczekiwać od rodziny czegokolwiek- nigdy cię nie przeproszą. Pilnuj, żeby nie mieć toksycznych znajomych, bo po takim wychowaniu będziesz miała tendencje do takich osób. Popracuj nad tzw. "poczuciem sprawczości". Daje dużo siły. I nigdy nie umniejszaj swoich sukcesów. I będzie dobrze :) Trzymaj się i nie daj się zwariować.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 7) | raportuj
26 sierpnia 2016 o 13:19

Ojciec robi co może. Nie jest piekielny. Miał na nim od razu kreskę postawić?

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 9) | raportuj
25 sierpnia 2016 o 16:57

@Armagedon: O przecinki on się przy... czepił. Dobrze wiesz Armadedron, że pod moimi historiami zawsze jest jakiś palant który hejtuje mój język i jakby mogli to by mnie ukrzyżowali. Nie o to chodzi. Gdyby ktoś do ciebie na ulicy podszedł i powiedział: jesteś żałosny, bo masz dwie skarpetki rożne. Musisz być ograniczony, skoro nawet nie umiesz dobrać skarpetek- to uznałbyś go za chama i debila, nawet jakbyś miał jedną skarpetkę granatową a drugą czarną. Normalni ludzie nie podchodzą do innych ludzi i ich nie bluzgają. A tu można? To jest normalne? Nie, nie jest normalne. A tu tak zachowywać się można? Ten cały Timo chce tylko upokorzyć autora. Umniejszyć go. Dobrze wychowani ludzie zwracają uwagę innym ludziom na stronie a nie publicznie. Albo ignorują drobne niedociągnięcia- jeśli są one nieszkodliwe. Publiczne zwracanie ludziom uwagi to upokarzanie. Gdyby celem tego całego timo było poprawienie błędów autora opowieści, to podziałałby to innym tonem albo mógł mu wysłać wiadomość na PW.

[historia]
Ocena: 16 (Głosów: 26) | raportuj
25 sierpnia 2016 o 10:16

@timo: Zachowujesz się histerycznie, a taka generalizacja jaką potem odstawiasz to świadczy już o zupełnym przewrażliwieniu. Wzbogaciło Cię, albo kogokolwiek, że naplułeś przez monitor jadem? Ubyło czegokolwiek komukolwiek, że brakuje kilku przecinków? Co mu tu z obozami koncentracyjnymi wyjeżdżasz? Te twoje przykłady mają się jak pięść do nosa- co innego przedstawiać kłamstwa jako fakty i wprowadzać ludzi w błąd, a co innego zapomnieć przecinka i to jeszcze w takim miejscu, ze nie zmienia to sensu historii. Współczuje Ci bycia tobą, bo musisz chodzić non stop wkur..iony.

[historia]
Ocena: 18 (Głosów: 18) | raportuj
16 sierpnia 2016 o 14:39

@crash_burn: Może w przypadku, gdy dziadek drugi raz się żeni...

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 4) | raportuj
14 sierpnia 2016 o 19:42

@whateva: Nie będę dziękować znudzonym frustratom bluzgającym na przypadkowych ludzi w internecie, a już zwłaszcza takim, których nie interesuje co inny człowiek ma do powiedzenia. A już przede wszystkim zwłaszcza takim, co za każdym razem jak się odezwą muszą zbluzgać. Idź się lecz.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
5 sierpnia 2016 o 14:26

To tak jakby dobór naturalny.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
29 lipca 2016 o 19:40

Ona ma mentalność ofiary. Mogła nawet nie zdawać sobie sprawy, że Tobą manipuluje. Dobrze, ze odeszłaś, takich ludzi nie da się zmienić a swoje poczucie wartości budują na umniejszaniu innych.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
25 lipca 2016 o 8:59

@dracon2002: Nie ma co rozwijać. Największy problem był w tym, że nie było na pierwszy rzut oka widać, że to nazista. Leżał w kotłowni, 20 cm pod polepą i węglem. Panika była stąd, że tam kiedyś po wojnie była prewencja i pierwsza myśl była taka, że to nie nazista tylko jakiś usunięty prewencyjnie. Dopiero jak go podnieśli i obejrzeli szmaty, w które szkielet był zawinięty to okazało się, że to mundur. Do tego momentu budowa była zamknięta a wszystkich robotników i pracowników tego urzędu przesłuchiwano. Co ciekawe wszystkich jak leci, nawet tych którzy urodzili się przed minimalnym okresem rozłożenia się tkanek miękkich(30-40 lat). Więc jeden tydzień budowa była zamknięta bo policja, a w drugim tygodniu zamknięta bo archeolodzy. Znaleźli trochę rzeczy z II wojny, ale żadnych więcej szkieletów. Nazistę pochowali na odpowiednim cmentarzu, ale bez nazwiska, bo nie ustalono.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 8) | raportuj
22 lipca 2016 o 19:01

@menevagoriel: Ale ten facet normalnie nie dyskutował. On podsumował, że cała inwestycja jest beznadziejna, bo jedna rzecz mu nie pasowała. Ale pomijając tą kwestię: znajomy był tam kierownikiem budowy. Kierownik budowy ma obowiązek przypilnować, żeby budowa była robiona wg. projektu i obowiązujących przepisów, z poszanowaniem norm BHP oraz koordynuje prace. Pokaż mi przepis, który mówi, że drzwi mają zamykać się tak jak ten Pan twierdzi. Nie ma? Czyli na jakiej podstawie wymaga się tego od kierownika budowy? Gdyby na dokumentacji było napisane, ze mają otwierać się tak a nie inaczej- to by tego pilnował. Nie było napisane, nie było przepisu- nie można mieć do gościa pretensji, że nie dopilnował i nie wymógł na wykonawcy. Poza tym wyobraź sobie sytuacje- na imprezie przedstawiają mi gościa i mówią: to Jan Kowlaski, mieszka na Piekielnej 66. A na to ja- bo znam się na budynkach- Piekielna 66? Pan musi być debilem, ze coś takiego wybudował! Delikatnie mówiąc- było by to nieuprzejme i podejrzewam, ze Jan Piekielny nie miałby ochoty już nigdy ze mną rozmawiać.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1019 20 następna »