Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

takatamtala

Zamieszcza historie od: 26 czerwca 2012 - 15:59
Ostatnio: 24 czerwca 2019 - 7:51
  • Historii na głównej: 97 z 113
  • Punktów za historie: 34895
  • Komentarzy: 490
  • Punktów za komentarze: 2497
 
[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 9) | raportuj
28 czerwca 2016 o 15:57

@hulakula: Sam jesteś jeleń. Moi klienci to często osoby starsze, które nie ogarniają albo pamiętają czasy, kiedy remont można było robić na jednej kartce opisu. Moim celem jest umożliwienie im remontowania budynku. A że nasi rządzący nieustannie grzebią w prawie budowlanym i cho chwile zmieniają przepisy, dodając często bzdurne wymogi- to jest piekielne i to jest robota głupiego. Fujative- idź ty człowieku trochę z ludźmi popracuj, to się zorientujesz, że klient jest jaki jest a jak się zacznie wybrzydzać, to ma się niezapłacone rachunki. Panie w ZUSie nie znają litości.

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 12) | raportuj
28 czerwca 2016 o 14:08

@fujative: Ja nie mam prawa wnieść dokumentacji do UM ani jej uzgadniać z jakimkolwiek urzędem, o ile nie mam upoważnienia. Ja mam przekazać klientowi pełną dokumentację na pozwolenie na budowę zrobioną wg. OBOWIĄZUJĄCYCH AKTUALNIE przepisów. A jeśli on ją przynosi po roku albo dwóch latach do urzędu, po tym jak przepisy co do wygladu dokumentacji ulegają zmianie- to to nie jest mój problem tak na prawdę. To jest moja dobra wola, ze ją aktualizuje.

[historia]
Ocena: 35 (Głosów: 35) | raportuj
28 czerwca 2016 o 11:19

@fujative: Ja nie jestem biurwą, mam własną działalność gospodarczą i do mnie nie przychodzą petenci. Miło by było, gdybyś do swojej interpretacji świata wprowadzał elementy rzeczywistości i twarde fakty.

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 24) | raportuj
28 czerwca 2016 o 10:35

@iks: To mu odrzucą, on będzie rozgoryczony i będzie łaził po mieście i opowiadał, jak go naciągnęłam. A budynek będzie stał niewyremontowany i będzie mnie wnerwiać ile razy koło niego przejdę (a przechodzę często).

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
22 czerwca 2016 o 13:47

Jej zachowanie jest tak typowe, że aż boli. Ona po prostu poszła do pracy, bo ktoś jej kazał (rodzice, mąż etc.). wytrzyma miesiąc i odejdzie. Głowa do góry,

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
21 czerwca 2016 o 10:15

Co jest właśnie najlepszym dowodem, że takie rzeczy należy robić tylko dla siebie a nie dla poklasku wokół. Cele, które sobie sami wyznaczamy są bardziej trwałe a zadowolenie z nich nieuzależnione od humorów ludzi wokół, przez których zazwyczaj przemawia zawiść. Gratulacje i trzymaj tak dalej- dla siebie! Będziesz zdrowszy i będzie Ci się wygodniej żyło :)

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 11) | raportuj
14 czerwca 2016 o 16:16

@Mala_Wredna_Piekielna: No, ale chyba z nimi dalej nie współpracujesz i nie bierzesz więcej ofert od nich. Bo podobno to co ta pani robi to jest normalne zachowanie, ale ja tu na prowincji żyję.

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 12) | raportuj
14 czerwca 2016 o 16:07

@maat_: Mam fajny klimat z tymi osobami, z którymi na stałe współpracuje. Z resztą to już bardzo różnie bywa.

[historia]
Ocena: 35 (Głosów: 35) | raportuj
14 czerwca 2016 o 14:04

@maat_: Ona nawet nie wie, jak sobie przesrała wystawiając K. Ten facet siedzi godzinie dziennie sprawdzając strony gmin w całym województwie i jakby była w jego bazie kontaktów, to od czasu do czasu mogłaby liczyć na telefon z ofertą współpracy. Poza tym ma kontakt do wielu firm wykonawczych, a akurat jej branża ma dużo wspólnego z wykonawstwem. Więc nawet nie wie, jak sobie strzeliła w stopę.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
8 czerwca 2016 o 10:53

Ludzie zawsze wymyślą powód, dla którego będą czuli się lepsi od ciebie. Jak nie lepsza praca, to hybrydy na paznokciach w lepszym kolorze, lepiej wychowane dzieci, ładniejszy kotek, lepiej przystrzyżony trawnik itd. Swoją wartość określa się samemu. Dobrze by było, gdyby to miało jeszcze jakąś styczność z rzeczywistością, ale koniec końców absolutnie nie możesz opierać swojej samooceny na innych- bo ludzie są zakompleksieni i zgnoją cię dla samej przyjemności gnojenia.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
6 czerwca 2016 o 13:38

@misguided: Że nie wspomnę o tlenie który wdychasz, który pochodzi z drzew spoza twojego miejsca zamieszkania!

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
6 czerwca 2016 o 12:56

@misguided: Moja droga, on dokładnie tak uważa i jeszcze odmawia ci prawa do chodzenia na basen poza twoim miejscem zamieszkania:)

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 13) | raportuj
6 czerwca 2016 o 10:28

@bloodcarver: nie masz racji dając im przyzwolenie na zachowanie, którym mogą kogoś zabić lub trwale okaleczyć. Oni MUSZĄ zwracać uwagę, na to co robią. Na basenie jest jeszcze ratownik, który jakby co tą ogłuszoną osobę wyciągnie, a co będzie jak bezmyślnie skoczą na kogoś na otwartej wodzie na dzikim kąpielisku? Albo jeden skoczy na drugiego, bo nawet nie pomyśli, żeby się rozejrzeć? Jak gdzieś się przychodzi, to się zachowuje w tym miejscu stosownie i w sposób zapewniający bezpieczeństwo innym korzystającym. Kompromisem było zachowanie dziewczynki- skakała sobie rozglądając się, czy nikogo nie zabije. I też miała zabawę i nie stwarzała zagrożenia.

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 16) | raportuj
6 czerwca 2016 o 9:38

@bloodcarver: Elementem socjalizacji dziecka jest to, ze powinno się zorientować, że nie tylko ono jest na świecie i inni też maja swoje potrzeby, na które trzeba uważać. Kiedy takie 40 kilo dzieciaka spadnie na ciebie, to może ci uszkodzić kręgosłup. W najlepszym razie ogłuszyć i podtopić. U mnie na basenie jest zakaz skoków i jak ktoś się wyrwie to ratownicy od razu zwracają uwagę. Inna sprawa, że jak się pływa kraulem to się patrzy "do góry" czyli do przodu i wtedy na nikogo nie wpływa. Ale jak dzieciarnia skacze to nie ma szansy zobaczyć, że coś na ciebie spada z nieba. A nawet jak zobaczy, to nie ma szansy uciec. Więc nie masz racji. I mówi ci to osoba, która na basenie jest 3 razy w tygodniu.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 10) | raportuj
1 czerwca 2016 o 16:37

@ZaglobaOnufry: Przesadziła z tą Finladią. Wino Patyk też pewnie by dało radę.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
1 czerwca 2016 o 15:58

@Fomalhaut: Wyprowadzić się miały do dziś, a jeszcze do niej nie dzwoniłam :)

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
30 maja 2016 o 17:08

@ewilek: Dlatego tam jest cudzysłów.

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 19) | raportuj
30 maja 2016 o 15:43

Ja też bywam w kościele dość regularnie, czyli na wszystkie śluby, chrzciny i pogrzeby a poza tym to omijam. I co mnie uderzyło- o ile "niewierzący" w kościele raczej zachowują się w sposób stosowny do miejsca, bo nie chcą nikogo urazić, to "wierzący" są tak znieczuleni na charakter miejsca, że dochodzi pasjami do scenek z historii. Żadna wierząca osoba, z która byłam w kościele nie potrafiła powiedzieć o czym było kazanie, albo co się świętuje na Boże Ciało. Mówiąc o niewierzących mam na myśli normalnych, dorosłych ludzi, a nie nastolatki w okresie buntu i naporu, które przychodzą dla draki.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
24 maja 2016 o 20:32

@Crook: Obstawiam, że drażni ich to, że rzeczywistość nie działa według ich poglądów.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
24 maja 2016 o 18:44

Nie rób jej prania. Niech ma własny kosz, który będzie trzymać u siebie w pokoju i niech sama sobie robi pranie swoimi proszkami. Zakręcanie ciepłej wody nie jest fair, jeśli płaci opłaty. Umówcie się na jeden dzień w tygodniu i sprzątajcie razem. Albo ją wywal. Twój dom twoje zasady.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
24 maja 2016 o 14:56

@Eko: Dokładnie. Tak właściwie chodzi mi o to, że nie wszystko co zgodne z prawem jest moralnie ok. Apartheid był zgodny z prawem, obozy koncentracyjne były zgodne z prawem i niewolnictwo też było zgodne z prawem. I szkoła postąpiła nie fair pozbawiając wszystkich dostępu do jedynych w okolicy boisk. A pan z historii to już prezentuje sobą totalny samczy terytorializm.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 16) | raportuj
24 maja 2016 o 11:51

@MrSZ: Trochę się czepiasz o słówka. To niech otwierają o 8,a po dobranocce dzieci mają spać. Efekt lepsze dzieci- gorsze dzieci to jest dokładnie to, co uzyskują w tym momencie swoim postępowaniem. Wiesz, moja szkoła kiedyś chciała być - khem- elitarna i ogrodziła sobie i zamknęła boiska oraz bieżnie, żeby korzystali z nich tylko nauczyciele podczas lekcji WF. Mogli to zrobić? Mogli. Ich prawo. Na szkole pojawił się napis "otwórzcie boiska"namalowany sprayem zaraz obok wejścia. Nie otworzono. Po tygodniu cala szkoła była pomalowana a po dwóch tygodniach zaczęło się bicie szyb w oknach. Monitoring nic nie pomógł, bo sprawcy byli w kominiarkach albo chustkach. Stróża poszczuto psem (typowy rencista co sobie dorabia). Zawiadamiano policję? Oczywiście. Sprawców znaleziono? Nie. Więc otworzono boiska. I jest spokój. Dzieci jeżdżą po nich rowerkami, ludzie biegają dookoła po bieżniach, chłopaki grają w piłkę a dziewczyny w siatkówkę. Nikt nic nie demoluje.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 18) | raportuj
24 maja 2016 o 10:08

Tak wam strasznie przeszkadzają te dzieci sąsiadów? Nie można trzymać otwartej bramki od 10-19, żeby dzieci się bawiły a potem zamykać, żeby mele nie przesiadywali z piwkiem?

[historia]
Ocena: 12 (Głosów: 12) | raportuj
14 maja 2016 o 14:16

@JaNina: Rypnęłam. One miały jakieś strasznie niskie emerytury a ten kawałek ogrodu który miały był na kury. On im nawet zbił jakiś kurnik na nie i robił im drobne naprawy. Co nie zmienia faktu, że nowy właściciel nie ma żadnego zobowiązania względem niego.

« poprzednia 1 24 5 6 7 8 9 10 11 12 13 1419 20 następna »