Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#76623

(PW) ·
| Do ulubionych
Dziś będzie z innej beczki.
Wojna internetowa między "grubasami" i "wieszakami" trwa w najlepsze i nigdy nie podąży ku końcowi.
Nie wtrącam się, mam ważniejsze sprawy na głowie, ale kilka razy zauważyłam pewne ironiczne zachowanie wśród naszego narodu.

Mianowicie jakieś tam grubsonki źle używające czegoś do ćwiczeń, ruszają się w tańcu niczym słoń w stroju baletnicy, otyłe babeczki na rurce zestawiane z kurczakiem z rożna. No i w sumie zgodzę się z tym, że to wygląda nieraz całkiem komicznie na zdjęciach. Ale bardzo dużo ludzi perfidnie robi sobie z tego podśmiec*ujki.
Jak grubas nic nie robi to go hejtujecie, jak zacznie coś robić to się nabijacie. To co taki człowiek ma niby zrobić? Zamknąć się w pokoju i z niego nie wychodzić żeby nie prowokować ludzi swoim wyglądem, bez znaczenia czy biegając i trzęsąc wałkami, czy wcinając maca?

Uprzedzając Wasze komentarze... nie jestem grubaską próbującą podnieść swoje poczucie własnej wartości. Ktoś mi bliski walczy z nadwagą, dlatego tego typu zachowania, zarówno w sieci jak i w życiu codziennym są po prostu obrzydliwe i bezduszne. I wiem jak bardzo wpływają demotywująco na otyłych ludzi, którzy zaczynają wierzyć, że cokolwiek nie zrobią będzie źle, więc najlepiej nie robić nic.

Skomentuj (55) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 178 (250)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…