Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#62357

(PW) ·
| Do ulubionych
Tak sobie czytam, jak to wszyscy chorują (najczęściej na niedoczynność tarczycy), a nikt nie je za dużo :)

Bilans energetyczny ma to do siebie, że jeśli się dostarcza np 2000 kalorii, a spala 1000 to ten pozostały tysiąc musi gdzieś zostać.

W niedoczynności tarczycy metabolizm zwalnia. Człowiek robi się senny, mało ruchliwy. Nie ma siły ani ochoty. Codzienne wysiłki są tak bardzo redukowane, jak tylko się da - i na poziomie "mycie okien" i na poziomie "tętno".

To prawda, że człowiek tyje. Ale bogowie! Nie dlatego, że ma niedoczynność tarczycy! Dlatego, że nagle bilans przestał się zgadzać!

Jadłaś zawsze 2000kcal i było ok? Prawda, ale spalałaś 2000! A tu nagle więcej siedzisz, metabolizm spada... Spalasz 1000, ale jesz nadal 2000. Gdybyś jadła 1000, to byłoby ok. Gdybyś zmusiła się do ruchu na maksa, też byłoby ok.

Oczywiście to nie chodzi o to, hormony tarczycy są potrzebne i trzeba je suplementować, a tycie to tylko jeden z sygnałów, że coś może się dziać. Ale sama miałam pacjentkę z niedoczynnością, która była chuda jak szczapa, a miała pozostałe objawy. Tylko ona gdy zaczęła zauważać, że mało się rusza, to mniej jadła, chodziła na siłę na basen. Do mnie sprowadziła ją sucha skóra i brak energii, a nie kilogramy.

A dziś większość robi tak: tyję - to na pewno nie przez jedzenie. Ja na 100% jestem chora! U 98% choroby nie ma - jest "batonik", "dokładka", "serial w TV" zamiast choćby spaceru. Pozostałe 2% chorują.
Ale tylko 1% zacznie brać leki i zmniejszy dietę do momentu wyrównania. Reszta weźmie tabletki i zacznie żreć trzy razy tyle, bo przecież jest chora "na tarczycę", to musi być gruba...

PS. Ja wiem, prawda w oczy kole. Każdy chciałby móc o sobie powiedzieć "chory" zamiast "leniwy". Tylko chorzy którzy chcą, jakoś sobie z otyłością radzą. A leniwi... no cóż... im pozostaje wymyślanie, jakie to jeszcze badania trzeba zrobić, żeby wreszcie coś było źle, i żeby to jednak była "choroba".

Skomentuj (152) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 337 (991)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…