Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#80580

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Przed chwilą była u mnie matka. O 15 spotkałyśmy się na cmentarzu, obeszłyśmy groby, odprowadziła mnie do mieszkania, zawinęła się i poszła. Przez tę godzinę zdążyła pożalić się na rodzinkę, pochwalić się nową pracą i obsztorcować mnie za nie takie buty, kurtkę, czapkę i rękawiczki mojego dziecka.

Nie zdążyła natomiast zapytać mnie o pobyt u moich (Daj Boże) przyszłych teściów. Ani o samopoczucie. Jak zwykle zresztą.

Właściwie zapytała tylko, czy pożyczę jej pieniądze.

Czy ja w ogóle obchodzę tę kobietę?

Rodzinka a niech ją...

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -8 (22)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…