Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#81388

(PW) ·
| Do ulubionych
Mam małe dziecko. Dziecko od rozpoczęcia sezonu grzewczego ma problemy ze skórą. Chodzę z nim po lekarzach i mam wrażenie, że po każdej wizycie jest tylko gorzej. Mimo to dzisiaj poszłam do nowego dermatologa.

Wczoraj rzetelnie spisałam chronologicznie wszystkie objawy dziecka, zastosowane leczenie, własne obserwacje uwzględniając wyjazdy, moją dietę (matka karmiąca). Wszystko co do tej pory przerobiliśmy. Dzisiaj dziecko wstało ze zdrową skórą. Nie powiem, przerabiamy to chyba każdego ranka przed wizytą u specjalisty, ale skoro odczekaliśmy swoje to jedziemy mimo braku objawów.

Weszliśmy do gabinetu. Kobieta nas zobaczyła i od progu twierdzi, że już widzi w czym problem. (Przypominam skóra bez żadnej krostki, plamki, czy przebarwienia, nawet sucha nie była).

Chciałam rozebrać dziecko i pokazać chociaż gdzie występuje zazwyczaj problem. Nawet nie podeszła do leżanki.

Próbowałam pokrótce opisać co już przerobiliśmy, nie byłam w stanie zakończyć żadnego zdania. Dostałam natomiast diagnozę, którą dostaje każde dziecko z problemem skórnym. Chorobę, której u takiego malucha nie potwierdzą żadne badania. Leczenie polega na faszerowaniu do skutku całą gamą kosmetyków, z których na każdego działa coś innego i żaden nie kosztuje poniżej 40zl i trzymaniu matki karmiącej najlepiej na diecie wodnej, żeby wykluczyć wszystkie możliwe alergeny.

Nie twierdzę, że dziecko tego nie ma, ale nie mam za grosz zaufania do lekarza, który stawia diagnozę bez objawów i nawet nie udaje że słucha matki, która jest jednak z tym dzieckiem 24/7.

Dodatkowo po ponad 3 miesiącach stosowania różnych środków i różnych reakcjach dziecka, chyba można w jakiś sposób zawęzić listę kosmetyków, które mogą pomóc i odrzucić te, które skład mają prawie, że identyczny do już wypróbowanych. Porada jaką otrzymałam brzmiała w tym zakresie mniej więcej tak: "Proszę iść do apteki, tam jest duży wybór na to schorzenie, pani sobie wybierze i próbuje" (na niemowlaku).

słuzba_zdrowia

Skomentuj (21) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 91 (121)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…