Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#82481

(PW) ·
| Do ulubionych
Mówią, że uczciwość w narodzie zanika. Ciekawe, czemu?

Kilka lat temu mój syn, wówczas 7- lub 8-mio letni, po przyjściu ze szkoły uraczył mnie entuzjastyczną historią o niezwykłym "farcie" kolegi z klasy, Marka.

Marek kupował w sklepie jakiś drobiazg - loda lub sok - i zapłacił monetą 5 - złotową. Sprzedawczyni wydała mu resztę i - przez nieuwagę lub ze zmęczenia - wydała mu również z powrotem jego pięciozłotówkę. Marek wyleciał uszczęśliwiony ze sklepu i opowiedział kolegom, jak mu się "pofarciło".

Wysłuchałam i spokojnie wytłumaczyłam synowi, jak to wygląda od drugiej strony - że sprzedawczyni będzie musiała oddać sumę brakującą w kasie ze swojej własnej, zazwyczaj niewysokiej, pensji.

Syn się przejął. Na drugi dzień podzielił się z kolegami nowo nabytą wiedzą. Cóż. Został wyśmiany, wydrwiony, okrzyknięty "frajerzyną" i "naiwniakiem". Bo przecież "z okazji trzeba korzystać!".

Całej młodzieży sama nie wychowam. Syn wie, że może zjeść batonik czy wypić sok w supermarkecie. Pod warunkiem, że puste opakowanie włoży do koszyka i da kasjerce do policzenia.

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

Skomentuj (25) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 208 (234)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…