Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#67936

~Elektronat ·
| Do ulubionych
Mieszkam przy wylocie z miasta na Wrocław. Przed oknem mam dwupasmówkę, a za nią stację benzynową, gdzie policja podjeżdża na hot dogi, za nią zaś galerię handlową.

Wiecie, co jest piekielne? Motory. Kłady, ścigacze, skuterki, golfiki i bmki. Codziennie po 22, szczególnie latem i szczególnie jak temperatura smaży mi jajka na balkonie w nocy, ścigają się, popisują, palą gumę. Ja rozumiem, gdzieś trzeba. Tylko dlaczego latem, gdzie wszystkie okna mam otwarte i budzę się średnio co pół godziny? Zresztą nie tylko ja. Wszyscy.

Ostatnio jeden był nawet zabawny. Zaparkował na trawniku pod moim oknem swoim złotym quadem i postanowił zrobić sobie przerwę na papierosa, zostawiając włączony silnik. O 23 czasu polskiego. Serio?

Ja się naprawdę cieszę, że to wszystko istnieje, moja roczna córka nawet lubi oglądać i jara się jak głupi bateryjką, że jedzie motor. Ale wyje jak nieboskie stworzenie o 2 w nocy, kiedy 5 takich postanowi rozstrzygnąć spór, który jest szybszy.

Dlatego proszę, wręcz błagam, jeśli możecie jeździć i ścigać się gdzieś w strefach niezamieszkanych, szczególnie jak na dworze panuje ukrop, zróbcie to. Wam będzie przyjemniej, a statystyczny Kowalski się wyśpi i wszyscy zadowoleni.

Wylotówka

Skomentuj (19) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 152 (216)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…