Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#68619

(PW) ·
| Do ulubionych
Mimo że mieszkam w stosunkowo małym mieście, dziwne nazewnictwo ulic i fakt, że w trakcie intensywnego rozwoju urbanistycznego mało kogo interesowało rozplanowanie ulic "na przyszłość" sprawiają, że jesteśmy zmorą dla kurierów. Zdarzają się ulice domków jednorodzinnych po 300 numerów, a każdy numer ma pod sobą parcele z literkami alfabetu, w dodatku porozkładane w sposób losowy. Zdarzają się ulice znikające przed lasem, by pojawić się na nowo w środku niego dla jednego domu i odwrotnie - zdarzają się też uliczki z 2-3 domami, ale ulicą, która jest najbardziej kłopotliwa jest przelotówka leżąca na styku trzech miast.

Są sobie dwa miasta powiatowe - Piekło i Niebo. Między nimi leży mała mieścina - Miasto. Przez wszystkie trzy przebiega długa, główna wylotowa ulica, z której można wjechać na zjazdy na autostradę itp. Niestety przy dzieleniu ulicy na trzy kawałki (Miasto zostało wydzielone z Piekła i Nieba) coś nie wyszło z nazwami.

Jadąc od strony Piekła, lecimy ulicą Niebiańską (w Piekle), numery od 1 do dajmy na to 182. Następny budynek na tej ulicy to... Niebiańska 1 w Mieście.

Numeracja sobie leci dalej, zatrzymuje się na numerze X i płynnie przechodzi w Piekielną 273 w Mieście. Przy numerze 120 widnieje tabliczka oznaczająca koniec granic administracyjnych Miasta - zaczyna się Niebo z ulicą Piekielną 119 ;).

Jakiś naprawdę tęgi mózg musiał koordynować podział ulicy przy utworzeniu Miasta (30 lat temu), dzięki czemu okoliczni mieszkańcy mają zabawę w wykłócanie się, że Piekielna 110 to jeszcze Niebo, a Piekielna 125 to już Miasto, a przyjezdni krążą i szukają odpowiedniego adresu, generując jeszcze większe korki. :)

Skomentuj (27) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 109 (207)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…