Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#68749

~Filus111 ·
| Do ulubionych
Przeniosłem się z miasta do małej wioski. Jak to w takich miejscach, najważniejszymi osobami są ksiądz, wójt i nauczyciel.
Dzisiaj o tym pierwszym.

Stoję w kolejce w sklepie. Przede mną w stroju roboczym chłopak od robót drogowych. Umorusany, widać, że łatwej pracy nie ma. Zamawia jogurt i drożdżówkę (ostatnią). Na to wpada do sklepu ksiądz, omija kolejkę, patrzy na podawaną drożdżówkę i tak o to prawi "hmmm moja ulubiona, też bym sobie zjadł".

Co robi ekspedientka? Zabiera chłopaki drożdżówkę, cofa ją z kasy, podaje księdzu i obsługuje go dalej nie zważając na nasze opadnięte kopary.

Powiem szczerze: zdębiałem i niestety nie zareagowałem.

Ale już sobie obiecałem, że następnym razem nie popuszczę.

ksieza

Skomentuj (50) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 487 (619)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…