Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#84896

~JoAnna2321 ·
| Do ulubionych
Historia z pracbazy. Właściwie, byłej pracbazy.

W kwietniu zostałam zatrudniona do firmy na stanowisko asystenckie. Miał być 3 miesięczny okres próbny, który zakończy mi się w najbliższych dniach i po tym miałam awansować na stanowisko samodzielne wraz z podniesieniem wypłaty.

Przyszło do podpisania nowej umowy na czas nieokreślony.

Parę dni temu gruchnęła wiadomość o podatku zerowym dla młodych. Ja na ten program idealnie się łapię. Mam 24 lata, a więc dostąpię zaszczytu zwolnienia z 18% dochodówki.
Tyle w teorii.

W praktyce mój szef stwierdził, że on umawiał się ze mną na kwotę netto, która wynosiła 2800 zł i on tę różnicę wynikającą z nowego programu partii, przyjmuje dla siebie.

Złapałam zawiechę. Toż to te pieniądze miały trafić do pracownika, a nie do pracodawcy. Zwróciłam mu na to uwagę, a więc stwierdził, iż kwota 2800 netto zł jest za duża i on mi da 2600 brutto. Na moją uwagę, że nie taka była rozmowa, a ja za takie pieniądze nie mam zamiaru robić tylu rzeczy ile obecnie robię, więc albo zmniejszamy moje obowiązki do minimum (ergo-do rzeczy, gdzie wystarczy dobrze wyszkolony szympans :D) lub powracamy do kwoty, na którą umawialiśmy się podczas rozmowy kwalifikacyjnej i podpisywania umowy na okres próbny.

Żadna ze stron nie chciała ustąpić, a więc cieszę się, że mam obecnie jakieś oszczędności, bo właśnie porzucam te super stanowisko z dnie zakończenia umowy na okres próbny.

praca pracbaza

Skomentuj (21) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 186 (216)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…