Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#85479

(PW) ·
| Do ulubionych
Jestem kierowcą tzw. "tira".

Do kraju zjeżdżam busem, ale ostatnio miałem również przyjemność zjechać pod Wrocław na serwis ciężarowym. To, co dzisiaj opiszę, jest głównie patologią naszych autostrad, ale za granicą też się zdarzają takie sytuacje.

1. Identyczna sytuacja w Polsce i w Niemczech. Rozjazd autostrad. Jadę i widzę auto osobowe, które znajduje się na pasie rozbiegowym. Nie mam możliwości zjechać na lewy pas (za duże natężenie ruchu), ale profilaktycznie zwalniam do 80 km/h. Kierowca osobówki ma przed sobą jeszcze ok. 300 m pasa rozbiegowego, ale cały czas jedzie ok. 70-75 km/h z włączonym lewym kierunkowskazem. Formalnie mam pierwszeństwo, ale zwalniam do 70 km/h, wpuszczając osobówkę. Kierowca wjeżdża na prawy pas i od razu zwiększa swoją prędkość do 100+ km/h.

2. Autostrada A4 we wtorek (15.10). Wyprzedzam inną ciężarówkę (odcinek bez zakazu). W połowie manewru pod samą naczepę podjeżdża mi auto osobowe i jedzie za mną trzymając odstęp ok. 5 m!!! Kończę manewr wyprzedzania, tamten kierowca wciska gaz w podłogę i odjeżdża.

3. Autostrada A14 w Niemczech i A2 w Polsce (19.10). Jadę busem ok. 150 km/h) i wyprzedzam rząd ciężarówek. Zbliża się do mnie auto osobowe i oczywiście podjeżdża mi pod sam bagażnik. Cud, że mnie nie pogania światłami. Mogę się założyć o 100 zł, że odstęp w Polsce wynosił maks. 2 m, w Niemczech ok. 5 m. Nie wytrzymałem i lekko nacisnąłem hamulec*, ale nie zrobiło to na nich żadnego wrażenia. Zakończyłem manewr i, kiedy mnie wyprzedzali, wcisnąłem klakson i wykonałem gest, żeby walnęli się w głowę.

Ludzie, czy Wy wiecie, co może się stać na autostradzie, kiedy nie trzymacie odstępu? Wystarczy nagłe hamowanie i wypadek śmiertelny gotowy, a zainteresowanych informuję, że Niemcy posiadają radary mierzące odległość między pojazdami.
Druga sprawa: kiedy wjeżdżacie na autostradę i widzicie, że jesteście na wysokości kabiny ciężarówki lub tuż przed nią, wciśnijcie gaz, przyspieszcie do 100-120 km/h i wjedźcie przed "dużego". Nie zmuszajcie go do hamowania, bo macie lenia. Jeśli nie potraficie ocenić prędkości, to po prostu nie wyjeżdżajcie na ulicę.

*Ten, kto czytał moje historie i komentarze, ten wie, że wyznaję zasadę: "na chamstwo odpowiadam chamstwem".

Polska Niemcy A4 A2 A14 tir wyprzedzanie

Skomentuj (15) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 89 (141)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…