Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#86205

(PW) ·
| Do ulubionych
Kilka sytuacji z ostatniego czasu, które może nie są aż tak piekielne, ale, powtarzające się nagminnie, zaczynają irytować.

1. Cicho bądź, facet mówi!
Często na seminariach zdarza się, że w czasie dyskusji naraz odezwą się dwie osoby. No bywa, żaden problem do frustracji. Tylko dlaczego ZA KAŻDYM razem, jeżeli odezwie się jednocześnie chłopak i dziewczyna, to ta druga musi zamilknąć i ewentualnie dopowiedzieć później? Może jestem przewrażliwiona albo mamy wyjątkowych buców na roku, ale jeszcze ani razu nie zdarzyło się, żeby chłopak oddał głos dziewczynie. Za każdym razem. Raz nawet w ramach eksperymentu stanęłam okoniem i postanowiłam dokończyć swoją kwestię bez względu na wcinającego się studenta. Myślicie, że chociaż się chwilę zawahał? W życiu!

2. Myślałem/am, że jesteś normalna, a ty jesteś feministką!
Jestem feministką, bo nie podobała mi się książka ze względu na uprzedmiotawianie kobiet (autor przedstawiał wszystkie niewiasty albo jako kury domowe służące jako sekszabawki, albo „wojowniczki” biegające nago i służące jako sekszabawki).
Jestem feministką, bo wolę obejrzeć „emancypacyjny” film, gdzie kobieta nie robi jedynie za ozdóbkę, ale ma charakter.
Jestem feministką, bo się oburzam, gdy lecą szowinistyczne „żarty” i komentarze (jak kobiety nie bijesz, to jej wątroba gnije!).

3. Jesteś dziewczyną i zachowuj się jak dziewczyna!
W tym głównie przoduje rodzina.
Zniosłabyś te talerze! Zobacz, kuzyn jest chłopakiem, a znosi, to ty nie możesz?! (Może i bym mogła, gdyby nie to, że siedzę zaklinowana za stołem ze stadem krewnych po jednej i drugiej stronie, w przeciwieństwie do kuzyna siedzącego na brzegu).
Zaopiekowałabyś się kuzynami i może w końcu wykształciłabyś instynkt macierzyński! (Raczej nie, nie przepadam za dziećmi, a jedyną istotą, jaką bym sobie powierzyła w opiekę, byłby kaktus, o ile bym go nie dotykała. Dziecko - w życiu! Zwłaszcza kilkumiesięczny berbeć).

4. Znajdź se wreszcie chłopa!
Nic dodać, nic ująć. Już się słuchać tego nie chce. Tylko chłop i chłop! Bo starą panną zostaniesz i zostaniesz z kotem! No idźże na imprezę, to kogoś znajdziesz! Kuzyn ma dużo kolegów, to ci kogoś znajdzie i w końcu znormalniejesz!
Tak, mężczyzna panaceum na wszelkie bolączki. Dziękuję, ale postoję.

Uff... to tyle, wygadałam się. Dziękuję i dobranoc!

Skomentuj (83) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 113 (207)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…