Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#87419

~zaklopotany321 ·
| Do ulubionych
Polskie krętactwo na fundacjach.
Fundacja pomagająca osobom głuchoniemym posiada dużą piwnicę w bloku, którą wynajmuje i ma na tym jakiś mały dochód.
Najemca zaproponował, że zwiększy ich dochody z wynajmu jeśli przerobią piwnicę na małe studio do nagrań i wynajmą jakiejś kapeli.
Fundacja się zgodziła. Pokryje koszty remontu, a po zakończeniu najmu wynajmie kapeli (lub ten najemca wynajmie kapeli, do końca nie zrozumiałem).
Do tej pory jest wszystko ok. Fundacja zwiększy przychód, będzie więcej gotówki na pomoc.
Problem z tym pośrednikiem i fakturą. Faktura za remont wystawiona ma być na fundację. Remont piwnicy na 8000 zł, a pośrednik chce abym wystawił fakturę na 16000 zł. Ja biorę 8800zł, pośrednik 7200zł.

Okraść fundację czy nie?
Jak się nie zgodzę to stracę klienta/pracę, a mam u niego jeszcze kilka remontów.
Jak się nie zgodzę to on znajdzie inną firmę, która to wykona.
Jak się zgodzę to pozbawię kogoś aparatu słuchowego lub innej pomocy.
Co robić?

Warszawa

Skomentuj (25) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 125 (131)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…