Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#91163

przez ~jkhjkgjg ·
| było | Do ulubionych
Mam 12-letnią kotkę, która ostatnio podupadła na zdrowiu. Przewlekła choroba nerek. Zgodnie z zaleceniami weterynarza daję jej leki strzykawką do pyszczka i robię kroplówki podskórne, codziennie. Jest to trudno, bo niestety kotka nie wie, że to dla jej dobra i walczy ze wszystkich sił gdy podaję jej leki. Ale jak widzę, że dzięki temu czuje się dobrze, to jest dla mnie największą nagrodą.

Opowiadałem o tym niedawno znajomemu, przy okazji rozmowy o zwierzętach, bo sam ma psa. Po wysłuchaniu mojej opowieści, odpowiedział:

- A nie możesz jej po prostu uśpić?

- Szkoda, że ciebie matka nie uśpiła i to zaraz po urodzeniu - powiedziałem.

Wiem już, co zrobi ze swoim psem, gdy ten zachoruje.

kot pies zwierzęta

Skomentuj (8) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 6 (28)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…