Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#82915

(PW) ·
| Do ulubionych
Szwagier od jakiegoś czasu mieszka na swoim, na wsi.

Ogólnie, oprócz małych przygód, można powiedzieć, że wiedzie sielskie życie. Chociaż czasami zdarzy się uciążliwa osoba, która, mimo że bezpośrednio nie sąsiaduje, może uprzykrzyć życie innym.

Pan z wielkiego miasta (jak sam mówi), stwierdził, że rów melioracyjny mu przeszkadza, bo wójt za rzadko zleca koszenie, a on kosiarką nie ma jak wjechać. Skoro przeszkadza, to postanowił sobie go zasypać.

O ile gdy nie pada nie widać problemu, to po ulewach okazało się, że zalane zostały niektóre działki, podwórza czy piwnice. Jak stwierdzili sąsiedzi-tubylcy, nigdy czegoś takiego nie było.

Winowajcę szybko znaleziono i wójt nakazał przywrócenie stanu pierwotnego. Nakazał, a pan ma to głęboko w d... Ostatnie gwałtowne opady pogorszyły tylko stan rzeczy i, o ile nie uda się wyegzekwować naprawy rowu, część osób odgraża się sprawami cywilnymi ze względu na poniesione koszta osuszania fundamentów czy zniszczonych przydomowych ogrodów.

wieś

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 201 (203)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…