Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Dodałem jako komentarz do innego wpisu, ale w sumie się nadaje na osobną historię:

Dawno temu, kiedy Polska jeszcze nie była w Schengen, a może nawet i nie w Unii jeszcze, w samochodzie, którym jechałem autostopem, wypadł mi z kieszeni portfel. Pan podwoziciel portfel znalazł i po dojeździe do siebie (do Czech) odwiózł do polskiego konsulatu w Ostravie.

Ja tymczasem o tym nie wiedziałem i próbowałem sobie wyrobić nowe prawo jazdy, do czego potrzebowałem najpierw dowodu, więc zacząłem wyrabiać sobie dowód aż w pewnym momencie proces został zatrzymany, bo urząd dostał informację, że mój dowód jest w Ostravie.

Okazało się jednak, że to nie może być tak, że oni mi ten portfel odeślą - albo nawet że odeślą go do urzędu w moim mieście. Ja muszę się osobiście pofatygować do tej Ostravy i podpisać.

No OK, jak kto nie pilnował swoich dokumentów to niech cierpi, rozumiem, trzeba pojechać. Tyle tylko, że to było za czasów, kiedy na granicy z Czechami były kontrole paszportowe, a ja w tym momencie nie miałem ani dowodu, ani paszportu. Paszportu wyrobić sobie nie mogłem nie mogąc pokazać dowodu. Nowego dowodu sobie nie mogłem wyrobić, bo stary istniał. Urzędniczki rozkładały ręce. Ostrava ostro twierdziła, że w żadnym razie nie da się tego wysłać, nawet jeśli opłacę paczkę.

Skończyło się na wycieczce w góry i przekroczeniu granicy jednym z przejść turystycznych na którym nikt turystów nie kontrolował.

Co ciekawe, w Ostravie, żeby odebrać portfel nic nie musiałem nikomu udowadniać kim jestem (choć wziąłem ze sobą wszystkie dokumenty jakie miałem - książeczkę harcerską, wojskową, honorowego dawcy krwi...). Po prostu przyszedłem i powiedziałem, że się nazywam tak i tak i że mają oni mój portfel a oni na to "oczywiście, tu jest, proszę sprawdzić czy wszystko jest i pokwitować".

Było wszystko, nawet pieniądze się zgadzały co do grosza. :)

urzędy polskie

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 214 (220)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…