Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#85036

(PW) ·
| Do ulubionych
Do trzech lat pracuję w hurtowni oświetleniowo-elektrycznej. Praca dla mnie w sam raz, gdyż kontakt face-to-face z klientem (taki ze mnie masochista), a i branża, którą uwielbiam. Do dwóch lat współpracuję z pewną Panią Projektant. Współpraca świetna.

Dlaczego więc piszę? Ano pojawiła się kolejna Pani (tfu) projektant. Żebyście zrozumieli w czym rzecz, przedstawię szybko schemat działania z projektantką nr. 1. Designerska wysyła do mnie zestawienie lamp do wyceny, które dobrała dla klienta. Są to zazwyczaj co najmniej dwie propozycje na dany punkt oświetleniowy. Robię wycenę, wysyłam do niej, ona do klienta. Następnie przychodzi z rzeczonym do mnie i tu już służę typowo technicznym doradztwem typu "ta lampa da więcej światła". Następnie jest realizacja.


Tyle teorii. Nowa projektantką dziś wpadła i rzecze do mnie:

P: Poszukaj mi lampy. Ma mieć takie kijki czarne i frędzelki i wyglądać tak jak ja chce (no nie dosłownie, ale w tym klimacie).
Ja: OK, rozumiem... Czy może być coś takiego (pokazuję w katalogu).
P: Nie. Nie rozumiesz (ponownie ten sam opis).
Ja: No dobrze, mogę w wolnej chwili czegoś poszukać, ale wyślij mi, proszę na maila przykładowe zdjęcie, rysunek, czy cokolwiek, żebym wiedział czego szukać.
P: No jak w wolnej chwili? Teraz chcę.
Ja: W wolnej chwili, czyli nie prędzej jak za dwa dni. Jest koniec miesiąca. Fakturujemy instalatorów, mam otwarte 7 wycen inwestycyjnych i 2 projekty. Po prostu nie da rady szybciej niż za dwa dni.
Foch i wyjście.

I taka refleksja mnie nachodzi: po pierwsze - dlaczego niektórzy myślą, że wszyscy są na ich zawołanie i rzucą wszystko, żeby tylko mi dobrze zrobić? Po drugie - dlaczego miałbym robić za kogoś robotę? To nie ja jestem projektantem z wizją. Jeśli chodzi o lampy to smaku za grosz nie mam. Wiem, jaka jest lepsza fotometrycznie, czy jak zakombinować światłem żeby uzyskać dany efekt, ale w projekty wnętrz się pchać nie mam zamiaru.

Mam nadzieję że tekst zrozumiały. Jakby były jakieś nieścisłości do wyjaśnienia - odpowiem w komentarzach.

Praca

Skomentuj (27) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 107 (133)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…