Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
zarchiwizowany

#87398

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Żeby z mojego mieszkania dojechać do jakiegokolwiek większego sklepu, muszę przejechać przez minimum jedno rondo. A te- wiecznie zakorkowane. Duża część kierowców nie umie po nich jeździć lub są niebezpieczni dla innych uczestników ruchu.
1. Nie potrafią na rondo wjechać- jedno auto zjechało z ronda i teoretycznie jest miejsce dla jednego auta. Ale nie, czekają. Często miejsce na 3auta, ale dalej czeka. W końcu ktoś przepuszcza- uff.
2. Nie potrafią z ronda zjechać- albo nie włączają kierunkowskazu, albo włączą jak już skręcają. Czyli za późno- brak czasu na reakcję i problem z wjechaniem na rondo. Często mam tak, że stoję, auta za mną trąbią... no ale jak mam wjechać, jak 3auta z rzędu zjechały bez włączonego "migacza"? Nie czytam w myślach, nie wiedziałam że zjadą...
3. Przyspieszanie, jak ktoś chce wjechać na rondo. I to jest nie dość że piekielne, to jeszcze niebezpieczne. Auto zjeżdża z ronda, to w momencie jego skrętu- wjeżdżam ja (rondo jednopasmowe). Ale kierowca jadący za nim stwierdził, że to uwłacza jego godności i przyspieszył, chcąc mnie wyprzedzić i zjechał w pierwszy (dla mnie) zjazd. Gdybym się nie zatrzymała- stłuczka. Albo wymuszanie pierwszeństwa- ostatnio wjechałam na rondo za autem przede mną, którego kierowca musiał gwałtownie zahamować, bo ktoś mu wymusił. Ja też po hamulcach, pan który już był na rondzie (przed niego wjechałam i żeby nie było- miałam miejsce i jeszcze mrugał, żebym jechała)- też po hamulcach... i przez jednego debila- trzech wkur*****ch kierowców.
4. Korki na rondzie- w moim miasteczku zawsze są największe problemy z wjechaniem do centrum, i wyjechaniem w stronę galerii- jak wszędzie. Czyli: na rondzie prosto. Jednak chcąc skręcić w prawo (pierwszy zjazd) teoretycznie nie powinno być problemu- a jednak. Kierowcy, zamiast do "środka"ronda zjechać, aby można było przejechać z prawej strony to nie. Staną na środku pasa i nie da rady przejechać... już nie raz przez to karetka na sygnale stanęła (rondo jednopasmowe ale wiadomo- pas musi być na tyle szeroki, aby tiry np. z dostawą do sklepów mogły przejechać przez to rondo). Niestety- nie ma miejsca na zrobienie "prawoskrętu".
5. Jazda na suwak- upłynnia ruch wbrew temu, co niektórzy sądzą. Jednak jak to działa- kierowcy wiedzą. Czyli- nie działa. Albo kierowcy na rondzie nie przepuszczają, albo ci którzy chcą wjechać: nie obserwują drogi lub nie są przygotowani do wjechania na rondo. I tym oto sposobem przejeżdżamy 1km w 40min, a czasem korek aż do centrum (małe miasto, 50tys mieszkańców)

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 9 (41)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…