Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#89247

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Dzisiejszym bohaterem odcinka będzie... Pępowina. Nieodcięta.
I dam tu dwa przykłady basenowe, bo tak się akurat złożyło.

1. Córka chodzi na lekcje pływania. Co ważne dla historii chodzi na lekcje pływania do SP, więc na innych torach trenują też dzieci starsze niż ona (6 lat). Szatnie są dwie, męska i żeńska. I niech mi ktoś powie, dlaczego kobieta uparcie prowadza swojego 8-9-latka do żeńskiej szatni?
Po pierwsze to już tak duży chłopak, że doprawdy wstyd, że nie potrafi sam otworzyć cholernej szafki, zdjąć portek i założyć kąpielówek. I powinien sam chodzić.
Po drugie - tam się jednakowoż dzieci rozbierają, dziewczynki. I ja niekoniecznie chcę, żeby moją córkę podglądał chłopiec.

Jeszcze raz go zobaczę, to słowo daję, że go tak wyśmieję, żeby się matka zastanowiła.

2. Sytuacja z aquaparku Suntago.

Dlaczego równie nawiedzone mamuśki chodzą ze swoimi "synusiami maniunimi", mnie sięgającymi do ucha, czyli tak 135-140cm, więc lekko licząc również 9-latkami do żeńskiej łazienki? Do szkoły podstawowej też z nimi chodzą i za pindola trzymają?

Pewnie tak, bo pępowina ewidentnie nieodcięta.

baseny

Skomentuj (50) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 142 (186)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…