Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#89499

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Dzisiaj spotkałem się z takim wymiarem debilizmu drogowego, że muszę to opisać. Zwłaszcza, że jego sprawcami byli ci, którzy powinni pilnować porządku na drogach.

Jest długi (około półtora kilometra), dwupasmowy i bardzo ruchliwy wiadukt. Jeżdżę nim regularnie i na ogół się nie korkuje, ale dzisiaj był zapchany na amen. Toczyłem się dobre 10 minut aż w końcu, mniej-więcej w 3/4 wiaduktu, zobaczyłem przyczynę tego zatoru.

Policja w cywilnym samochodzie zatrzymała kogoś do kontroli. Na wiadukcie. Pobocza tam nie ma, więc zablokowali prawy pas i stąd korek.

Nie wiem jakie wykroczenie popełnił ten kierowca, ale nie znajduję żadnego usprawiedliwienia dlaczego musieli zatrzymać go akurat tam, a nie kilkaset metrów dalej, już poza wiaduktem, gdzie są zatoczki, boczne uliczki i inne miejsca, gdzie można stanąć nie blokując ruchu.

Żałuję, że nie zapamiętałem numerów tego radiowozu.

ruch drogowy policja

Skomentuj (14) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 147 (167)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…