Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#89696

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Historia z dnia 3 września tego roku.

Wynajem auta w Car Net Opole. Był to pierwszy raz kiedy w ogóle zdecydowaliśmy się na wynajem auta, toteż byliśmy z partnerem dość zieloni w temacie. Auto w ten dzień przebyło jakieś 300 kilometrów w obsadzie dwie osoby dorosłe i jedno dziecko w foteliku. Sama jazda i auto bezproblemowe, problem natomiast zaczął się w momencie oddawania pojazdu.

Partner dokładnie umył auto z zewnątrz, wnętrza nie ruszał bo po pierwsze, nic się w nim poza jazdą nie działo, po drugie, w bagażniku przez drogę leżała jedna dziecięca torba. Dwie godziny minęły i dostajemy telefon, że obciążają nas kosztem czyszczenia auta, czyli 89 złotych. Bo w środku jest sierść i są okruchy, no ok. Ale ta sierść i cała reszta były tam już wcześniej, możliwe, że to nasz błąd, że tego nie zgłosiliśmy, ale mimo wszystko pracownik powiedział, że oddaje nam auto czyste.

Toteż pytanie chyba do Car Net, czy wasze standardy czystości są tak słabe, że po ocenie, iż auto jest czyste dostaje się auto brudne? Czyli dostaliśmy brudne auto? I zapłacimy za jakiegoś śmieciarza bo pracownik nie zaprezentował wnętrza jak należy, i nie było dokumentacji fotograficznej z poprzedniego najemcy? A z naszego najmu już było? Odradzam Car Net, a jak już wynajmować, to trzepać pracownika z dokumentowaniem jak auto wygląda bez litości. Ogólnie nasz pierwszy i ostatni wynajem w tej firmie.

PS. Przy wzięciu auta w najem bak nie był do końca pełen, pracownik tłumaczył, że w tym aucie tak jest, natomiast po tankowaniu powrotnym udało się jednak zrobić tak, by wskaźnik był w odpowiednim miejscu. Czyli i na paliwo zostaliśmy naciągnięci.

CarNet

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 147 (169)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…