Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#89946

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Kontynuacja wątku z Pusią https://piekielni.pl/89244

Bliskie spotkanie nastąpiło dziś. Usłyszałam, że ktoś idzie z przeciwka, przywołałam psa, zapięłam na smycz. Zza zakrętu wyszedł facet z Pusią i jeszcze jeden z małym pieskiem.

Na mój widok panowie w tył zwrot i chcą się oddalić. Ale pieski już się zaciekawiły moim futrem, usiadły na ścieżce i obserwują. Jak wspomniałam w poprzedniej historii na ten temat, te pieski nie znają pojęcia smycz, a nawoływania nie na wiele się zdały, panowie musieli wrócić. Ja stoję, moja suka nie okazuje żadnych oznak agresji, tylko kręci łebkiem tak jak to tylko owczarki potrafią.

Jak już panowie podeszli, zadałam dręczące mnie pytanie:
- Dlaczego panowie nie pozwolą podejść? Widzicie, że żaden z psów nie warczy, nie szczeka - może warto, żeby się poznały i pobawiły.
Na to jeden z nich odpowiada:
- Nie możemy im pozwalać się bawić z owczarkiem.
- ?
- Owczarki były szkolone przez hitlerowców do zabijania.

Cóż ja biedna mogłam na to odpowiedzieć? Dałam komendę "naprzód" i poszłyśmy wybiegać futro gdzie indziej.

pies rasa

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 125 (173)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…