Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 23 czerwca 2017 - 13:10
  • Historii na głównej: 89 z 175
  • Punktów za historie: 22880
  • Komentarzy: 274
  • Punktów za komentarze: 260
 
zarchiwizowany
Piekielny byłem dziś ja z moją żoną. Ale od początku moja ciocia jest dość wysoko postawiona osobą w jednej z korporacji zajmującej się modą. Ich sklepy ( kilka marek) mieszczą się w praktycznie każdej większej galerii w kraju i do tanich sklepów nie należą.
A teraz meritum. Jednym z działań marketingowych w korporacji są "Kupony VIP". Polega to na tym, że pracownicy odpowiedniego szczebla lub marketingowcy czyli ludzie z kontaktami, dają takie kupony osobom znanym. A to polityk, aktor, muzyk. I taka osoba pojawia się na jakiejś gali z np ich torebką. To koszt relatywnie niewielki bo jedna torebka, a reklama na cały kraj, a jak mawiają w cioci branży "Marlyn Monroe powiedziała,że używa kilku kropel Chanel No 5 no i sprzedaż poszybowała w górę"
Ale skoro widać same korzyści to gdzie piekielność?
A już mówię, jest ona w obrocie sklepu. Pracownik ma pensje bardzo skromną ale ma też premie od sprzedaży. Pomijam tu targety sprzedażowe. Zatem każdy czasem aż wchodzi w tyłem by sprzedać i raz by wyrobić target a dwa by mieć kasę.
W stolicy są do tego przyzwyczajeni, bo wiedzą, że jak gwiazda robi u nich zakupy to na pewno za kilka dni pojawią się klienci po to samo. Ale to stolica.
Nasz kupon obejmował 3 rzeczy ze sklepu X i 3 z Y za 1 grosz. Ja kupiłem kurtkę na sezon wiosenny, spodnie i buty koszt tylko 3792zł za jeden grosz.
Żona płaszcz, torebka, kozaki 4223zł za grosza.
I tu wychodzi piekielność. Dziewczyny skakały wokół nas, a to może inny rozmiar kolorek prawie 2 godziny w każdym sklepie, a na koniec wyciągam nieszczęsny kupon i rachunek po rabacie 1 gr. Ile jest od tego 3% prowizji?

Ok cierpią pracownicy na samym dole, ale statystyki są nieubłagane.

uslugi

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -3 (55)
zarchiwizowany
Trafił nam się osiłek, ze swoją panną w obowiązkowej ciąży. Biletu oczywiście brak, bo na 4 przystanki kasować się nie opłaca. Niestety miał pecha, bo kontrolę robiliśmy w tym pojeździe wcześniej i jechał z nami policjant. A że jest taka "ugoda" za free jeździcie, ale jakby co to jesteście z nami.
Chłopak podszedł, pokazał blachę i.... Bum dostał strzała w twarz. Po chwili agresor dostał żelowym gazem od nas i strzała z pałki teleskopowej w nogi.
Jego panna w tej chyba urojonej ciąży, choć kto wie, ale waliło od niej wódą i fajami. Tez chciała "pokazać co to nie Ona", ale wycelowanie i grożenie gazem poskutkowało.
Oczywiście zatrzymanie pojazdu i wezwanie pomocy.
Po dosłownie chwili jest policja i widzi.
Leżący facet wijący się z bólu, Ja opatrujący nos ich kolegi ( blacha na podłodze obok niego), kolega mierzący gazem do laski.
Jak się wqr.... Chłopak po prostu wleciał do klatki, a laskę zabrała karetka (bo wg niej ciąża) i jest pijana.

komunikacja_miejska

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -7 (33)
zarchiwizowany
Dziś załatwiłem przedstawiciela czarnej rasy człowieka.
Ja.
Pasażer.

P-Jesteś rasistą tylko mnie chcesz wystawić mandat! To RASIZM!!!!!
J- Mam w gdzieś Twój kolor skóry.
P- Jeszcze mnie obrażasz, dzwonie po policję i oskarżę Cię o rasizm.
J- Dobra dawaj, ale tylko Ty jedziesz bez biletu!

Zapłacił na miejscu.

komunikacja_miejska

Skomentuj (25) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 72 (208)
zarchiwizowany

#70961

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Było o Netii, ale pomarańczowa sieć nie jest lepsza.
Jak pisałem zanim zarchwizowano, na moim osiedlu Pomarańczowa zainstalowała światłowody do ich super HDTV i Internetu. Ale niestety ludzie nie walą drzwiami i oknami i nie podpisują umów. To robimy co? A ciśniemy puki nie podpiszą, także 3 razy dziennie puka do mnie ich przedstawiciel.
Niestety maja pecha bo osiedle dość zatwardziałe i zmiany operatora TV nie chce, ale ciągle próbują. Oferta specjalnie dla mnie TVHD 160 kanałów w tym 29 HD plus internet 100Mb tylko 149.99zł. Mam 148 kanałów i internet 50Mb za 53zł.
Co powiedział przedstawiciel? Cytuje
"Panie min 100 na internet musi być bo Pan stron nie załaduje, na takiego Youtube to łącze min 200 powinno być, aby to wogóle działało"
Odpowiedziałem. " Wie Pan co na moim bezprzewodowym YouTube chodzi super, a jest to AERO 2"

Przedstawiciel dał mi wizytówkę i stwierdził " On będzie tu pojutrze to czeka na decyzję i przygotuje papiery"
Taaaaa już podpisze.

pomarańczowa

Skomentuj (7) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 83 (135)
zarchiwizowany

#70913

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Była historia o Romach, to i ja opowiem co się przydarzyło.
Kontrola w tramwaju i trafiamy takich dwóch 20stolatków. Widać etnicznie Romowie. Na pytanie o bilet, mamy " Spier...ć" dodatkowo jeden gdzieś zadzwonił i mówił " Potrzebuje pomocy, mam dwóch kanarów do skasowania"
Zatrzymaliśmy tramwaj i wezwaliśmy policję. Po przyjeździe Policji kolejna awantura, bo jeden z tych Romów wyzwał funkcjonariusza od " jeb... suk"
W tym momencie podjeżdża S klasa i wysiada jakiś koleś. Wpierw idzie do Policji, chwile rozmawia. Policja odjeżdża z tymi łebkami.
Podchodzi do nas. Zacytuje " Przepraszam za rodzinę, oczywiście zapłacę od razu za mandaty"
Tak opłacone mandaty od razu.
Kilka dni potem na tej samej linii znowu kolesi spotkałem i karnie mieli bilety i mega strach w oczach

komunikacja_miejska

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 1 (31)
zarchiwizowany

#70898

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Dziś mam finał sprawy sprzed tygodnia.

Ujawniłem wtedy pasażera bez biletu. Dzieciak 13 lat, podał dane, ale coś mi nie pasowało. Niby legitymacja w domu, ale telefon także? No i numeru do rodziców też nie pamięta.
Ale coś ... Za szybko i łatwo podał dane.
Co się okazało, policja odwiozła chłopaka do domu i zastała go tam razem z jego rodzicami. Otóż jeden nielubiany kolega z klasy był zawsze podawany jak kogoś złapali, i jakoś przechodziło bo takiego młodziaka spisuje się przeważnie na gębę, ale nie zawsze.
Efekt.
Na jego konto zostaje zapisane 17 mandatów za jazdę baz biletu, gdyż on wpadł choć tłumaczy, że inni z klasy też podawali.
Każdy mandat 200zł.

komunikacja_miejska

Skomentuj (33) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 116 (186)
zarchiwizowany

#70866

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Co naród to i inne wychowanie.

Akademiki. Podjeżdża nocny i wsiada około 30 osób. Biletomat oblegany, ale po chwili widać kto ma bilet. tu ważne dla historii biletomat jest już wolny z dobre dwie minuty lub jeden przystanek jak kto woli. Dochodzę, i nagle "bo ja chciałem kupić..."
Kupują tylko obcokrajowcy typu Hiszpania, Portugalia. Polacy, a to tylko 3 przystanki po co kasować.
Doszło do tego, że z tymi ludźmi tak się znamy, że wchodzimy jak studenci bawiąc się. Czekamy dwa przystanki przed wysiadkowym na miasto i sprawdzamy. Bez biletu te dwa zawsze jadą na gapę Polacy.

Julia z Portugalii powiedziała" Polacy zawsze kombinują" A dziewczę znam bo w pierwszej kontroli dużo wypytała mnie o wiele rzeczy związanych z MPK. A że, znam angielski zaprzyjaźniliśmy się podczas tych rozmów.

komunikacja_miejska

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 0 (32)
zarchiwizowany

#70706

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Ludzie są dziwni.

Jako iż z końcem roku bilety w mieście przestały być przedłużone, o czym informowano od Października. To wiele osób właśnie na tym wpada. Tolerujemy tak do 5 minut jeszcze na okres przejściowy i patrzymy na korki, ale prawnie możemy za minutę przekroczenia już wystawić mandat. No i jest kilka linii na których ludzie notorycznie na tym wpadają.

Tak czy owak po złapaniu danej osoby wypisujemy wezwanie i zawsze w uwagach nr biletu jaki miał przekroczony czas i o ile. Bilet oddaję zawsze.

Typy odwołań:
Ja miałem ważny bilet i przychodzi z biletem z innym numerem seryjnym i udaje no miałem, ale pokazałem tamten a w domu przypomniało mi się, że jednak miałem inny. Litości...


Ja miałem ważny bilet, ale kontroler zabrał. Serio... Na 6 takich odwołań, gdzie "zabrałem bilet" sprawdzono mnie na monitoringach 5 razy i zawsze widać jak owy bilet opisuje i oddaje. Wtedy tylko w odwołaniach mówią " Na pewno tak nie było mamy sprawdzić kamery?" W tym momencie 99% ludzi wstaje i idzie zapłacić mandat.


Tramwaj był spóźniony.
O-dwołania
P-sażer
O- Gdzie Pan wsiadł?
P- tu i tu i skasowałem bilet.
O- I tramwaj był o czasie i w momencie wejścia kontrolerów też był o czasie.
P- Nie był spóźniony!!!
O- Mam podgląd do czasów pojazdów.
P-Yyyyy, gdzie się płaci.


P-Skandal! Nikt mnie nie poinformował!
O-Były informacje w prasie radiu telewizji i w pojazdach.
P-Ja listem poleconym powinienem się dowiedzieć. Serio...

komunikacja_miejska

Skomentuj (29) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 36 (122)
zarchiwizowany

#70595

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Moja przyjaciółka (34l) wciąż szukająca stabilnego partnera.
była na kolejnej randce z zapowiadającym kandydatem (36l) i zaproponowała "Może jedźmy do Ciebie ;-)"
Odpowiedź, " Nie lepiej do Ciebie lub hotel, bo rodzice śpią"

No chyba w tym wieku trochę samodzielności wypadałoby mieć. I nie mówię tu o domu z ogrodem, ale zwykłej kawalerce nawet wynajmowanej.

ludzie

Skomentuj (3) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -22 (30)
zarchiwizowany

#70536

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Miał być komentarz, ale chyba zasługuje na historie.

Awantura w autobusie szarpania itd. Zostaje wystawiony mandat, ale kontroler występuje o zabezpieczenie monitoringu.

6 miesięcy potem..
Pozew o napaść w autobusie. Świadkowie zeznali że byli przy zajściu i widzieli jak kontrol bije pasażera.

Sąd i puszczamy film.

Żadnego świadka nie ma w autobusie.
Opisane historie nie mają miejsca.


Osoby ukarane za fałszywe zeznania. Na sali było słychać miało się piz...o udać.

komunikacja_miejska

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 128 (232)