Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation

#82769

(PW) ·
| Do ulubionych
Przeczytałem właśnie historię http://piekielni.pl/82765 o ulotkach na cmentarzu wciskanych w znicze.

Moja historia też będzie o ulotkach i panu ulotkarzu/domokrążcy, tyle że w nieco innej scenerii.

Było to już jakiś czas temu, bo w okresie wymiany skrzynek pocztowych na nowe, zgodne z normami UE. Fakt, że stare były lepsze już pominę, ale jednak były.

Na klatce schodowej w naszej kamienicy (6 mieszkań) zamontowaliśmy tablicę korkową na ogłoszenia i ulotki, dodatkowo przy samym wejściu zamontowaliśmy taki koszyczek na ulotki.
Reasumując... Są aż dwa miejsca, gdzie można te ulotki zostawić.

Pomijam fakt, że i tak skrzynki mamy zapchane makulaturą ulotkową, bo już przywykłem.

Sprawa dotyczy pewnego Pana Roznosiciela, który postanowił przykleić ulotkę do naszej nowej skrzynki pocztowej za pomocą kleju polimerowego. Jeśli ktoś nie kojarzy, to podpowiem, że jest to ten klej, którym m.in. można kleić kasetony do sufitu. Taki przeźroczysty gęsty, lepki klej.
Koleś wysmarował cały bok skrzynki i przywalił na to ulotkę...

Zrobił to, jak mniemam, na chwilę przed tym, jak wychodziłem z domu, bo woń kleju dosięgnęła mnie od razu. Ulotkę zerwałem, bo klej był jeszcze na tyle świeży, ale i na tyle złapał, że na samej skrzynce nie dało się go tak łatwo usunąć.

Co zrobić... Zadzwoniłem na numer telefonu z ulotki i bardzo konkretnie i stanowczo kazałem Panu z drugiej strony słuchawki przysłać kogoś do wyczyszczenia skrzynki.

W pierwszej chwili nie widział problemu, ale mu wyjaśniłem, że zanim jego as reklamy dotarł do skrzynki pocztowej, minął dwa miejsca przeznaczone na ten cel i to miejsca bardzo dobrze widoczne, a w związku z tym, celowo dokonał czynu o znamionach wandalizmu.

Następnego dnia, gdy wracałem z pracy, skrzynka była wyczyszczona, aczkolwiek pozostał jaśniejszy, widoczny do dziś ślad, bo facet pewnie użył jakiegoś acetonu czy innego paskudztwa.

ulotkarz kontra skrzynka na listy

Skomentuj (4) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 181 (183)

Komentarze

Momencik, trwa ładowanie komentarzy   ładowanie…