Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Canarinios

Zamieszcza historie od: 21 listopada 2015 - 9:33
Ostatnio: 23 sierpnia 2017 - 23:49
  • Historii na głównej: 91 z 184
  • Punktów za historie: 23275
  • Komentarzy: 276
  • Punktów za komentarze: 263
 
zarchiwizowany
Odwołanie i skarga na mnie z powodu mojej niewiedzy, a potem skarga na dział odwołań z powodu ich niewiedzy. Uzasadnienie odwołania " Jechał w mundurze ochrony, także jako służbie mundurowej należy się darmowy przejazd, a on miał mundur i identyfikator" A tu dostał mandat.

A tu z przepisów jak to dotyczy bezpłatnych.

$4pkt14 Podróżujący w umundurowaniu: funkcjonariusze Straży Miejskiej w Łodzi, żołnierze wojskowych organów porządkowych, funkcjonariusze Policji

komunikacja_miejska

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 47 (101)

#76810

(PW) ·
| Do ulubionych
W tym tygodniu już drugi raz jestem świadkiem jak karma wraca.
Jak kiedyś pisałem, praca kanara jest moją dodatkową, a gdzie indziej jestem zatrudniony na etacie jako inżynier, ale tak już jest jak ma się dziecko na utrzymaniu. W każdym razie wczoraj robiliśmy kontrolę i złapaliśmy chłopaka. Powiem tak - sposób w jaki przedstawił swoje wychowanie graniczyło z rynsztokiem, mianowicie wyzwiska i obrażanie nas oraz na końcu standardowe "weźcie się do porządnej roboty, ale pewnie po podstawówce tylko na to was stać".
Jakie było jego zdziwienie, gdy przyszedł dziś na rozmowę kwalifikacyjną prowadzoną przez właściciela i mnie.
Nie dostał tej pracy.

A dodam tylko, że decyzja była wspólna moja i właściciela, chłopak praktycznie sam zbudował firmę i często zakładał, i zakłada robocze ciuchy, po czym idzie pracować i kilkakrotnie był traktowany jak gorszy sort, bo robi.

komunikacja_miejska

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 224 (300)
zarchiwizowany

#76871

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Jak nie zaimponować dziewczynie.
Robimy kontrole jakieś 3 przystanki od końca trasy autobusu i wsiada parka, na oko po około 17-18 lat. On widać z typu cwaniaczka, ona zafascynowana nim dziewczyna.
W każdym razie byli jedyni w autobusie, to kierowca zablokował drzwi a kolega poszedł sprawdzić. I brak biletów. Oczywiście dokumentów tez nie posiadają. Cóż wzywamy policję.
Ale okazało się że mamy farta i inna ekipa ma właśnie interwencje policji na tej samej krańcówce także od razu sprawdzą. Chłopak w tym momencie stał się bardzo nerwowy, wręcz agresywny, ale nas trzech on jeden.
Podjechaliśmy pod radiowóz i poprosiliśmy policjanta by wszedł po chłopaka.
I standardowo przeszukanie, czy nie ma dokumentów. W tym momencie zwrot całej akcji. Dokumentów nie miał, ale miał metalowy pojemniczek, a w nim kilka działek prawdopodobnie, marihuany, kilka jakiegoś proszku i kilka z jakimiś pigułkami.
Bransoletki i do klatki. (ustalili potem dane chłopak 18 lat) ona jako, że razem jechali, do drugiego radiowozu i także na komisariat. Jak ona płakała, że starzy ją po prostu z domu wyrzucą. ( ona dokument miała i dziewczyna 17 lat).
Z ciekawości zapytaliśmy co z nimi teraz? A policjant, zostaną zatrzymani na 72h. On ma gorzej bo przy nim znaleźli towar, a dziewczyna idzie na dołek a w międzyczasie przeszukają jej mieszkanie a potem przekażą rodzicom.
Cóż chyba dziewczyna źle wybrała.

komunikacja_miejska

Skomentuj (35) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 48 (164)
zarchiwizowany

#76853

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Z innej beczki.
Wczoraj miał chodzić ksiądz po Kolendzie i chodził. Na ostatnie piętro już nie wszedł. A czemu? Rok temu babcia, która wiem, że dawała po kilka setek w kopercie odeszła i na 4 mieszkania tylko moja luba przyjęła by go, ale w kopercie symboliczne 10zł. To po co wchodzić na ostatnie piętro.

ksieza

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: -4 (26)

#76762

(PW) ·
| Do ulubionych
W przerwie na posiłku w Ikei na ich hot-dogach, zauważyliśmy Janusza biznesu.
Ale serio napełniać schowany słoik w kubku Ikei darmowymi sosami?

Ludzie

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 139 (175)

#76718

(PW) ·
| Do ulubionych
Mamy listę kilku osób podających fałszywe dane lub korzystających z nie swoich dowodów. Jest to raptem 13 osób, tak że mniej więcej nazwiska kojarzymy, ale mamy ściągi jak coś nam mówi, że trafiliśmy na tę osobę.

No i partner trafił. W takim wypadku należy wzywać bezwzględnie policję nawet jak ktoś płaci karę od razu.
No i wezwaliśmy. Pasażer zatrzymany w pojeździe i czekamy na krańcówce. W końcu są. I finał: spisali tylko daną osobę z dokumentu, nie sprawdzając jej w systemie. A na naszą informację, że ten dokument figuruje w naszych do wezwania policji, zacytuję "On widzi, że to ta sama osoba na zdjęciu" chcieli nam wlepić jeszcze mandat za bezpodstawne wezwanie.

Cóż, wystawiliśmy wezwanie na dany dokument z adnotacją "potwierdzenie policji patrol nr Fxxx". Ciekawe jak się wytłumaczą.

komunikacja_miejska

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 231 (253)

#76635

(PW) ·
| Do ulubionych
Słynne załatw. W pracy śmialiśmy się z jednego chłopaka. Kuzyn już wieloletniego kanara. Otóż chłopak stwierdził, że on nie jest w stanie dłużej pracować w tych warunkach i z końcem miesiąca rzuca tę pracę, a dodam podjął pracę z dniem 1 stycznia. Kolega co go wkręcił też się z tego śmieje, bo uprzedzał jak tu jest i wiedział, iż może chłopak mieć problemy, ale rodzina stwierdziła, że on tyle na bezrobociu siedzi...
Powód z jakiego odchodzi. Codzienna kontrola trzeźwości przed podjęciem i na zakończenie pracy.

Dla tych co przyczepią się że 1 stycznia to dzień wolny, to nie dotyczy to komunikacji.

komunikacja_miejska

Skomentuj (16) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 146 (190)

#76625

(PW) ·
| Do ulubionych
Kolega ujawnił na jeździe bez biletu księdza. Ok zimno, parafia na trasie pojazdu, także ludzka rzecz podjechać. No ale ksiądz nie figuruje jako osoba uprawniona do darmowych przejazdów. To cóż opłata na miejscu lub dowód, a jak brak tego i tego krańcówka i policja.

Ksiądz coś tam pod nosem poburczał na temat jak tak można sługę bożego i wyjął z teczki plik kopert. Otworzył jedną i dał 100zł na opłatę na miejscu.
Strzygł owieczki, to przystrzygli i pasterza.

komunikacja_miejska

Skomentuj (33) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 290 (374)

#76585

(PW) ·
| Do ulubionych
Robimy dziś w ten zimowy dzień poranne kontrole, a pomijam sprawność drogowców. Działamy w systemie 0-1, tzn. masz bilet lub go nie masz, na czas jego ważności zbyt uważnie nie patrzymy, ważne byle był skasowany dziś i nieprzekroczony o np. 5 godzin.

W każdym razie w pewnym momencie autobus utyka w korku i jego czas przelotu między przystankami, które pieszo przechodzę w 2 minuty wynosi już 12 minut i autobus porusza się ze 2 m na kilka minut. Ludzie się denerwują, bo zaraz jest przystanek, gdzie sporo osób przesiada się w tramwaje (Legionów- Włókniarzy) i chcą złapać coś na dojazd do pracy. Decyzja kierowcy po uzgodnieniu z centralą i pasażerowie na własne ryzyko mogą opuścić pojazd.

Robimy to samo i idziemy na tramwaje. No i odkrywamy przyczynę korka. Jest to jedno z takich miejsc, gdzie zawsze jest problematycznie z uwagi na rozwiązania i ilość pojazdów. W każdym razie przyczyną był „Typowy Sebix” w swoim BMW. Wyposażenie obowiązkowe Ksenon HiD, mocny silnik z LPG, fajne alusy, sportowy wydech, Jessica na fotelu pasażera. No i chłopak nie był w stanie podjechać pod nieduże wzniesienie po przejechaniu pod wiaduktem. Tylko ślizgał się z lewej na prawą, ale nie dziwię się, jego opony przypominały już opony w F1. Ludzie próbowali go jakoś zepchnąć, ale chłopak tak wierzył w moc silnika, że przyciskał gaz i tak wypolerował jezdnię, że był to taki lód, iż nie dało się ustać, a wiem, bo próbowałem pomóc wypchnąć lub wręcz zepchnąć ofiarę z drogi. Oczywiście holować też się nie dało, bo w bagażniku zamiast śruby do holowania był głośnik.

Pomógł dopiero przypadkowy kierowca z Land Cruiser. Miał pustą oponę bez felgi, wsadził między wozy i wypchnął klienta na płaską drogę.
Brak słów co do kierowcy BMW.

komunikacja_miejska

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 214 (254)

#76478

(PW) ·
| Do ulubionych
Nowa zabawa dzieci przed sylwestrem. Jak już niestety jest gówni..stwo bawi się w rzucanie petardami. I w trakcie pracy złapaliśmy takich po około 12 lat co wrzucili petardę do autobusu. Mieli pecha autobus podjeżdżał i jak wrzucili i zaczęli uciekać to tak po jednej stronie pojazd z drugiej płot, a oni po środku dwóch ekip kanarskich.

Dodatkowo iż wrzucili achtunga to niestety ktoś został mocno ogłuszony czyli zatrzymanie pojazdu. Policja, karetka no i oczywiście musimy iść na komendę. A teraz podsumowanie gnoje uważają, że to dobra zabawa, a ich rodzice napisali skargę, jakim prawem zatrzymaliśmy ich dzieci na przystanku.

komunikacja_miejska

Skomentuj (26) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 290 (338)