Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

kirilla

Zamieszcza historie od: 17 grudnia 2018 - 18:58
Ostatnio: 16 lipca 2022 - 9:40
  • Historii na głównej: 15 z 16
  • Punktów za historie: 1774
  • Komentarzy: 57
  • Punktów za komentarze: 301
 
[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 13) | raportuj
15 kwietnia 2019 o 15:18

@Librariana: Wiesz, ja to rozumiem, sama miałam bardzo upartą babcię a i moja mama też ma taki charakter. Wiem, że nie zawsze to rodzina wykorzystuje. Ale ja z tą kobietą rozmawiałam i nie wyglądało na to, że ona bardzo chce wszystko robić sama. Jakoś tak przepraszająco tłumaczyła, że ona musi, bo wszyscy zajęci. Szkoda mi jej było, po prostu.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 16) | raportuj
15 kwietnia 2019 o 15:01

@babubabu89: Może być i tak. Nie znam, nie wiem, i może faktycznie nie powinnam oceniać. Jednak dla mnie to było piekielne. Zwłaszcza, że z rozmowy ze staruszką wynikało, że ona musi, bo inni nie mogą, tak mi się tłumaczyła. Nie, że ona chce.

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 22) | raportuj
15 kwietnia 2019 o 14:36

@Gienek: Staram się nie oceniać, na prawdę. Może babci się nudzi i chce czuć się potrzebna, owszem. Ale chyba rolą rodziny jest w tym momencie babci wytłumaczyć, że swoim zachowaniem może narobić więcej szkody niż pożytku? Uwierz mi, ta kobiecina ledwie chodziła, pomimo kuli. Mogła zasłabnąć na jezdni czy wsiadając do autobusu i zrobić sobie krzywdę. Ja na miejscu tej rodziny zwyczajnie bym się o starowinkę bała. Ale faktycznie, nie mnie to oceniać:/

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
20 lutego 2019 o 9:55

Absurd. Albo pracodawca zapewnia (bo che i może) wszystkim pracownikom, niezależnie od umowy i stanowiska kawę, herbatę itp., albo tego nie robi - wtedy każdy przynosi je sobie we własnym zakresie. Inne rozwiązania zawsze będą budzić kontrowersje.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
18 lutego 2019 o 7:41

@gmorekk: To wyślij na policję, może coś z tym zrobią. Wrzuć na fb czy lokalne forum, może jakiś rodzic albo nauczyciel rozpozna delikwentki i wyciągnie konsekwencje. Może.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 8) | raportuj
17 lutego 2019 o 13:53

Jak zrozumiałam, byłeś z żoną? Skoro bałeś się posądzeń o molestowanie, to zona mogła z nimi porozmawiać. A gdyby to nie podziałało, wystarczyło wyciągnąć telefony i zacząć je ostentacyjnie nagrywać informując jednocześnie, że dowody ich głupoty trafią do policji, straży miejskiej oraz na fb i inne tego typu strony. Myślę, że groźba rozpowszechnienia ich zabawy/ośmieszenia zadziałałby najlepiej.

« poprzednia 1 2 3 następna »