Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Niania_Frania

Zamieszcza historie od: 23 lipca 2020 - 12:00
Ostatnio: 18 września 2020 - 23:46
  • Historii na głównej: 0 z 0
  • Punktów za historie: 0
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
 
poczekalnia
OLX. Temat rzeka...
Od czasu do czasu zdarza mi się coś wystawić. Tym razem padło na dosyć sporego pluszaka, który mi zbywał.
Ogłoszenie napisane. Zabawka obfocona. Cena niezbyt wygórowana, bo tylko 10 złotych. Nic tylko czekać na odzew.
Po kilku dniach trafił się kupiec. Zapłacił za pluszaka i za wysyłkę. Spakowałam go i zaniosłam na pocztę.
Po kilku dniach piekielny pisze, że on otrzymał paczkę i zabawka nie spełnia oczekiwań. Chce abym mu zwróciła pieniądze. Ja na to, że okej. Ale wysyła na swój koszt. Pan wielce oburzony, bo jak to tak? Mam mu oddać dychę za pluszaka i dwa razy za wysyłkę. Inaczej mu się nie będzie opylać.
Czyli w skrócie mam gościowi dopłacić za to, że mi zwróci pluszaka wartego dychę. Logika...

Olx

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 33 (41)
poczekalnia
Jadę sobie swoim Czinkłeczento w kolorze blue.
Zbliżam się do skrzyżowania z drogą z pierwszeństwem. Powili zwalniam i włączam lewy kierunkowskaz. Ustawiam się po lewej stronie SWOJEGO pasa. Zbliżam się do znaku stop a tu ...
Rozpędzona Bejca skręca w moją drogę, ścinając kompletnie zakręt. Mija mnie na milimetry, utrącając przy okazji lusterko w Czinkusiu.Gdybym dojechała do linii to pewnie nie miałabym połowy auta.
Kierowca zatrzymuje się. Wychyla głowę i woła:
"Jak jedziesz kuro yebana!"
Po czym odjeżdża z piskiem opon.
Zamiast na zakupy do centrum handlowego musiałam jechać na szrot po nowe lusterko.
W duchu przeklinałam się, że nie zapamiętałam numerów rejestracyjnych tego debila...

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 55 (75)

#87047

(PW) ·
| Do ulubionych
Historia z szukania pracy.
Mając zaledwie dwadzieścia kilka lat stałam się bezrobotna. Zakład upadł. Musiałam poszukać sobie czegoś nowego. Po rozesłaniu kilkudziesięciu CV w końcu zostałam zaproszona na rozmowę.
Podczas przeprowadzania wywiadu padł taki tekst.
"Ma pani wystarczające kwalifikacje na to stanowisko, ale zatrudnimy panią dopiero wtedy jak załatwi sobie pani grupę inwalidzką"
Kopara mi opadła do samej ziemi. Dosłownie.
Próbowałam to jakoś wyjaśnić. Młoda jestem. Nie choruję na nic. Po co mi orzeczenie o niepełnosprawności?
Osoba z którą rozmawiałam była wielce zdziwiona moim sprzeciwem. Przecież mogę zapłacić lekarzowi za odpowiednie papiery! Bo każdy na coś choruje! Po za tym pracodawcy chętniej przyjmą osobę która jest niepełnosprawna tylko na papierze niż taką, która naprawdę ma problemy zdrowotne. Ta pierwsza będzie bardziej wydajna.

Cóż... W łapę lekarzowi nie dałam. Nie podjęłam się pracy w tej "cudownej" firmie.
Z tego co pamiętam, to ogłoszenie wisiało jeszcze kilka miesięcy, po czym zniknęło. Albo zrozumieli, że wymaganie orzeczenia o niepełnosprawności od zdrowych ludzi nie ma sensu, albo znaleźli kogoś na tyle głupiego.
Znając życie, to raczej to drugie ...

praca

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 153 (165)

#87021

(PW) ·
| Do ulubionych
Moja kuzynka mimo młodego wieku ma dosyć spore problemy z kręgosłupem.
Poszła kiedyś do lekarza po skierowanie na rehabilitację. Zamiast jej lekarza był ktoś inny, na zastępstwo. Kuzynka grzecznie się wita, mówi w czym rzecz. Facet zmierzył ją wzrokiem po czym wypalił:

[L]: Pani ma krzywy kręgosłup przez staniki! Dawniej kobiety ich nie nosiły i nie miały tylu problemów! A teraz co druga małolata lata na rehabilitację, bo plecki bolą!

Łaskawie dał jej skierowanie. Kuzynka już nigdy więcej do niego nie poszła.

Druga sytuacja miała miejsce na Komisji Lekarskiej bo starała się o uzyskanie stopnia niepełnosprawności.
Kuzynka wchodzi do gabinetu z teczka pod pachą i małą torebką na ramieniu.
Lekarka z komisji stwierdziła że chorobie kręgosłupa jest winna... torebka!

Kurtyna.

Skomentuj (10) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 81 (85)
Końcem grudnia zeszłego roku popełniłam zbrodnię, a mianowicie kupiłam lampę w sklepie na literę O, rymującym się z jednym z bohaterów Star Wars.
Lampa wytrzymała do maja. Plastikowe elementy przy kloszach pękły pod wpływem temperatury. Nie pozwoliłam by klosze niebezpiecznie dyndały tylko i wyłącznie na kablach.O nie!

Na drugi dzień wraz z lubym odkręciliśmy nieszczęsną lampę i radośnie potuptałam do sklepu.
Na miejscu podeszłam do odpowiedniego stanowiska. Wyjaśniłam w czym rzecz. Że pękł plastik, że niebezpieczne itp, itd. Babka oglądnęła dokładnie paragon po czym stwierdziła, że ona nie wie jak ma to wpisać! Woła koleżankę. Ta twierdzi, że produkt nie podlega reklamacji. Bo tak. Co z tego że miałam pudełko, lampę i paragon.

Po bezsensownej wymianie zdań proszę, by zawołały kierownika. Ten przychodzi z wielkim fochem i od razu marudzi, że jest zajęty, że mu cztery litery zawracamy. Łaskawie wklepuje w komputer, zabiera moje świecidło z komentarzem: "Zobaczymy czy to na pewno z winy producenta he he".

W sklepie spędziłam grubo ponad godzinę. Na rozpatrzenie czekałam miesiąc. Dostałam telefon, że reklamacja uznana i lampa idzie do naprawy. A to całe rozpatrywanie miało to trwać tylko dwa tygodnie. Machnęłam ręką, bo myślałam, że już z górki. Kolejny miesiąc naprawiali moją nieszczęsną lampę.

Wczoraj wróciła do mnie poklejona na szybko i byle jak. Strach w takim stanie wywiesić ją na sufit.
Nie zostawię tego tak...

Obi w choya was zrobi

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 163 (175)

#86895

(PW) ·
| Do ulubionych
Moi rodzice mieszkają w domu jednorodzinnym, na przedmieściach niewielkiego miasta. Przed bramą wjazdową od ponad dziesięciu lat znajduje się dosyć spory głaz z nazwą ulicy i numerem domu. Ot, taka fanaberia mamuśki.

Któregoś razu ojciec wychodzi z domu do pracy, ale coś mu nie gra.
Tak... Brakuje kamienia.
Ktoś zadał sobie tyle trudu, by ukraść blisko 200-kilogramowy kamień sprzed bramy.
Świadków oczywiście brak. Jedynie niesmak pozostał.

Kradzież

Skomentuj (17) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 124 (132)

1