Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Xynthia

Zamieszcza historie od: 30 sierpnia 2017 - 21:03
Ostatnio: 28 marca 2020 - 11:23
  • Historii na głównej: 66 z 69
  • Punktów za historie: 9327
  • Komentarzy: 258
  • Punktów za komentarze: 1650
 
poczekalnia

#86319

(PW) ·
| było | Do ulubionych
Moja znajoma ma jakiegoś pecha...

Dodam, że jest ona osobą, która posiada zarówno dorosłe, jak i "wczesnonastoletnie" dzieci - taka uwaga na wszelki wypadek, gdyby podczas czytania tej historii komuś się pokolenia nie zgadzały.

Sytuacja pierwsza - dzieci marudzą o zwierzątko. Niestety, sytuacja mieszkaniowa nie pozwala na psa ani kota, wybór padł więc na chomika. Wizyta w sklepie zoologicznym i rozmowa ze sprzedawcą:

- A chce pani chłopca czy dziewczynkę?

- Hmm, no nie wiem, ale chyba lepiej chłopca...

- OK, zaraz posprawdzam, już daję pani chłopczyka.

Niestety, "chłopczyk" po pewnym czasie dobitnie udowodnił, że jest dziewczynką, zostając mamusią całkiem sporego miotu...

Sytuacja druga - córka znajomej wyjeżdżała za granicę. Na stałe.

- Mamuś, weźmiesz Kicię? Jak się tam urządzę, to ją zabiorę, teraz mam tyle spraw do ogarnięcia, nie dam rady załatwić pozwolenia na wyjazd kota...

- Dobrze, wezmę ją na jakiś czas.

No cóż, Kicia po jakimś miesiącu powiła trzy prześliczne kocięta, w gorączkowe poszukiwania dla nich domu i ja byłam zaangażowana, na szczęście kociaki znalazły nowe domy (no dobra, dwa z nich, najpiękniejsza - tricolorka została u znajomej).

Sytuacja trzecia (niecały miesiąc temu) - tym razem syn:

- Mamo, bo teściowa nam dała w prezencie dla Małego królika, no weź, gdzie królik dla kilkumiesięcznego dziecka, mamo, weźmiesz go?

Najpierw solidne zgrzytnięcie zębami, a potem:

- Przywieź...

Ja nic nie chcę prorokować, ale królik sporo przytył i zaczyna budować gniazdo...

rodzina

Skomentuj (25) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 51 (89)

1