Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

ninquelote

Zamieszcza historie od: 17 marca 2015 - 3:02
Ostatnio: 13 października 2023 - 21:14
  • Historii na głównej: 1 z 1
  • Punktów za historie: 123
  • Komentarzy: 63
  • Punktów za komentarze: 321
 
[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
7 lipca 2023 o 17:28

Dodałam tu komentarz będący dowodem braku umiejętności czytania ze zrozumieniem, mea culpa, który zaraz znikł. Pewnie zaraz sie pojawi w najmniej odpowiednim momencie - dodaję ten na zaś, żeby nikt się nie kłopotał z poprawianiem mnie, już ogarnęłam skomplikowaną matematykę ;)

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 6) | raportuj
7 lipca 2023 o 17:22

Ale że co? Miesiecznie zużywałaś 2-5 jednostek a potem nagle 40 starczyło na 4 lata? Co to za chora matematyka...

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
30 czerwca 2023 o 8:22

@digi51: Przepraszam za niejasność, miałam na myśli kredyt na dom na emigracji zamiast wynajmu przez 5-10 lat.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
29 czerwca 2023 o 12:34

@digi51: Ależ oczywiście że nic nie jest czarno-białe. Nie można też tego przekładać na dzisiejsze czasy gdzie ceny nieruchomości w Polsce są irracjonalne. Autor odniósł się do początków swojej emigracji, zakładam więc że mówimy o cenach i zarobkach kilka lat wstecz. Nie jestem w stanie odnieść się do rynku niemieckiego ale sporo Polaków wyjeżdżało tez wtedy do UK. Para żyjąca godnie ale skromnie (mały podmiejski domek, domowe posiłki, okazjonalne wyjścia, niemarkowe ubrania) spokojnie mogła te 10-5 lat temu odłożyć te 10-15tys funtów rocznie. A takie 250tys złotych to idealnie wystarczyło 5 lat temu na mieszkanko 2 pokojowe we Wrocławiu. A w np. Olsztynie czy Łodzi to jeszcze i na pół kawalerki by zostało. A jak ktoś to dobrze przemyślał i np. wziął kredyt na dom i nie płacił czynszu za wynajem to jeszcze połowę z tego by miał w kieszeni. Naprawdę uważam że to jest wykonalne i ciężko było w tamtych czasach nic nie odłożyć. Ale znam takich, którym się to udało i chyba zainspirowana napiszę na ten temat kilka historii :)

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
29 czerwca 2023 o 9:38

Mam bardzo mieszane odczucia co do tej historii. Z jednej strony zgadzam się, że jest sporo 'polaczków', którzy tworzą wizję raju na emigracji i podczas wakacji w Polsce szastają kasą na lewo i prawo, żeby się pokazać przed rodziną i znajomymi a na codzień bidują w strasznych warunkach. Z drugiej strony nie widzę nic dziwnego w tym, że ktoś po 5 latach na emigracji kupił mieszkanie bez kredytu albo postawił dom z basenem po 10 latach. Nawet nie zdziwi mnie historia o kimś, komu udało się zrobić obie te rzeczy. Skąd to założenie, że wszyscy emigranci pracują za stawkę minimalną? Po kilku latach na emigracji większość osób jednak płynnie posługuje się językiem i nie musi ograniczać się do prac na magazynie czy sprzątania (które swoją drogą obecnie jest super płatną pracą w UK). Jeszcze jak ktoś mieszka i odkłada z partnerem to już naprawdę ciężko nie odłożyć na takie mieszkanie czy dom w kilka lat.

[historia]
Ocena: 18 (Głosów: 22) | raportuj
12 marca 2023 o 0:19

Ale co tu jest piekielne? Obsikane dywany - jeżeli to szczeniak albo stary pies to się zdarza. Przerabiałam prywatnie, prałam i nie czułam się upokorzona. Mundurek - Przerabiałam w kilku miejscach pracy, też nie czułam się upokorzona. Brudne toalety - to standard na sprzątaniu, w hotelach jest jeszcze gorzej. Posiłki - czy oni zatrudnili cie jako pomoc domową czy zaadoptowali jako pełnoprawnego członka rodziny? Jako kelnerka też przerabiałam czekanie jak ktoś zje żeby zabrać talerzyk, też nie czułam się tym upokorzona. Chyba mam zaniżone standardy, bazując na standardach tej historii to moje życie to pasmo upokorzeń...

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
9 marca 2023 o 21:04

@Samoyed: Chyba masz gorszy dzień? Tak, dokładnie powyższy cytat jest błędny. Nie mam zamiaru rozkładać Ci tego na czynniki pierwsze, szkoda czasu i nerwów, wszystko jest już we wcześniejszym komentarzu. Jeżeli nie rozumiesz komentarza to weź sobie zgooglaj różnice, są strony które to łopatologicznie wyjaśniają.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
9 marca 2023 o 7:52

@ninquelote: **HRy, nie HEY

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
9 marca 2023 o 7:49

@Windowlicker: A może szeregowy pracownik nie wie czym zajmują się HR i payroll i zaklada że umowy, wypłaty itp robią się same a HR jest złem wcielonym bo siedzi i pije kawkę od rana do nocy za pieniądze które jemu (pracownikowi) się bardziej należą?

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
9 marca 2023 o 7:26

@bloodcarver takie dokumenty różnią się między pracodawcami, czy sugerujesz że każdy pracownik oprócz szkolenia bhp powinien przechodzić dodatkowe szkolenie jak czytać pasek z wypłaty?

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
9 marca 2023 o 7:24

@babubabu89 HRy są często podzielone na osobne działy zajmujące się administracją (HR) i płacami (payroll). Może tak to działa u ciebie w firmie?

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
9 marca 2023 o 7:19

@Samoyed Odwrotnie, HRy twarde to umowy, wypłaty, administratacja itp a miękkie to rekrutacja, benefity, szkolenia itp. HEY twarde bazują na ściśle określonych procesach i przepisach prawa pracy, które nie dają szans na żadną elastyczność = są stanowcze. Po co ty się zawsze wszędzie udzielasz jako ekspert skoro nie masz najmniejszego pojęcia o temacie?

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
19 lutego 2023 o 23:21

@nikiriki: A emigracja to wcale nie takie idealne rozwiązanie jak niektórym się wydaje. Sama wyemigrowałam, początki były bardzo ciężkie, mimo że znałam język.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
19 lutego 2023 o 23:19

@nikiriki: No to chyba opisałaś nie tą historię, co chciałaś. Mimo wszystko, sytuacja w jakiej się znajdujesz to jest wyłącznie twój wybór. Rozumiem, że pracujesz na umowie, tym samym zawyżasz dochód gospodarstwa domowego i prawdopodobnie pozbawiasz mamę dostępu do pewnych świadczeń socjalnych. Jeżeli przeniosłabyś się do większego miasta, miałabyś najprawdopodobniej możliwość zamieszkania w akademiku i stypendium socjalne. Czas który poświęcasz obecnie na pracę mogłabyś poświęcić na naukę i dostać stypendium naukowe. To już razem ok 2,5tys że stypendiów. Miejsce w akademiku nie przekracza 1tys (w zależności od miasta, uczelni, tego czy dzielisz pokój czy nie, można znaleźć i za 400zł). Miałabyś też więcej czasu na korepetycje oraz więcej potencjalnych klientów a mamie mogłabyś przesyłać część pieniędzy. Przypomnę, że mamie należałyby się dodatkowe świadczenia rodzinne. Możesz też poczekać z ukończeniem studiów aż rodzeństwo podrośnie i będzie w stanie dokładać się do rachunków.  Możesz też żyć na własną rękę, jak wyjaśniłam wyżej, byłabyś w stanie się utrzymać i to wyłącznie twój wybór, że tego nie robisz.

[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 9) | raportuj
16 lutego 2023 o 21:35

@Samoyed: Ale po co bić głową w mur? Kilka osób ci tlumaczy, że można znaleźć tańsze mieszkania, to że Tobie się nie udało to nie jest żaden argument. Rozumiem, że Twoja racja jest Najtwojsza ale sprowadzanie wiedzy i doświadczeń innych do poziomu śmietnika nie jest zbyt przyjemnym sposobem komunikacji i daleko Cię nie zaprowadzi. Może warto trochę otworzyć się na innych i spróbować poszerzyć horyzonty?

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
16 lutego 2023 o 21:27

@Samoyed: Kochana, ale po co jakieś wycieczki osobiste i obrażanie obcych osób w internecie. Dojrzali ludzie z odpowiednim poziomem dojrzałości emocjonalnej mogą prowadzić dyskusje merytoryczne beż tego typu zachowań. Nie słyszałam jeszcze o systemie, który pozwala studentom na samodzielny wynajem domu, utrzymanie samochodu i godne życie bez żadnej pomocy finansowej z zewnątrz. Ba, słyszałam o systemach, w których studia są płatne. Polski system nie jest idealny ale są akademiki, stypendia studenckie, stypendia socjalne, płatne staże, studia dzienne itp. Wiele sposobów jak pomóc młodej osobie zdobyć kwalifikacje i wejść w dorosłe życie. Jest to decyzją autorki, że nie korzysta z powyższych rozwiązań.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
16 lutego 2023 o 20:34

@Samoyed: Nie, wytykam jej że żyje ponad stan i możliwości i robi z siebie ofiarę systemu. Ja na swój stan majątkowy ani trochę nie narzekam ale ja wzięłam się za wchodzenie w dorosłe życie z planem i głową oraz że zrozumieniem na co mogę sobie pozwolić a na co niekoniecznie. I tego się trzymam do dzisiaj.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
16 lutego 2023 o 20:28

@Samoyed: A wiesz że mamy XXI wiek? I np. studentów, którzy na oczy uczelni nie widzieli, pracowników co na oczy nie widzieli przełożonego. Zaletą cyfryzacji świata to m.in. dostęp do informacji beż potrzeby bycia w danym miejscu osobiście

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 12) | raportuj
16 lutego 2023 o 20:26

@Samoyed: Anegdotka bez związku z historią. Autorka narzeka na wysokie koszty życia, które w dużej mierze sama generuje na własne życzenie.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
16 lutego 2023 o 20:23

@Samoyed: Historia dodana przez autorkę jest na temat jej dochodu i wydatków. Wilcza również zasiłki i wsparcie otrzymywane przez innych. Wyliczanie jak lata dziurę finansową jest tu jak najbardziej na miejscu. Skoro tyle wyciąga z korepetycji to dlaczego nie udziela ich częściej i na większą skalę skoro przynoszą dochód porównywalny z pracą na etat przy 15h tygodniowo? Ta część historii się kupy nie trzyma to i ją wytykam.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 2) | raportuj
16 lutego 2023 o 20:14

@Ohboy: ale ty przeczytaj co ja napisałam:D na szybko to znajdziesz kawalerkę za 2000 plus rachunki, jak chcesz znaleźć fajna okazję to poczekaj i nie patrz na olx

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 2) | raportuj
16 lutego 2023 o 20:09

@Samoyed: Ale ja nie bywam w Warszawie, nie muszę. I nie przeszkadza mi to w żaden sposób mieć jakieś pojęcie o cenach mieszkań w większych miastach.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
16 lutego 2023 o 20:04

@Ohboy: Wiem, zgadzam się. Ale to inna sytuacja jeżeli ktoś mieszkając w pojedynkę ma 3500 kosztów mieszkaniowych, to są koszty adekwatne dla rodziny a nie dla osoby samotnej. Wynajmując pokój autorka w miesiąc zaoszczędziłaby na zakup laptopa za gotówkę.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 10) | raportuj
16 lutego 2023 o 19:03

@Samoyed: Tak, ma za dobrze i to na własne życzenie. To przecież logiczne że po studiach licencjackich należy od razu wynająć dom za 3,5tys i brać kredyty na sprzęt. Za te korepetycje to musi liczyć jak za złoto skoro zajmują 10-15h tygodniowo (wliczając przygotowanie materiałów do 4 godzin na zajęcia) i pokrywają brakujące opłaty i koszty bieżące. Doktorzy habilitowani tak nie liczą

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 5) | raportuj
16 lutego 2023 o 18:47

@Samoyed no przecież, skoro w Otwocku taka cena to inni się nie znajo, Otwocko to najbardziej wiarygodne źródło! Jak najbardziej można i w Wawie i w Krk i we Wrocławiu znaleźć mieszkania w takich cenach jak się szuka na spokojnie, co jakiś czas pojawiają się ogłoszenia w grupach na fb. Można tez znaleźć kawalerkę za 2000 jak się szuka na szybko, ale za 3500 to już można poszaleć.

« poprzednia 1 2 3 następna »