Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

bazienka

Zamieszcza historie od: 20 sierpnia 2011 - 17:54
Ostatnio: 17 grudnia 2017 - 11:39
O sobie:

przeciętna inaczej ;)

  • Historii na głównej: 71 z 122
  • Punktów za historie: 22455
  • Komentarzy: 7448
  • Punktów za komentarze: 8100
 
[historia]
Ocena: -5 (Głosów: 5) | raportuj
16 grudnia 2017 o 11:29

@pasia251: nie wiem i nie ja sie tym zajmuje, mowie tylko to, co wiem i sprawdzilam, a procedura administracyjna lezy poza moimi kompetencjami

Komentarz poniżej poziomu pokaż
Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 6) | raportuj
16 grudnia 2017 o 11:18

@zmywarkaBosch: zwlaszcza np. danych osobowych, intymnych fotek...

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 14) | raportuj
16 grudnia 2017 o 10:34

Poza tym trzymanie danych na tej samej partycji, co system, tez jest slabym pomysłem... Pierwsze, co robie po kupieniu nowego kompa/dysku, to dziele je na partycje- jedna dla systemu, jedna lub wiecej na inne rzeczy :)

[historia]
Ocena: 28 (Głosów: 48) | raportuj
16 grudnia 2017 o 0:14

Garett z calym szacunkiem, ale nie wiem, jak nieostroznym trzeba byc, zeby prace licencjacka miec tylko na jednym nosniku, ja swoja magisterke mialam na kompie, dysku zewnetrznym oraz w kopii roboczej i wyslana mailem do kolezanki dla pewnosci... Co do reszty jasne zgadzam sie, nie pomyslalabym o tym, ze koles bedzie nadgorliwy i zrobi cos niezwiazanego z usterka... A zwlaszcza, ze zrobi cos nie dzwoniac z pytaniem, czy sobie zyczycie...

Komentarz poniżej poziomu pokaż
Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 5) | raportuj
15 grudnia 2017 o 16:10

@rodzynek2: nawet jesli ojciec nie wiem, stosowal przemoc psychiczna, fizyczna, molestowal itp? tzn niby dziecko " mialo " ojca i mialo co jesc, ale ma zniszczone na zawsze zycie przez takie dziecinstwo?

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 13) | raportuj
15 grudnia 2017 o 16:06

@GlaNiK: powiedz mi czego nie zrozumieles w moim dopisku, ze zrobie notarialny dokument TERAZ jak jestem w pelni sprawna umyslowo? moge go sobie aktualizowac dopisujac, ze nadal sie zgadzam, co kilka lat i wyznaczyc wykonawce lub kilku w razie wu

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 9) | raportuj
15 grudnia 2017 o 12:36

@merci: jak u mojego matematyka ;)

Komentarz poniżej poziomu pokaż
Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 20) | raportuj
15 grudnia 2017 o 12:15

uwazaj zbey cie jeszcze o alimenty na siebie nie posadzil... mozna sie przed tym jakos zabezpieczyc?

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 8) | raportuj
15 grudnia 2017 o 12:05

kupsko w woreczek i sasiadce na wycieraczke, moze tez sie poslizgnie wychodzac z domu...

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 23) | raportuj
15 grudnia 2017 o 11:59

jak czytam albo widze takie przypadki, to zdecydowanie pozostaje przy mojej decyzji- jesli przydarzy mi sie cos takiego, co uczyni mnie niesprawna, niesamodzielna, zalezna od innych, jesli zalapie otepienie, demencje, Alzheimera, to prosze mnie wywiezc gdzies, gdzie eutanazja jest legalna i jej dokonac nie chcialabym byc ciezarem dla bliskich mi osob a i dla pani Asi tkaie zycie pewnie wesole nie jest

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
14 grudnia 2017 o 22:00

@Iksowate: wiem wiem, czasem swiadcze tkaie uslugi mojej przyjaciolce, kiedy jej opiekunka zachoruje lub wyjezdza- Kasia jezdzi na wozku, a ja pielegniarka nie jestem jednak zawsze dbam, by czynnosci, w ktorych uczestnicze, rpzebiegaly w milej atmosferze i nie naruszaly jej granic intymnosci, czy jakichkolwiek innych nie wyobrazam sobie takiego zachowania, jakie prezentuje Asia, ani do osoby znajomej, ani obcej...

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 5) | raportuj
14 grudnia 2017 o 21:57

@Iksowate: nie ucieklo mi, po prostu myslalam, ze telefony maja wgrany jakis podstawowy slownik, ktory mozesz rozszerzac- nie mam smartfona, tak mi powiedziano :) i absolutnie nie chcialam reszta komentarza urazic Cie personalnie, po prostu mierzi mnie zaslanianie sie papierkiem bez pracy wlasnej, a z takimi przypadkami zazwyczaj sie spotykam ( 4 bledy ort w jednym zdaniu i to typu " niema", "TRUJKĄD" it., jednak powalaja mnie na lopatki a osoba nonszalancko- no mam dysortografie...)

[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 6) | raportuj
14 grudnia 2017 o 21:53

@pasia251: mylisz sie, jest to przedszkole panstwowe, ale upanstwowione niedawno syn kolezanki jest niepelnosprawny i z tych pieniedzy np. zrobiono park linowy dla dzieci, z ktorego chlopczyk nigdy nie skorzysta ( ma za slabe miesnie nog, by chodzic bez stabilnego gruntu) skladka niby nie jest obowiazkowa, ale kolezance powiedziano, ze jesli przestanie ja placic, mlody " wyleci" z zajec angielskiego i jeszcze jakichs

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 7) | raportuj
14 grudnia 2017 o 21:50

@Imnotarobot: a ja nie lubilam chodzic na szkolne potancowki, dyskoteki itp, do dzis nie lubie imprez z tancami, wesel... moze byc roznie, ale oczywiscie masz racje

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: -2 (Głosów: 2) | raportuj
14 grudnia 2017 o 19:41

syt. 1 niestety skrajna naiwnosc- nalezalo powiedziec panu, ze poczeka na parkingu, i po 10 min odjechac syt 2 ja na infolinii czasem odbieralam telefony od panow z tekstami- co masz na sobie/a jakie masz majteczki? syt 3- po zdjeciu buta na stopie? :) syt. 4- uwielbiam takie pytania i niezmiennie polecam takim przeczytac ponownie ogloszenie ZE ZROZUMIENIEM, bo wszystkie info umieszczone sa tam CELOWO- zwyczajnie mam takie zdanie zapamietane w kopiach roboczych i je wklejam, czasem po 5 razy danej osobie, szkoda nerwow na dyskusje ;) no i unikam podawania tel bo ludzie nie szanuja opcji- tylko sms ( z uwagi na prace polaczenie nie zawsze odbiore, na sms odpisze zawsze, poza tym nienawidze gadac z obcymi przez tel, woel dogadywac sie mailowo, tel biore tylko jesli sie z jakas osoba umowie na miescie

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 5) | raportuj
14 grudnia 2017 o 19:09

mam nadzieje, ze zrobilas cos, by uwolnic sie od tego koszmaru pierwsza niedopuszczalna rzecza byla rozmowa przy swiadku a cala reszta to wspieranie molestowania

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 5) | raportuj
14 grudnia 2017 o 19:03

@hulakula: dokladnie jak ja, brat wczesniej podjal decyzje o kupnie mieszkania, rodzice "pozyczyli" mu paredziesiat tysiecy na wklad wlasny brat oddaje po 500 zl miesiecznie- ale tordzice wrzucaja to w zycie, bo ojciec nie pracuje kiedy ja bede potrzebowala- nie dostane, bo dla mnie juz nie bedzie odlozonych pieniedzy, nawet " na pozyczke"

[historia]
Ocena: -5 (Głosów: 9) | raportuj
14 grudnia 2017 o 18:42

bo miec depresje w naszym kraju to nadal wstyd

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10297 298 następna »