Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

takatamtala

Zamieszcza historie od: 26 czerwca 2012 - 15:59
Ostatnio: 24 czerwca 2019 - 7:51
  • Historii na głównej: 97 z 113
  • Punktów za historie: 34895
  • Komentarzy: 490
  • Punktów za komentarze: 2497
 
[historia]
Ocena: 9 (Głosów: 15) | raportuj
22 lipca 2016 o 14:48

@menevagoriel: Podejrzewam jednak, że nie podchodzisz do ratownika i nie mówisz, że to skandal, że mają takie okucia a nie inne i właściwie to mógłbyś go z tego powodu pobić.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
15 lipca 2016 o 9:50

@RightIsRight: Pewne rzeczy rozumieją się same przez się.

[historia]
Ocena: -4 (Głosów: 6) | raportuj
15 lipca 2016 o 8:51

@jedendwatrzy: Bo poprawiłam i jednego nie zauważyłam. Strasznie ciężko się domyślić.

[historia]
Ocena: 29 (Głosów: 29) | raportuj
14 lipca 2016 o 22:41

Zazdrość straszna rzecz...

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 9) | raportuj
14 lipca 2016 o 22:04

@PaniPatrzalska: U nas mówi się tak na osoby przynoszące pecha, siejące zamęt, robiące dużo głupiego zamieszania. Jak się o kimś mówi, to znaczy, że ta osoba wygenerowała jakiś problem, choć nie zawsze intencjonalnie.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
14 lipca 2016 o 21:09

@Day_Becomes_Night: O kradzież danych może pozwać ten co go okradli. Z formalnego punktu widzenia Pan Projektant nie kupował nic w sklepie, tylko przyniósł im klienta i to dane klienta zostały ukradzione. Pan Projektant był "nadwornym" architektem ojca felernej Klientki i nie sądzę by był na takiej pozycji, by czegokolwiek od Klientki żądać, bez dalej idących strat. Willę dalej robił.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
14 lipca 2016 o 21:05

@z_lasu: Ona ma 36 lat.

[historia]
Ocena: 11 (Głosów: 15) | raportuj
14 lipca 2016 o 19:41

@Armagedon: Nie, no zrobiła swoją kuchnię od A do Z, ale jednak...

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 8) | raportuj
14 lipca 2016 o 16:58

Wiesz, faktycznie niezbyt miło, ale zazwyczaj takie numery kobietom się robi.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 4) | raportuj
14 lipca 2016 o 9:13

@luska: Podpisuje się obiema rękami. W końcu ktoś, kto mnie rozumie...

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 7) | raportuj
13 lipca 2016 o 13:25

@polipotam: Mogliby. Wygląda to tak, ze wysyłają pismo do mało rozumiejącego Inwestora, który czyta w nim : braki formalne. Czyli- Projektant wziął kupę forsy i dał wybrakowaną dokumentację. Nieuk! Baba na budowie! Opowiem wszystkim koleżankom w kolejce jacy to teraz fachowcy są. I zadzwonię z mordą do żeby mi dała za co zapłaciłam! Generalnie na takie pismo inwestor reaguje mini zawałem. dzwonienie to taka (khe khe!) uprzejmość urzędnicza.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 10) | raportuj
13 lipca 2016 o 11:13

Zmień pracę. Masz prawo do swojego życia. A tu baba zawala ci cały twój czas wolny.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 1) | raportuj
11 lipca 2016 o 10:22

@LJ73: Tala. Mam na imię Tala :)

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
1 lipca 2016 o 11:54

Kup spryskiwacz na wodę i pryskaj go gdy psoci. Nic mu się nie stanie, a kot tego nie lubią i będzie uciekał.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 7) | raportuj
1 lipca 2016 o 8:59

@Gbursson: Jestem Architektem, który znalazł swoją niszę. Nie wszyscy musimy budować bloki i dworkozy jednorodzinne. I to przecież nie jest tak, ze jakiś człowiek przychodzi do mnie dwa razy- no może administratorzy obiektów, ale indywidualne osoby nie. Tak, jestem ratownikiem zabytków.

[historia]
Ocena: -4 (Głosów: 8) | raportuj
1 lipca 2016 o 0:36

Ona po prostu zaczęła rozważać Cię w roli ojca swojego dziecka.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 7) | raportuj
29 czerwca 2016 o 9:36

@hulakula: Nie rozumiem czegoś się mnie uczepił. Nie rozumiem, dlaczego do ciebie nie dociera, ze była tylko jedna powyzej trzech lat. Nie rozumiem, dlaczego masz takie ciśnienie, zeby mi coś udowodnić. Musisz być na codzień nie do wytrzymania.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 8) | raportuj
28 czerwca 2016 o 21:52

@hulakula: Uparłeś się skomentować każdy wątek tej dyskusji? Hobby nie masz? Tylko raz mi się zdarzyło, że ktoś siedział z dokumentacją dłużej niż 3 lata. I wtedy przeprosił i przyszedł z winem. Masz jeszcze jakieś uwagi czy to już wszystko?

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
28 czerwca 2016 o 21:49

@hulakula: Wiesz, wylewać żale mogę sobie gdzie mi się tylko podoba i nie tobie mnie wypraszać. Patrząc na ilość plusów i minusów pod historią to jednak chyba mam rację, ze takie zachowanie klientów jest piekielne. A porównywanie mojej dokumentacji do sprzętu elektronicznego to już kompletne nieporozumienie. Moja praca to dzieło intelektualne chronione prawami autorskimi. I nie wymagają odemnie pracy za darmo- bo to jest praca za którą już zapłacili, tyle, ze rozciąga się w czasie. I to jest wkurzające. Lubie coś oddać i mieć oddane. Czego jeszcze nie rozumiesz?

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 9) | raportuj
28 czerwca 2016 o 20:42

@Gbursson: Sumienie mi przeszkadza. Oni płacą grube pieniądze za te papiery. Poza tym- ja mam misję. Ratuje zabytki. Postępowanie właścicieli tych obiektów to przykra okoliczność towarzysząca.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
28 czerwca 2016 o 20:18

@Gbursson: Za nową dokumentacje płacą, za aktualizację własnej dokumentacji która JA robiłam nie, za archiwalną dokumentację od osoby do której się nie da dotrzeć (umarł/leży w śpiączce/ 10 lat procesu/rejs dookoła świata) płacą a z archiwalną dokumentacją kogoś, kto żyje, pracuje i ma się dobrze odsyłam do autora żeby sam się męczył ze swoją sprawą. Jasne?

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 8) | raportuj
28 czerwca 2016 o 20:14

@hulakula: Może ty skończ się odzywać bo twój poziom poczucia obowiązku mnie przeraża. Powtarzam- mnie się płaci za załatwienie sprawy. Ja się poczuwam do moich obowiązków. A że się wkurzam, bo mi utrudniają robotę moje prawo, moje odczucia. Każda robota czasami wkurza. Generalnie jak już masz taką presję na szkło to ulżyj sobie i daj tego minusa. Ulżyj sobie. A potem idź pracować ze swoim tumiwisistycznym podejściem do jakiegoś urzędu.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
28 czerwca 2016 o 16:54

@hulakula: Ty jesteś piekeilny, bo nie potrafisz wyjść poza swoją małą perspektywę i zrozumieć, że dobro budynku jest ważniejsze. I wiesz co, może jestem jeleniem, ale przynajmniej mam 100% skuteczność i sporo uratowanych zabytków na koncie. A klnę, bo mi lekarz powiedział, że mam wrzody i powinnam dawać wyraz swoim emocjom a nie je wypierać. Tak samo jak lekarz się wkurza, jak przychodzi do niego staruszek który od pięciu lat nie rzucił palenia i nie powie pacjentowi, że przestanie go leczyć bo on go nie słucha, tak samo ja doprowadzam swoje sprawy do końca. Wysil się raz i spróbuj to sobie wyobrazić.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 3) | raportuj
28 czerwca 2016 o 16:02

@glan: No właśnie dokumentacje pt. "projektant umarł i nie chcą moich papierów z lat 80 tych" to stały numer programu i niezłe źródło dochodu. Nie mogę w nieskończoność, ale póki mogę im pomagam. Nawet nie im, tylko budynkom. Z czegoś żyć trzeba. Ja wiem, że nie wina salonu :). Dlatego się wściekam.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 4) | raportuj
28 czerwca 2016 o 15:59

@Vampi: Dokumentacja jest ważna 3 lata mocą ustawową. A to, że w ciągu tych trzech lat dwa razy zmienią się przepisy, dotyczące jej wyglądu to inna sprawa i nie da się tego w żaden sposób przewidzieć.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1019 20 następna »