Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

justangela

Zamieszcza historie od: 10 lutego 2013 - 17:07
Ostatnio: 16 grudnia 2025 - 16:51
  • Historii na głównej: 10 z 13
  • Punktów za historie: 2841
  • Komentarzy: 1119
  • Punktów za komentarze: 5762
 
[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 8) | raportuj
16 grudnia 2025 o 16:51

No cóż, może ja się do końca nie znam, ale czy z hasłem "proszę mi wyrównać brodę" sam sobie zapewniłeś taki efekt? Nie określiłeś długości jaka powinna pozostać, nie określiłeś że to ma być tylko małe przycięcie. Dla Ciebie wyrównanie to znaczyło skrócenie o 1 cm, a dla barbera najwyraźniej skrócenie do 1 cm. To trochę tak jakbym ja poszła do fryzjera mówiąc, że ma wyrównać włosy, bez określania o jakie cięcie chodzi. To że poprzedni barber Cię znał i wiedział jak lubisz być cięty nie oznacza, że reszta czyta Ci w myślach. Owszem, barber powinien dopytać. Ale też owszem -Ty powinieneś jasno się wyrazić.

[historia]
Ocena: 16 (Głosów: 16) | raportuj
24 listopada 2025 o 11:03

Psychopata. Takiemu to nie wiadomo co do głowy strzeli.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
21 listopada 2025 o 18:04

Jak ktoś zadaje debilne pytanie to nie ma się co dziwić, że słyszy adekwatne odpowiedzi. A że autorka ma jeszcze pretensje, że ludzie zajmują kasy samoobsługowe i to długo trwa, sugerując że ci ludzie są jacyś ograniczeni albo głupi "bo przecież jakby robili tak jak ja to wymyśliłam to byłoby szybkiej" to usłyszała, że sama jest głupia. No bo jest.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
21 listopada 2025 o 18:00

Aaaaa i jeszcze jedno: życzę powodzenia przy stwierdzeniu "zdąży się zapakować w czasie kiedy kasjer kasuje".... Normalnie turlam się ze śmiechu. Idź, zrób większe zakupy i pakuj je do toreb w tempie karabinu maszynowego, bo tak kasują kasjerki, nieraz rzucając rzeczami jak popadnie. Powodzenia. A jak nie daj Boże zapłacisz w trakcie pakowania, to zaraz kasjerka zaczyna kasować kolejną osobę i nie ma zmiłuj. Pot po d*pie się leje tak musisz zasuwać, a zakupy w torbach w totalnym chaosie. No mega komfort.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 5) | raportuj
21 listopada 2025 o 15:52

O litości, co za głupia historia. Już Ci powiem czemu ludzie korzystają z kasy samoobsługowej z dużymi zakupami (skoro sama na to nie wpadłaś). Bo niektórym tak jest wygodniej. Nie każdy robi te zakupy w kasie samoobsługowej wolno- część osób robi to naprawdę sprawnie. Bo nie muszą wykładać wszystkiego na taśmę, a potem zbierać pie*dol*nika z drugiej strony. Bo tempo kasjerek jest pojechane i nikt nie nadąża pakować w tym tempie Bo ktoś nie chce być ponaglany. Bo ktoś woli robić zakupy w swoim tempie. Bo ktoś nie chce być szturchany koszykiem następnej osoby z kolejki. Bo ta kasa daje ciut więcej przestrzeni. Wybierz sobie dowolny i odejdź.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
27 października 2025 o 10:58

@Ohboy: niestety tak nie jest. Pies nie musi być na smyczy w większości miejsc,natomiast powinien być odwoływalny. Większości czyli w parkach, przestrzeni publicznej itp. wyjątki to np lasy, transport publiczny itp. Tyle w teorii. Bo w praktyce to psiarze puszczają sobie pieski wolno, pieski biegają gdzie chcą (bo mogą zgodnie z prawem), a właściciel tłumaczy, że on psa nie musi mieć na smyczy (no bo faktycznie nie musi), on może psa zawołać i jest ok. Tyle że odwoływalny psy to jakiś mit, legenda, bo większość psów właścicieli nie słucha, a już na pewno nie posłucha w sytuacji "trudnej" (no gdy piesek zobaczy coś za czym musi pobiec). Z powodu tej definicji, która daje swobodę właścicielom psów niestety jest jak jest.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 7) | raportuj
26 października 2025 o 18:00

@Brzeginka: a największy pożytek byśmy mieli gdyby właściciele psów i psiarze wydrukowali się na tyle dobrze, by wiedzieć że psa należy mieć pod kontrolą zawsze i wszędzie. Niestety jest masa niezrównoważonych psów i niezrównoważonych właścicieli, a twoje wypociny w komentarzach tylko potwierdzają moje słowa.

[historia]
Ocena: 19 (Głosów: 21) | raportuj
24 października 2025 o 22:42

Tej konkretnej babie to trzeba było odpowiedzieć, że może u niej w życiu faceci raz są, a raz nie. Roboty i tak tam byś nie dostała, a chociaż wredna ci*a usłyszałaby to co należało jej powiedzieć.

[historia]
Ocena: 8 (Głosów: 10) | raportuj
14 października 2025 o 15:58

Kupujesz lody, nie kokainę

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 7) | raportuj
31 lipca 2025 o 18:31

@KlonowyLisc: otóż to. I nie, kiedyś dzieci nie siedziały cichutko, tylko darły się tak samo. Tylko ludzie chyba byli bardziej wyrozumiali

[historia]
Ocena: 6 (Głosów: 10) | raportuj
28 lipca 2025 o 15:14

Idąc tokiem myślenia: sam jest sobie winien - to ja mogę autem pier*olnąć każdego rowerzystę, który jedzie drogą, mimo że obok jest ścieżka? Żeby nie było: wina jest po stronie kobiety, bo nie powinno jej tam być. Niemniej rozumiem, że czasem w miejscu typu droga / ścieżka dla rowerów itp znajdzie się przypadkiem dziecko, zwierzę, dziadek z demencją, osoba chora. I fakt, to jej "wina". Ale bez przesady z tym, brakiem współczucia i tekstami, że sam jest sobie winien. Pomyśl, że to mogła być twoja ukochana babcia tuż przed przeprowadzką do domu opieki.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 0) | raportuj
24 lipca 2025 o 0:12

@Tee_can_do_that: a dla mnie to co piszesz to bzdura. To coś, to dla wielu osób to również fakt, czy z daną osobą klei się rozmowa. Czy dana osoba podobnie myśli, czy robi podobne rzeczy, czy czujemy się z nią dobrze. I znałam masę facetów "dobrych", z którymi kompletnie nie czułam, że się dogadujemy. To ma być niedojrzałość?

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 9) | raportuj
21 lipca 2025 o 23:15

Aaaaa i jeszcze jedno co mi się nasunęło: a może wybrzydzasz? Może sam jesteś "średniakiem" a chciałbyś spotykać się z laskami 8/10 lub wyżej, albo z takimi mega zrobionymi (czyli takimi dla których liczy się wygląd - wygląd zarówno ich własny jak i ich partnera)? Pytanie czy próbowałeś się umawiać z dziewczynami przeciętnymi?

[historia]
Ocena: 16 (Głosów: 18) | raportuj
21 lipca 2025 o 19:31

To coś to jest taki zbiór różnych cech fizycznych, cech osobowości, które powodują że dana osoba jest dla nas atrakcyjna. Ten zbiór cech jest różny i nawet jedna kobieta może powiedzieć o kilku zupełnie różnych mężczyznach, że każdy miał to coś. Pierwszy na przykład miał uśmiech i pozytywne nastawienie do świata, drugi był wysportowany, aktywny i odważny, a trzeci był spokojny, melancholijny i potrafił mówić jak żaden inny. Widać dziewczyny z którymi się umawiałeś nie były Tobą zainteresowane. Co do mieszkania z mamą i bycia maminsynkiem to pamiętaj, że my Cię nie znamy i nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy jesteś maminsynkiem. Mieszkanie z matką o tym nie świadczy -niby fakt. Ale też jednocześnie wcale temu nie przeczy. Osobiście też bym obawiała się wchodzenia w relacje z facetem, który mieszka z matką, bo musi jej pomagać. Pomoc matce to rzecz chwalebna, nie przeczę. Ale mieszkanie z chorą teściową to żaden miód i nie ma się co dziwić, że część dziewczyn od razu rezygnuje.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
11 lipca 2025 o 22:36

@Armagedon: Dokładnie tak było przed wybuchem wojny i w początkowym jej okresie. Ukrainki mają inne podejście do związków i rodziny, a to podoba się sporej części facetów. Aktualnie podejście społeczeństwa nieco się zmieniło i polscy tradycjonaliści zaczynają się zmieniać w nacjonalistów, a co za tym idzie walory ukraińskich kobiet schodzą na drugi plan ze względu na narodowość.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 1) | raportuj
10 lipca 2025 o 18:58

@Ohboy: niby tak. Niemniej tak samo prawdopodobne jest, że autorka z powodu problemów psychicznych wyolbrzymia/ wymyśla sytuacje, które faktycznie miały inny przebieg. My tego nie jesteśmy w stanie ocenić, a głaskanie jej po głowie mówiąc, że jej się nie wydaje tylko pogłębi problem. W tej sytuacji jest tylko jedno dobre rozwiązanie: pomoc specjalisty, który zdefiniuje problem i pomoże go pokonać. Bo problem jakiś na pewno jest. Albo autorka jest typem ofiary i z tym musi sobie poradzić, albo ma inne problemy, które powodują, że wydaje jej się, że cały świat jest przeciwko niej.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 7) | raportuj
6 lipca 2025 o 13:39

@Absurdarium: niekoniecznie. Autorka pisze, że ciągle jakiś facet narusza jej przestrzeń. Nawet ginekolog. Wybacz, ale o ile jestem w stanie uwierzyć, że ginekolog może być zboczeńcem, o tyle trudno mi uwierzyć w sytuację gdzie autorka spotyka wielu zboczeńców, w tym ginekologa.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
21 czerwca 2025 o 13:44

@HelikopterAugusto: sprawa z ubiegłego roku, nie zdążyłam jej spotkać i przekazać uwag, bo było to pod koniec lata. W tym roku na razie spokój, możliwe że ktoś inny zwrócił jej uwagę. Jak zacznie znowu wychodzić na fajkę z opętanym psem to na bank z nią porozmawiam.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 5) | raportuj
21 czerwca 2025 o 13:41

@Wredzma: patent super, tylko przy dzieciach odpada. No i budzik można przegapić. Gdyby nie to pewnie sama bym stosowała.

[historia]
Ocena: 5 (Głosów: 9) | raportuj
17 czerwca 2025 o 19:23

@cherryhills: problem w tym, że te najmniejsze psy bywają najgłupsze i agresywne, nagle bez powodu. Może dlatego, że ich durni właściciele nie widzą powodu by je czegokolwiek uczyć, a już na pewno nie zatrudniają behawiorysty. "Bo one przecież takie małe, słodkie i nikomu nic nie robią". I te małe, słodkie szczury ujadają jak opętane na wszystko i wszystkich, potrafią też polecieć i nagle bez powodu agresywnie na kogoś naskoczyć. Do twarzy dziecka daleko nie mają. Też zachowałbym ostrożność przy takim małym piesku, zwłaszcza idąc z dzieckiem. Jedyny plus tych psów jest taki, że bez problemu można je odpędzić nogą.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 17 czerwca 2025 o 19:24

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
7 czerwca 2025 o 15:50

@emilyana: wiesz co, ja mam koleżanki, które narzekają na mężów, że "przy dzieciach nie pomagają i one mają roboty dużo". Jak się pytam czy pomagali przy pierwszym, to odpowiedź jest, że nie. Jak pytam czy sądziły, że zaczną pomagać przy kolejnych to mówią, że się wymadrzam i "po której stronie ja jestem?". A fakt jest taki jak i w tej historii: widziały gały co brały. Rozumiem, że autor, z powodów różnych, wdał się w słaby związek. Ale zamiast to rozpamiętywać i opisywać powinien się skupić na wyciągnięciu wniosków. By następnym razem nie oświadczać się komuś takiemu.

[historia]
Ocena: 10 (Głosów: 10) | raportuj
6 czerwca 2025 o 13:05

@GoshC: nie ukrywała się. Autor pisze, że "zapomniał, że bierze ślub z osobą, która reaguje histerią". Czyli takie akcje odesłała wcześniej, a autor udawał że ich nie widzi.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 6) | raportuj
6 czerwca 2025 o 13:03

Ale czekaj, piszesz, że zapomniałeś że bierzesz ślub z osobą, która reaguje histerią. Innymi słowy: widziały gały co brały? Bo na to wygląda. I teraz tak: nie żebym popierała agresję, histerie i afery o byle co. To jest piekielne same w sobie i w zasadzie dyskwalifikujące daną osobę do bliższych relacji (według mnie). Po co brałeś z nią ślub, skoro wiedziałeś, że taka jest? Albo inaczej: po co to narzekanie? Wziąłeś histeryczkę, akceptowałeś jej fochy, oświadczyłeś się jej, a potem dziwisz się, że masz co wziąłeś? I żeby nie było: też mam za sobą dziwaczną relację, o której mogłabym pisać miliony historii, jednak tego nie robię, bo wiem, że sama rękę do tego przyłożyłam pozwalając na kontynuowanie tej relacji przy takich numerach jak mi ex wyprawiał. Zamiast skupiać się na "złym ex" warto zająć się sobą i wyciągnąć wnioski z relacji, aby podobnych błędów nie popełnić.

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 6 czerwca 2025 o 13:03

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
24 maja 2025 o 23:12

@niepodam: bezmyślnych alkoholiczek "Grażyn" w wieku rozrodczym nie brakuje. Stara weźmie psa/ kota, młoda dziecko urodzi.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
24 maja 2025 o 13:20

Takie Grażyny tak jak biorą koty, z taką samą szybkością i świadomością zachodzą w ciąże i mają dzieci. I to jest prawdziwa tragedia.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 1043 44 następna »