Profil użytkownika
rodzynek2
| Zamieszcza historie od: | 26 lutego 2014 - 9:23 |
| Ostatnio: | 8 grudnia 2025 - 11:59 |
- Historii na głównej: 8 z 11
- Punktów za historie: 1209
- Komentarzy: 2984
- Punktów za komentarze: 20263
| Zamieszcza historie od: | 26 lutego 2014 - 9:23 |
| Ostatnio: | 8 grudnia 2025 - 11:59 |
|
Zobacz też inne serwisy:
|
|||
| Pewex | Faktopedia | Stylowi | Moto Memy |
| Demotywatory | Mistrzowie | ||
Staffiki są specyficzne, potrafią najpierw robić potem myśleć.
Staffiki są specyficzne, potrafią najpierw robić potem myśleć.
Syndrom SKS (starość k.. starość). :)
Syndrom SKS (starość k.. starość). :)
@niepodam: Może i napisałby nazwę banku, ale wtedy można by to zweryfikować i okazałoby się, że autor koloryzuje albo mija się z prawdą.
@niepodam: Może i napisałby nazwę banku, ale wtedy można by to zweryfikować i okazałoby się, że autor koloryzuje albo mija się z prawdą.
Cos takiego, moim zdaniem, podpada pod próbę oszustwa lub kradzieży. Wiem, wiem, że nie tylko dwa złote i nawet policji nie opłaca się wzywać, ale gdyby zsumować podobne incydenty w skali takiej sieci, to dziennie może spora suma strat wyjść.
Cos takiego, moim zdaniem, podpada pod próbę oszustwa lub kradzieży. Wiem, wiem, że nie tylko dwa złote i nawet policji nie opłaca się wzywać, ale gdyby zsumować podobne incydenty w skali takiej sieci, to dziennie może spora suma strat wyjść.
Listonosz, który przynosi listy do naszej firmy zapowiadał, że rejon naszej firmy będzie obsługiwany w wakacje raz w tygodniu, po wakacjach dwa max trzy. Braki listonoszy, więcej przesyłek i największy, moim zdaniem, paradoks, jaki zasłyszałem od listonosza: Niektóre instytucje mają obowiązek wysyłania pism elektronicznie. Tym osoba, głównie prywatnym, co nie mają dedykowanych, osobistych, skrzynek elektronicznych pisma wysyłane będą na skrzynkę elektroniczną poczty, poczta drukuje pismo, pakuje do koperty i zanosi adresatowi jako zwykły list za potwierdzeniem odbioru.
Listonosz, który przynosi listy do naszej firmy zapowiadał, że rejon naszej firmy będzie obsługiwany w wakacje raz w tygodniu, po wakacjach dwa max trzy. Braki listonoszy, więcej przesyłek i największy, moim zdaniem, paradoks, jaki zasłyszałem od listonosza: Niektóre instytucje mają obowiązek wysyłania pism elektronicznie. Tym osoba, głównie prywatnym, co nie mają dedykowanych, osobistych, skrzynek elektronicznych pisma wysyłane będą na skrzynkę elektroniczną poczty, poczta drukuje pismo, pakuje do koperty i zanosi adresatowi jako zwykły list za potwierdzeniem odbioru.
Na każdej drodze powinno jechać się prędkością: -Wynikającą z przepisów i znaków. -Dostosowaną do panujących warunków na drodze. -Umożliwiającą panowanie nad pojazdem.
Na każdej drodze powinno jechać się prędkością: -Wynikającą z przepisów i znaków. -Dostosowaną do panujących warunków na drodze. -Umożliwiającą panowanie nad pojazdem.
ok 260 zeta za cztery obiady wraz z zupami i napojami, nawet z wydumanym serwisem, to i tak nie najgorsza cena. Oby tylko smaczne było.
ok 260 zeta za cztery obiady wraz z zupami i napojami, nawet z wydumanym serwisem, to i tak nie najgorsza cena. Oby tylko smaczne było.
Jasne załatwienie urzędowej sprawy przez telefon, to duże ułatwienie dla obu stron, ale do dziś podstawą wszystkich działań na linii urząd petent jest forma listowna, czy to poczta zwykłą, mail czy jakaś forma e doręczeń. No i od każdej decyzji można próbować się odwołać. A proszenie o poprawki pocztą pantoflową brzmi groteskowo. Przynajmniej ja byłbym oburzony, gdyby urząd w ten sposób rozpowszechniał informacja o moich urzędowych sprawach.
Jasne załatwienie urzędowej sprawy przez telefon, to duże ułatwienie dla obu stron, ale do dziś podstawą wszystkich działań na linii urząd petent jest forma listowna, czy to poczta zwykłą, mail czy jakaś forma e doręczeń. No i od każdej decyzji można próbować się odwołać. A proszenie o poprawki pocztą pantoflową brzmi groteskowo. Przynajmniej ja byłbym oburzony, gdyby urząd w ten sposób rozpowszechniał informacja o moich urzędowych sprawach.
@rapper3d: Siedzi to, że rachunki trzeba popłacić i za coś żyź też trzeba, a nie zawsze można dostać od razu do wymarzonej pracy.
@rapper3d: Siedzi to, że rachunki trzeba popłacić i za coś żyź też trzeba, a nie zawsze można dostać od razu do wymarzonej pracy.
O Hermionagranger wraz ze swoimi kontaktami w półświatku na piekielnych wrócili.
O Hermionagranger wraz ze swoimi kontaktami w półświatku na piekielnych wrócili.
@kosimazaki: Pie...lisz. Niech właściciel małego psa go pilnuje. A jak nie potrafi, to niech da sobie spokój z psami.
@kosimazaki: Pie...lisz. Niech właściciel małego psa go pilnuje. A jak nie potrafi, to niech da sobie spokój z psami.
U mnie jest na osiedlu ten sam problem. Wszyscy twierdzą, że sprzątają po swoich pupilach, a psie niespodzianki często leża nie sprzątnięte, a mówimy o trenach osiedlowych i okolicach placów zabaw oraz boisk- najpopularniejszych miejscach spacerowych nie tylko psiarzy. Może nie co kilka, czy kilkanaście metrów, ale też trzeba uważać. A na terenach poza osiedlowych to już istne pole minowe. A jedynym pozytywem, że prawie wcale nie ma tego na chodnikach, tylko na okolicznych trawnikach.
Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 4 marca 2025 o 10:38
U mnie jest na osiedlu ten sam problem. Wszyscy twierdzą, że sprzątają po swoich pupilach, a psie niespodzianki często leża nie sprzątnięte, a mówimy o trenach osiedlowych i okolicach placów zabaw oraz boisk- najpopularniejszych miejscach spacerowych nie tylko psiarzy. Może nie co kilka, czy kilkanaście metrów, ale też trzeba uważać. A na terenach poza osiedlowych to już istne pole minowe. A jedynym pozytywem, że prawie wcale nie ma tego na chodnikach, tylko na okolicznych trawnikach.
Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 4 marca 2025 o 10:38
@gawronek: Wszystko się da jeżeli jest się pod kontrolą lekarza i trenera, czy fizjoterapeuty. Też byłem otyły (116 kg przy 1,65 metra) i po zawale. Oprócz dietetyka, sport był jednym z zaleceń po zawale właśnie. Po zawale miałem rehabilitacje w szpitalu rehabilitacyjnym w Ustroniu, gdzie zrobili mi EKG wysiłkowe i ustalono mi ćwiczenia, w tym orbitrek, rowerek stacjonarny i bieżnię, oraz na ile mogę sobie pozwolić i jak kontrolować wysiłek, żeby nie zrobić sobie większej krzywdy. @szaramucha: Kibicuje Ci, zeby Ci się udalo shudnąć.