Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

takatamtala

Zamieszcza historie od: 26 czerwca 2012 - 15:59
Ostatnio: 22 lipca 2019 - 7:41
  • Historii na głównej: 99 z 115
  • Punktów za historie: 35379
  • Komentarzy: 499
  • Punktów za komentarze: 2538
 
[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 2) | raportuj
28 lutego 2016 o 17:17

@kertesz_haz: No, nie świadczy. Ale to już nasza interpretacja jego odczuć. Ciężko powiedzieć, czy się chwali czy odreagowuje. Pracę ma jaką ma i jej wykonywanie nie czyni z niego szmaty.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 10) | raportuj
28 lutego 2016 o 16:58

@jatzo: Nie jest szmatą. Każdy ma swoją pracę i powinien ją wykonywać tak dobrze jak może. Nie jego wina, że baba tak głupio dała się złapać.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 8) | raportuj
26 lutego 2016 o 12:19

Może ja wytłumaczę na czym polega urzędnicza uprzejmość: Prawo Budowlane zmienia się jak w kalejdoskopie. W zeszłym roku kategoria i zasięg oddziaływania obiektu wpisywało się w opisie. W tym roku trzeba wpisać na okładkę. Urzędnik dostaje do ręki dokumentację z września zeszłego roku bez tych informacji na okładce. Nie może wydać pozwolenia na budowę, bo dokumentacja jest zrobiona wg. przepisów obowiązujących we wrześniu, a nie w lutym. Urzędnik może: a) wysłać do inwestora Pocztą Polską groźnie brzmiące pismo z formułką "o potrzebie przystosowania zakresu dokumentacji do obowiązujących przepisów budowlanych" i odłożyć dokumentacje na półkę. A potem w spokoju czekać Inwestor odbierze zawiadomienie, zadzwoni do projektanta z mordą, że nie umie robić dokumentacji i biedny projektant przywlecze się z pytaniem "co znowu". O ile inwestor akurat nie jest na wakacjach i nie wróci po terminie uzupełnienia braków. Albo list nie zginie. b) może zadzwonić do projektanta i poprosić, żeby wpadł na chwilę i poprawił okładkę. Oba rozwiązania są legalne i w pełni poprawne prawnie.

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
26 lutego 2016 o 11:14

@ZaglobaOnufry: Wytłumaczmy sobie: klient przyszedł za późno. Za późno złożył dokumentacje, która przeleżała w szafce 9 miesięcy. Jedyną opcją, żeby zdążył było uproszenie w urzędzie, żeby wydano decyzję w krótszym niż ustawa przewiduje czasie. Pani w urzędzie uprzejmościowo wydała mu decyzję, bo ją o to poprosiłam, a facet wyskoczył jej z takim tekstem. I teraz JA będę mieć problem, bo ja u tej pani co miesiąc jestem z nowym pozwoleniem, a nie ten pan. I to MNIE już niekoniecznie będzie chcieć wyrządzać uprzejmości, skoro coś takiego na finiszu ma czekać.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 10) | raportuj
26 lutego 2016 o 10:51

@JaNina: Ale mi klienci nie płacą za pójście do sądu i szarpanie się tam latami, tylko za załatwienie formalności poprzedzających prace budowlane. Drobni klienci. Normalni, ciężko pracujący ludzie. Biedne wspólnoty mieszkaniowe biorące ciężkie, spłacane latami kredyty, ludzie, którzy chcą pomalować elewacje, ocieplić dom i przystosować poddasze. Jakbym doprowadzała do sytuacji, że lądowali by w sądzie o pierdołę, to nikt by do mnie nie przyszedł. Takie rzeczy to przy wielomilionowych inwestycjach, a nie remontach za 100 tys.

[historia]
Ocena: 3 (Głosów: 17) | raportuj
26 lutego 2016 o 9:33

@katzschen: Ciekawe jak im udowodnisz, że zbędnie zwlekają. Uważam, że kobieta w ramach systemu mogła wejść mi w szkodę i nie weszła. I że inwestor jest krótkowrocznym jełopem. A wymagać to ty sobie możesz przed komputerem pisząc posty w internecie. I jak ktoś pisze o prawniku załatwiającym pozwolenie na budowę to znaczy, że koło urzędu to chyba przechodził.

[historia]
Ocena: 0 (Głosów: 12) | raportuj
26 lutego 2016 o 8:47

@Jorn: Faktycznie napisałam "połaszczyć", ale po jakiejś czasie zauważyłam literówkę i poprawiłam. Ten czas to może 15 minut. Smutne jest, że niektórzy nie mogę sobie darować i muszą wypunktować najmniejszy błąd- na dodatek na siłę wymyślając najbardziej absurdalne wyjaśnienie, tylko po to, żeby się wymądrzać. Literówka- i tyle.

[historia]
Ocena: -1 (Głosów: 21) | raportuj
26 lutego 2016 o 8:19

@JaNina: Żyjesz w równoległej rzeczywistości.

[historia]
Ocena: -5 (Głosów: 37) | raportuj
25 lutego 2016 o 22:12

@JaNina: Z takim podejściem to będziesz dostawać zawiadomienia Pocztą Polską. I to zawiadomienia o brakach.

[historia]
Ocena: 1 (Głosów: 15) | raportuj
25 lutego 2016 o 22:09

@monikama: Wierz mi, myślę o bardzo konkretnym Urzędzie, Inwestorze i Urzędniczce.

[historia]
Ocena: 13 (Głosów: 33) | raportuj
25 lutego 2016 o 22:07

@JaNina: To nie wina kobity w Urzędzie. Ona ma 60 dni na załatwienie sprawy. To wina systemu. Wyzywanie się na niej tylko wszystko utrudnia.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 14 (Głosów: 14) | raportuj
25 lutego 2016 o 21:46

Wierz mi, jak siedzisz ze znajomymi na piwie i przychodzą i przepraszają Cię za winy sprzed dwóch dekad przy ludziach to dopiero jest żenujące. Chociaż niby świadczy o jakiejś autorefleksji i na pewno mnóstwie innych dobrych rzeczy, ale człowiek ma się ochotę zapaść pod ziemię.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 8) | raportuj
22 lutego 2016 o 23:45

@Mlodzik: Jakżeś taki szlachetny to trzeba było nie przyjmować spadku, bo tak dorabiasz jakaś "złośliwość dziejową" do naturalnej kolei rzeczy. Jego majątek wam śmierdział póki nie był wasz. A jak już jest wasz, to to jest żałosny. Jakby był taki złośliwy to by was wydziedziczył. Jakby zapisał kościołowi to byś szanował bardziej jego decyzję?

[historia]
Ocena: 7 (Głosów: 9) | raportuj
22 lutego 2016 o 20:58

@Drago: Taaa, ale z tej całej opowieści to wychodzi na to, że "dorobił się majątku w niemoralny sposób i wszyscy nim gardziliśmy, a potem umarł i figę nam zostawił, a nie sztabki złota- więc jesteśmy rozgoryczeni". Biorąc pod uwagę, że w ogóle się nim nie interesowali pod koniec życia, to niech się cieszą, że dostali choćby te kryształy i farelkę.

[historia]
Ocena: 19 (Głosów: 19) | raportuj
22 lutego 2016 o 14:56

Każdy ma prawo robić ze swoimi pieniędzmi co mu się podoba.

[historia]
Ocena: -3 (Głosów: 5) | raportuj
18 lutego 2016 o 17:13

@asmok: Jak już powiedziałam: w tej gdzie nie wyskakuje okno w której potwierdza się pełnoletność,a to przestępstwo. Wydaje mi się, że dorosły nie będzie w to grał, raczej sflusrowany nastolatek. A że znieczula to widać choćby po tej dyskusji. Co innego zabijanie w grach co innego gwałcenie. To odwołuje się do innych instynktów i popędów. § 2. Kto małoletniemu poniżej lat 15 prezentuje treści pornograficzne lub udostępnia mu przedmioty mające taki charakter albo rozpowszechnia treści pornograficzne w sposób umożliwiający takiemu małoletniemu zapoznanie się z nimi, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

[historia]
Ocena: 4 (Głosów: 6) | raportuj
18 lutego 2016 o 9:08

@Toyota_Hilux: Ale po co ta agresja? Te reklamy to nie wirus tylko sposób w jaki strony z serialami zarabiają na siebie.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 4) | raportuj
18 lutego 2016 o 8:38

@Toyota_Hilux: Jak już wcześniej zaważono: mnie przeszkadza to, ze ta strona istnieje a nie się wyświetla. Można przeczytać ze zrozumieniem a można pisać komentarze nie na temat na piekielnych.

[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 6) | raportuj
17 lutego 2016 o 15:09

@panna1990gdansk: Gra nie ma żadnego komunikatu, ze zawiera treści wulgarne i gdzie potwierdza się pełnoletniość i jest jednoznacznie o gwałtach.

[historia]
Ocena: 20 (Głosów: 28) | raportuj
17 lutego 2016 o 15:07

@maat_: Na budowie się przyzwyczaiłam. Od jego wychowania jest jego matka, niech ona się wstydzi. Mnie on nie rusza.

Komentarz poniżej poziomu pokaż
[historia]
Ocena: 2 (Głosów: 6) | raportuj
8 lutego 2016 o 13:35

@Zlodziej_Fistaszka: Szczerze- myślałam, że dlatego, że gorąca woda zabija bakterie. No cóż, nie bez powodu od Mamy dostałam podręcznik Perfekcyjnej Pani Domu na urodziny. Ale tam o ciepłej wodzie do mycia podłóg nie było.

[historia]
Ocena: -5 (Głosów: 21) | raportuj
8 lutego 2016 o 10:24

@Drago: Przecież "myje" detergent, a woda tylko rozcieńcza. Więc po co myć tą trzy razy droższą?

Zmodyfikowano 1 raz Ostatnia modyfikacja: 8 lutego 2016 o 10:27

« poprzednia 1 27 8 9 10 11 12 13 14 15 16 1719 20 następna »