Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Fahren

Zamieszcza historie od: 19 listopada 2011 - 0:00
Ostatnio: 29 listopada 2025 - 19:37
O sobie:

"Mniej więcej", to są dwa palce w d**. Jeden mniej, drugi więcej.

  • Historii na głównej: 66 z 133
  • Punktów za historie: 30027
  • Komentarzy: 2602
  • Punktów za komentarze: 17998
 
zarchiwizowany

#88987

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Dużo historii o ciążach, to tez dorzucę coś o ciężarówkach

Jadę wysokim busem, ładunek taki, że środek ciężkości też dość wysoko, jak to ostatnio wiało - wszyscy wiemy. No to żeby mieć jakąś kontrolę nad autem, cisnę autostradą 80-85kmh. Co robią ciężarówki? Długie, trąby, zajeżdżanie pod zderzak "żebym odskoczył".

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 43 (87)

#88339

przez (PW) ·
| Do ulubionych
- W czym jest ta "Karkówka w marynacie"?
- W niczym, to tylko taka nazwa

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 155 (181)

#88118

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Wczoraj weszły w życie nowe przepisy PoRD, że piesi mają pierwszeństwo przed wejściem na przejście. Dziś facet prawie wszedł pod samochód, z marszu z chodnika. Pieklił się, że auto nie zatrzymało się z jakichś 40 km/h na około dwóch metrach.

Prędkość znam, bo jechałem za tym autem dokładnie tyle.

Rzeczywistość - władza 1:0

Skomentuj (43) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 146 (158)
zarchiwizowany

#88060

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Losowałem i wypadła mi ta oto historia, z 2011.
Wrzucam raczej w ramach przypomnienia, tym bardziej kontrastując z obecną sytuacją. Oceny uważajcie za wyłączone

https://piekielni.pl/19073?fbclid=IwAR3OR1jpfBgcG_yoofCu0uereE9_36Ee3Yd77v3dq216YeP4Rd6znzftVXI

Niby historia a jednak współczesność

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 24 (50)

#87936

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Jak schrzanić sobie resztę życia - poradnik

Szefu potrzebował kierowcy, żeby mu ściągnąć pracującego busa z Niemiec. Ot, kierowca wjechał na załadunek i pognał w inną stronę, niż trzeba. Telefonu nie odbiera, choć sygnał jest. To jedziemy, kierując się GPSem zamontowanym w busie.

Na granicy PL-DE problem - Nie wpuszczą, bo nie mamy aktualnych testów na koronkę, punkt pobrań otworzą za 9 godzin. Trudno, trza czekać.

Po godzinie sygnał, że bus się przemieszcza w stronę Holandii. Szef postanawia więc zgłosić kradzież pojazdu. Ale ponieważ do kradzieży doszło u somsiadów - trzeba zgłosić policji niemieckiej. A skoro jesteśmy po stronie Polskiej, to się nie da. Szybka decyzja - zgłaszamy to pogranicznikom. "My nie jesteśmy od tego, bo w Niemczech są dwa typy policji i to tej drugiej trzeba zgłosić, ponadto każdy land (coś jak u nas województwo) ma swoją policję i trzeba zgłosić to w tym landzie". Po wyjaśnieniu, że nie można czekać do rana, skoro domniemany kradziej się przemieszcza, odeskortowano nas na najbliższy komisariat, w celu zgłoszenia kradzieży. Potem wszystko się działo telefonicznie.

Auto znaleziono, kierowca nie reagował na próby zatrzymania przez policję, pościg na sygnałach. W takim akompaniamencie przejechał przez granicę z Holandią, gdzie... holenderska policja podjęła pościg. W końcu busa udało się zatrzymać. Gość teraz będzie odpowiadać karnie za:
- Kradzież busa
- Kradzież towaru (na aucie było coś innego, niż w papierach z załadunku)
- Skasowanie dwóch radiowozów
- Kradzież paliwa (używał karty szefa do tankowania)
- Niezatrzymanie się do kontroli drogowej
- Nie stosowanie się do poleceń policji

Tyle dowiedzieliśmy się na miejscu. Dlaczego to zrobił, czy miał coś w organizmie - póki co nie wiadomo.

Skomentuj (38) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 139 (147)

#87862

przez (PW) ·
| Do ulubionych
- "Proszę przestawić samochód! Tu jest parking tylko dla mieszkańców"
- Więc w czym problem?
- "Pan tu nie może parkować, pan tu nie mieszka!
- Słucham?
- "Ja pana pierwszy raz tu widzę, więc pan tu nie mieszka, niech pan odjedzie, bo policję wezwę"
- To niech pani wzywa, tylko ostrzegam, że za bezzasadne wezwanie jest mandat
- "Ja tego tak nie zostawię, już... Ooo, pani A(dministrator), niech pani powie temu panu, że to jest parking tylko dla mieszkańców!"
A: Ale ten pan przecież tutaj mieszka, o co pani chodzi?

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 217 (229)

#87807

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Urząd pracy.

- Pani A, znalazła pani sobie pracę? My nie mamy dla pani oferty.

Skomentuj (13) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 174 (186)
zarchiwizowany

#87485

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Jestem busiarzem

Dostałem mandat za niezabezpieczenie pasami ładunku, który.. nie może być zabezpieczony pasami.

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 2 (30)
zarchiwizowany

#86978

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Rys sytuacyjny - Strefa ruchu, kwadratowy placyk między blokami, przez który trzeba przejechać na skos, by wjechać na parking zamykany "motylkiem". Na placyku zmieści się 4-5 aut i nadal jest przejazd. W jednym z rogów placyku jest koperta - bez znaku, mówiącego co ta koperta oznacza.

Korzystając z wiedzy, iż koperta ma zerową moc prawną, od jakiegoś czasu zostawiam na niej auto. Pewna Pani jednakże najwyraźniej ma własne przepisy, próbując mnie stamtąd wygonić, bo...

1 - "Tu nie wolno parkować, jest tabliczka" - wyjaśniłem Pewnej Pani, że za tabliczką nie stoją żadne przepisy, więc mogę ją zignorować. To nie znak B36 - zakaz postoju

2 - "Nie można parkować bliżej, niż 7 metrów od okien" - Poprawka - nie można tworzyć miejsc parkingowych 7 metrów od okien, prawo budowlane. Parkować na niewyznaczonym miejscu można

Teraz tylko pozostaje czekać, aż wezwie SM, czy coś. Może mundurowi wyjaśnią, że jednak mogę tam parkować jak mi się podoba

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 5 (31)

#86843

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Wczoraj, większa krzyżówka, światła ogólne i kierunkowe

Rodzinka na 6 rowerach przejeżdża na czerwonym jadąc prosto, z pasa do skrętu w lewo. Otrąbienie spotyka się z niezrozumieniem

Skomentuj (1) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 88 (92)