Momencik, trwa przetwarzanie danych   loading-animation
Profil użytkownika

Fahren

Zamieszcza historie od: 19 listopada 2011 - 0:00
Ostatnio: 1 lutego 2026 - 9:06
O sobie:

"Mniej więcej", to są dwa palce w d**. Jeden mniej, drugi więcej.

  • Historii na głównej: 66 z 134
  • Punktów za historie: 30438
  • Komentarzy: 2604
  • Punktów za komentarze: 18011
 
zarchiwizowany

#58261

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Jadę taksówką. Kierowca żali się, że samochody teraz słabe budują, bo co chwila musi wymieniać turbinę w swoim aucie. Słysząc, jak katuje silnik - myślę, że to nie wina konstruktorów.

"To wszystko wina Onych"

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 1 (47)
zarchiwizowany

#56408

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Kultura na drodze obowiązuje. Podobno.

Padło mi autko w drodze z Ostrowa wlkp do Kalisza. Ot, świeży nabytek, nieznane jeszcze spalanie i tym sposobem osuszyłem bak. Zdarza się. Ale, skoro mamy godziny szczytu - autek jeździ wokół multum. Stoję więc sobie na awariach i czekam, aż któraś dobra dusza się zatrzyma choćby zapytać, co się stało.

Jaki rezultat?

Autkiem pojechałem dopiero po trzech godzinach. Łącznie zatrzymały się tylko cztery, aby pomóc.

Karma nie istnieje

Trasa

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 5 (47)

#55867

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Przeprowadziłem się. ZUSowi podałem nowy adres. Wszelka korespondencja z ZUSu przychodzi na nowe miejsce zamieszkania. Dokumenty wysłali na stary.

Skomentuj (11) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 612 (710)
zarchiwizowany

#52316

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Masz samochód? Poznaj nową zabawę! Awaryjne hamowanie bez przyczyny przed ELką! No co? Nowy kierowca musi się przyzwyczajać do takich sytuacji....

Skomentuj (15) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 89 (243)
zarchiwizowany

#52205

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Miałem problem z dowodem. Stracił ważność, choć powinien jeszcze ją mieć. Dzwonię do Urzędu, czemu data jest do 2013, a nie 2018. Okazało się, że to błąd urzędnika, zdarzyła mu się literówka. Co więc zrobić? Wniosek o nowy dowód i przez miesiąc niemoc załatwienia jakiejkolwiek sprawy, wymagającej wylegitymowanie się...

Skomentuj (5) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 3 (47)
zarchiwizowany

#49769

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Sprzed paru lat

Z powodu suszy w baku tata wysłał brata z kanistrem na stację po benzynę. Brat wrócił i rzecze "wziąłem diesla, bo był tańszy"

Skomentuj (2) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 14 (50)

#45618

przez (PW) ·
| Do ulubionych
Poranna kawa w pracy miała dziwny posmak. Przyczyną były ugotowane jajka zostawione w czajniku przez zmiennika

Skomentuj (36) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 763 (861)
zarchiwizowany

#43849

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Dziś rano zauważyłem samochód stojący na kopercie, bez karty parkingowej. Wezwałem straż miejską, bo nie lubię buractwa. Przyjechali, założyli blokadę. Przed chwilą ją ściągali. Z "rozmów" wywnioskowałem, że założyli blokadę na cywilny radiowóz.

Parking przed sklepem

Skomentuj (9) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 227 (279)
zarchiwizowany

#43720

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Jestem ochroniarzem

Jako, że w pracy noszę mundur, nietrudno zgadnąć, czym się zajmuję, więc o odpowiednie wyposażenie można mnie posądzać. Stoję sobie tak na zewnątrz obiektu, gdyż organizm dopomniał się o swoją porcję tytoniu i widzę taki obrazek - tata z około trzyletnim synkiem na spacerze, z tym że młody dość się ociąga, drepcze sobie śladem węża z wyraźnym zainteresowaniem tego, co dzieje się poza chodnikiem. Tatuś dość poirytowany takim spacerem woła młodego do siebie, by szedł z nim za rękę. Tu jest spoko. Mniej spoko, że "zachęcił" brzdąca do posłuchu słowami "chodź do mnie, ten pan ma pistolet i zaraz będzie do ciebie strzelał, jak nie przyjdziesz. Tak pif paf, pif paf".

Czyżby straszenie "ten pan cię zabierze" wyszło z mody?

Przerwa na papierosa

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 89 (183)
zarchiwizowany

#43253

przez (PW) ·
| było | Do ulubionych
Kumpel zaofiarował się naprawić mój rower. 3 dni później przypadkiem znalazłem swoje dwa kółka na złomie.

Skomentuj (6) Pobierz ten tekst w formie obrazka
Ocena: 15 (57)